PRZEDSZKOLE DLA DZIECI BEZ PŁCI: Słowa „dziewczynka” i „chłopczyk” są w nim zakazane! Świat zwariował?

Placówce przyświeca idea równouprawnienia płci.
PRZEDSZKOLE DLA DZIECI BEZ PŁCI: Słowa „dziewczynka” i „chłopczyk” są w nim zakazane! Świat zwariował?
13.02.2011

- W Sztokholmie dzieci mogą chodzić do przedszkola Egalia, w którym płeć nie istnieje, a wszyscy są dla siebie „kolegami” lub „osobami”. Słów: „dziewczynka” i „chłopiec” się nie używa – informuje Fakt.pl.

To nietypowe przedszkole powstało z myślą o równouprawnieniu płci. Zdaniem założycieli ideę tę widać wszędzie: w urządzeniu wnętrz, wyborze zabawek i lektur dla najmłodszych. Podopieczni Egalii bawią się np. zabawkami, po których nie widać płci oraz czytają książki, w których nie występują heteroseksualni rodzice. Z lektur dzieci dowiadują się za to, że możliwy jest także inny model rodziny, niż standardowy „mama, tata i dziecko”. Przedszkolaki poznają więc samotnych rodziców i pary tej samej płci.

Szokujące? Nie dla kierowników Egalii, którzy twierdzą, że rodziny heteroseksualne są obecne wszędzie, a oni mają stanowić przeciwwagę dla dzielonego ze względu na płeć, konserwatywnego społeczeństwa. Z tego względu pracownicy przedszkola zwracają się też do swoich podopiecznych „bezpłciowo”. – Grupy dzieci nie nazywamy dziewczynkami czy chłopcami. Mówimy o nich „koledzy” – tłumaczy Lotta Rajalin, szefowa Egalii.

Co o tym sądzicie?

Maja Zielińska

Zobacz także:

HORROR W DYSKOTECE: Nastolatka wydłubała koleżance oko przy pomocy... obcasa!

Zmaltretowana kobieta wyglądała tak, jakby napadła ją dzika bestia.

16-latek zamordował swoją byłą dziewczynę: "Chciałem zobaczyć, jak umiera człowiek"

Przygotował wcześniej miejsce zbrodni, zaprowadził tam przestraszoną dziewczynę, po czym udusił z zimną krwią.

 

Komentarze (81)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 28.06.2012 09:24
Ze skrajności w skrajność- skąd te dzieci będą wiedziały co to jest mama i tata?
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 03.07.2011 11:57
Nigdy nie należy jakichkolwiek wynaturzeń stosować jako obowiązującej społecznej normy. Wiadomo tolerancja jest wymagana, każdy może uprawiać jakieś dziwactwa, to jego osobisty wybór, lub kwestia jego wynaturzenia, ale niestety prym musza miec zwykłe prawa natury. Kto wystpuje przeciwko naturze, przyczynia się degradfacji społecznej , a to zwykle musi mieć ujemne następstwa.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.05.2011 19:14
Dobrze, może w końcu zniknie homofobia. Nie jestem lesbijką, ale mam kilku homosexualnych przyjaciół i są świetnymi ludźmi. Już nie mówiąc o tolerancji, której brak wśród hetero.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.02.2011 13:32
żal
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 19.02.2011 21:31
taak i większośc dzieci to pewnie dzieci 2 tatusiow lub 2 mamuś juz ja wiem jakie tam jest nauczanie nie jestem homofobem ale to troche chore ja mam 5 letnia córke i uważam że sama juz wie że np. chłopcy woląż samochody maja osobne kibelki itpdlatego iz różnia się od dziewczynek i nie moga razem sie zalatwiać przez to nie musze jej tak dużo tlumaczyc sama widzi różnice uwazam że to nie jest kwestia tolerancji a dziwnego spojrzenia na swiat tamtego spoleczeństwa ja jestem tolerancyjna moja corka tez bedzie bo tak ja wychowuje ale nie ma osoby tylko sa 2 płcie i tak jest od zawsze
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo