Pamiętamy jeszcze czasy, kiedy pigułkę „dzień po” można było kupić bez recepty. Teraz wiele wskazuje na to, że ponownie stanie się to możliwe. Ministra zdrowia skierowała bowiem projekt nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne, który zakłada dostęp do wspomnianej pigułki bez konieczności okazania recepty.
Zobacz także: Przepowiednia „żywego Nostradamusa”. Z czym przyjdzie się nam zmierzyć w 2024 roku?
Jak podaje portal o2.pl, zgodnie z zapowiedziami premiera rząd chce wprowadzić zmiany w możliwości zakupu pigułki „dzień po”, która od kilku lat była dostępna wyłącznie na receptę. „Portal RMF24 poinformował, że ministra zdrowia Izabela Leszczyna skierowała projekt nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne, przewidujący dostęp do pigułki bez recepty, z prośbą o jego rozpatrzenie do Stałego Komitetu Rady Ministrów. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez portal, ministra zaapelowała o pomięcie etapu uzgodnień, opiniowania i konsultacji publicznych” – czytamy.
Dowiadujemy się także, że projekt został wpisany 16 stycznia 2024 r. do wykazu prac legislacyjnych i programowych. Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to pierwszy kwartał tego roku. Przypomnijmy, że tabletka „dzień po” była dostępna jedynie na receptę od lipca 2017 roku.
Zobacz także: Czy rozwodnik może przyjąć komunię? Odpowiedź księdza wywołała oburzenie wśród internautów
Źródło: o2.pl/rmf24