Jackowski przepowiada III wojnę światową: „Zabraknie prądu i żywności. Róbcie zapasy”

Jasnowidz jeszcze nigdy tak nie panikował.
Jackowski przepowiada III wojnę światową: „Zabraknie prądu i żywności. Róbcie zapasy”
Fot. pexels (Jakson Martins)
13.11.2021

Wiele osób z niepokojem obserwuje kryzys gospodarczy oraz napiętą sytuację polityczną na świecie. Krzysztof Jackowski nie pozostawia co do tego złudzeń – najgorsze jest dopiero przed nami. Jasnowidz z Człuchowa mówi wprost, że III wojna światowa jest coraz bliżej.

Polecamy także: Jackowski nie ma wątpliwości, co nas wkrótce czeka: „Zubożenie, głęboki kryzys, brak leków w aptekach”

Kiedy będzie III wojna światowa według Krzysztofa Jackowskiego?

W swoich cyklicznych spotkaniach live z obserwatorami, Krzysztof Jackowski jeszcze nigdy aż tak nie panikował. Wizjoner przypomniał m.in. jedną ze swoich ostatnich przepowiedni, w której przewidywał, że PiS wkrótce „zrzuci z siebie władzę”. Przypomnijmy: „PiS się rozpadnie”. Krzysztof Jackowski miał wizję na temat bliskiej przyszłości

Jego zdaniem przygotowania do tego kroku powoli się dzieją:

Powiedziałem kiedyś, że kiedy rząd PiS-u zrzuci z siebie władzę, to przez jakiś czas nie będzie mogło dojść do przedterminowych wyborów. Dzisiaj właśnie taka sytuacja została opisana, że w sejmie przepchnięto zapisy, które dokładają pulę finansową do ewentualnych wyborów, gdyby miały się odbyć i były przypuszczenia, że PiS już może przygotowywać się do przedwczesnych wyborów. Gospodarka jest przed bardzo trudną sytuacją. Dziś widziałem kilka artykułów o tym, że w Austrii czy Szwajcarii, Niemczech, są spoty, które mówią, że może brakować prądu. Jest nawet pokazany spot, w którym siedzi rodzina i je kolację i nagła gaśnie światło. Mama wstaje, zapal świeczki i latarkę i oni jedzą dalej, przy świecach. Dodano, że ludzie są instruowani, by mieć przygotowany plecak z zapasem żywności na kilka dni, świeczkami, odzieżą, apteczką [...]. W Polsce było już kilka zgłoszeń od elektrociepłowni, że nie mają zapasów do funkcjonowania [...]. Niechybnie jesteśmy przygotowywani do tego, że mogą nam wyłączyć prąd. [...] Nikt nie wie, na jak długo prąd będzie wyłączony. Może to potrwać nawet kilka tygodni.

Jackowski ostrzegł również, że brak prądu nie będzie naszym jedynym zmartwieniem. W sklepach zabraknie bowiem żywności i leków, dlatego już teraz powinniśmy robić zapasy na czarną godzinę.

Obecnie brak prądu na dłuższy czas to kompletny paraliż wszystkiego – od bankowości, po usługi, z jakich korzystamy, po ciepło w naszych domach. Wyobraźmy sobie, ludzie mają piec na gaz, piec na pelet – a takich jest bardzo wielu. Nie mówiąc o ogrzewaniu prądem – bo kogo na to stać. Wyobraźmy sobie ich sytuację i co się może dziać. Mamy początek zimy! Biorąc pod uwagę to wszystko, co się dzieje [...] wygląda to tragicznie. […] Każdy o sobie powinien pomyśleć. Zabezpieczyć środki płatnicze, być może będą one obowiązywały w tym chaosie. Zabezpieczyć się w żywność, w leki – jest to czas, by się zabezpieczyć. Jeżeli państwa nie tłumaczą nam, co zrobią, bo idzie zima, żeby zapobiec katastrofalnej sytuacji energetycznej, tylko ostrzegają i robią spoty, by się nie denerwować i zrobić zapasy, parę świeczek i latarkę, apteczkę – to oznacza, że rządy pokazują swoją bezsilność i brak możliwości jakiegoś manewru, jakby były w potrzasku. Ale to może być ostrzeżenie przed tym, co ma się stać, a rządzący o tym wiedzą.

- straszy wizjoner. W swojej przepowiedni powiedział również wprost o wojsku na ulicach:

W Europie, przy granicy polskiej, ale od strony zachodniej, wojska będą skumulowane. To będzie niby pokojowe, ale od niemieckiej będą skumulowane wojska, a Polska będzie jako ktoś wyalienowany od tej granicy. Będzie wyglądać tak, że Europa nie będzie akceptowała tego, co się będzie działo w Polsce. Ale nie chodzi o sprawy wewnętrzne Polski, tylko o sprawę większą, międzynarodową, że Polska będzie tam jako ogniwo występowała. I to będzie wbrew Unii Europejskiej. Staniemy między młotem a kowadłem, w bardzo niekomfortowej sytuacji, którą nie do końca Unia będzie akceptowała. A ci, za którymi stanie Polska, nie będą pokazywali, że są jej sprzymierzeńcami. Będziemy widzieli Polskę w trochę dziwnej sytuacji. [...] Włochy, Polska, Turcja, być może Izrael, Francja, Wielka Brytania – ale taka wspierająca bez czynów. Jeżeli będzie się coś miało wydarzyć, może to oznaczać, że nie cała Europa jest za tym, co ma się dziać. I to poróżnia Europę, ale konsekwencje odbierze cała Europa, dlatego są te zabezpieczenia. [...] Podział w NATO. Są państwa przeciwne i państwa zaangażowane. Ja Wam już mówiłem, że jak to wszystko zacznie się dziać, to dowiemy się, że Polska się na coś zgodziła i my uznamy to za jakiś skandal [...]. Polska popełnia fatalny błąd, uczestnicząc w tym w jakikolwiek sposób. Jak to się stanie, to główne dwa państwa tak tym zakręcą, że niektóre państwa, w tym Polska, zostaną na lodzie i będą musiały brnąć dalej.

Obawiacie się apokaliptycznych wizji Jackowskiego?

Źródło: antyradio.pl

Polecane wideo

Te znaki zodiaku w 2022 roku staną na ślubnym kobiercu. Kto może już zacząć planować wesele?
Te znaki zodiaku w 2022 roku staną na ślubnym kobiercu. Kto może już zacząć planować wesele? - zdjęcie 1
Komentarze (26)
Ocena: 4.38 / 5
Eko (Ocena: 5) 24.11.2021 19:51
Jackowski-a przepowiedział Ci ktoś kiedyś,że jesteś głupi...??? Bo ja tak przepowiadam 😁
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.11.2021 07:55
Niech dalej straszy ludzi o
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 19.11.2021 15:00
Co za bełkot
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 16.11.2021 13:38
Dzban.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.11.2021 01:20
Czyli najbardziej opłaca się ogrzewać dom kopciuchem, w którym można palić nawet oponami i na nim coś ugotować i usmażyć, kupić jakąś strzelbę którą będzie można odstrzelić choćby i psa włóczęgę, wytopić z niego nad tym kopciuchem smalec, który będzie służył do oświetlania domu. Posprzedawać nowoczesne naszpikowane elektroniką samochody z normą Euro 666, a zainwestować w stare diesle które na psim smalcu pojadą. A przede wszystkim nastawić się na przetrwanie. Czyli nie płakać nad losem tęczowych, nie rozczulać się nad zabitym kotkiem, nie martwić się śladem węglowym. Tylko nauczyć się przetrwania. I walki. Bo będziemy walczyć o wszystko i przetrwa ten, kto najsprawniej rozłupuje łby siekierą, a nie jakiś chudy hipsterek w rurkach płaczący nad rozjechanym kotkiem.
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie