Rok 2020 zbiera śmiertelne żniwo. W Polsce zmarło najwięcej osób od czasów wojny

I nie chodzi tylko o pandemię koronawirusa.
Rok 2020 zbiera śmiertelne żniwo. W Polsce zmarło najwięcej osób od czasów wojny
Fot. iStock
04.12.2020

Większość osób raczej nie będzie wspominać roku 2020 z nostalgią czy rozrzewnieniem. Mijający rok minął nam pod znakiem pandemii koronawirusa, którym do dnia dzisiejszego zaraziło się prawie 66 mln osób, a 1,5 mln chorych nie udało się uratować.

Zobacz również: Przyjmiesz szczepionkę na COVID-19, kiedy będzie już dostępna w Polsce? (SONDA)

Pandemia nie ominęła także Polski. W naszym kraju zanotowano już ponad milion przypadków zakażeń wirusem COVID-19, a zmarło 19 tys. osób. Pandemia sprawiła też, że nasz system ochrony zdrowia, od dziesiątek lat niewydolny, teraz znalazł się nad przepaścią. O tym, jaką cenę za to płacimy mówią najnowsze statystyki. Wynika z nich, że w ciągu 11 miesięcy roku 2020 w Polsce zmarło najwięcej osób od czasów zakończenia II wojny światowej.

Zgony w Polsce. W roku 2020 zmarło najwięcej osób od czasów wojny

To dane Rejestru Stanu Cywilnego udostępnionych przez Ministerstwo Cyfryzacji portalowi gazeta.pl. Serwis informuje, że od 30 grudnia 2019 roku do 29 listopada 2020 roku w naszym kraju zmarło ponad 417,8 tys. osób. To oznacza, że w ciągu pierwszych 11 miesięcy roku 2020 w Polsce zmarło więcej osób niż przez pełny rok w ciągu ostatnich 75 lat.

Niestety to nie koniec złych wiadomości. Gazeta.pl wyjaśnia, że w rzeczywistości te liczby mogą być znacznie większe. To dlatego, że zazwyczaj mija parę dni od daty śmierci do jej zgłoszenia w Urzędzie Stanu Cywilnego. Tym samym w Rejestrze Stanu Cywilnego nie widnieją jeszcze dane o zmarłych w ostatnich dniach.

Z danych przekazanych przez Ministerstwo Cyfryzacji wynika, że tylko w październiku odnotowano ponad 49 tys. zgonów, czyli o ok. 44 proc. więcej niż średnia z ostatnich lat. Jeszcze gorzej było w listopadzie. W tygodniu 9-15 listopada zarejestrowano prawie 15,6 tys. śmierci. W poprzednich latach w listopadzie umieralność utrzymywała się na poziomie 7,5-7,7 tys. osób tygodniowo.

Portal gazeta.pl zwraca uwagę na fakt, że w tej nadwyżce zgonów znajdują się zarówno przypadki śmierci po zakażeniu wirusem COVID-19 jak i zgony osób, które nie zostały przetestowane na obecność koronawirusa lub zmarły nie otrzymawszy na czas pomocy medycznej – np. w wyniku innych chorób albo wypadków.

Warto jednak zestawić te dane z trendami demograficznymi dla Polski. Wskazują one na fakt, że nasze społeczeństwo starzeje się, a to oznacza, że również bez pandemii koronawirusa w najbliższych latach zanotowalibyśmy bardzo wysokie wyniki zgonów na tle historycznym. Eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego podwali, że szacowana liczba śmierci w roku 2020 to ponad 418,6 tys., donosi gazeta.pl.

Zobacz również: 500+ nie działa. Polska z największym deficytem demograficznym od czasów II wojny światowej

Polecane wideo

Udowadnia, że piękno nie ma rozmiaru. Kuzynka sióstr Hadid robi furorę na TikToku
Udowadnia, że piękno nie ma rozmiaru. Kuzynka sióstr Hadid robi furorę na TikToku - zdjęcie 1
Komentarze (4)
Ocena: 2 / 5
gość (Ocena: 1) 17.12.2020 12:10
liczby nie klamia wejdzcie na gus i poczytajcie taka ilosc zgonow to jest normalnosc w tak duzym kraju jak polska niestety ale tak jest ludzie umieraja z roznych powodow w roznym wieku caly czas
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 17.12.2020 12:10
zle przygotowana sluzba zdrowia, w 2021 umrze wiecej ale to beda ludzie ktorzy przez to ze rzad postanowil pozamykac szpitale, nie tylko polski na swieice ludzie ze schorzeniami innymi niz wirus nie mieli dostepu do opieki zdrowotnej ,
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.12.2020 12:08
W 2018 400TYSIECY JAKI WIRUS JAKA PANDEMIA ?
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 17.12.2020 12:08
W 2019 ZMARLO 414TYSIECY
odpowiedz

Polecane dla Ciebie