Była nieślubną córką króla Belgii. Wywalczyła tytuł księżniczki i prawo do sukcesji

Jej sądowa batalia trwała aż 7 lat.
Była nieślubną córką króla Belgii. Wywalczyła tytuł księżniczki i prawo do sukcesji
Fot. Instagram.com (@delphine_boel/@eugeniagaravani)
08.10.2020

Ta niesamowita historia zdecydowanie mogłaby posłużyć jako inspiracja do scenariusza filmu bądź serialu, który z pewnością cieszyłby się wielkim zainteresowaniem. Zresztą kto wie - być może już za parę lat któraś z największych stacji telewizyjnych albo wytwórni filmowych zdecyduje się rozpocząć prace nad przeniesieniem tej historii na ekran. W końcu opowieści o życiu monarchów wciąż cieszą się wielką popularnością. Zwłaszcza jeśli nie brakuje w nich intryg i skandali 

Zobacz również: Polka pojawi się w serialu „The Crown”! Zagra samą księżną Dianę

O skandalu zdecydowanie można mówić w kontekście belgijskiej rodziny królewskiej, a konkretnie byłego króla Alberta II, który w roku 2013 ogłosił swoją abdykację. Były władca Belgii jeszcze do niedawna formalnie był ojcem trójki dzieci – Filipa I, króla Belgów, a także księżniczki Astrid i księcia Wawrzyńca. Jednak od paru dni do grona oficjalnych dzieci Alberta II dołączyła Delphine Boel, nieślubna córka byłego monarchy. To efekt wygranej przez Boel batalii sądowej. Od teraz Delphine nosi tytuł księżniczki, wywalczyła też prawo do sukcesji. 

Nieślubna córka króla Belgii wywalczyła tytuł księżniczki

Delphine Boel urodziła się w 1968 roku, gdy Albert II pełnił obowiązki księcia Belgii oraz był już mężem Paoli Ruffo di Calabria. Dziecko było owocem związku monarchy z baronową Sybille de Selys Longchamps. W jednym z wywiadów baronowa wyznała, że jej relacja z późniejszym królem trwała 18 lat. Pierwsze pogłoski o tym, że Albert II ma nieślubne dziecko pojawiły się już w 1999 roku. Światło dzienne ujrzała wtedy nieautoryzowana biografia królowej Paoli, w której zostało zasugerowane, że król Belgów jest ojcem nie trojga, ale czworga dzieci. Belgijska prasa postanowiła odkryć tożsamość dziecka spoza małżeńskiego łoża. Dziennikarzom udało się ustalić, że chodzi właśnie o Delphine Boel. Początkowo zarówno Delphine jak i jej matka zaprzeczały tym doniesieniom, podobnie jak Pałac Królewski. 

W 2005 roku Delphine udzieliła wywiadu dla stacji France 3, w którym przyznała, że dowiedziała się o swoim biologicznym ojcu od matki gdy skończyła 18 lat. Dodała, że kontaktowała się z Albertem II i prosiła go o pomoc w sprawie dziennikarzy kających jej matkę. Były król Belgii odmówił, miał też powiedzieć Boel, że ta “nie jest jego córką”W 2013 roku, na miesiąc przed abdykacją Alberta II, Delphine założyła sprawę sądową o ustalenie ojcostwa, pozywając księcia Filipa (dzisiejszego króla Belgii) i księżną Astrid. Albert II nie mógł zostać pozwany, ponieważ jako ówczesnego monarchę chronił go immunitet. Po abdykacjDelphine włączyła do procesu także jego.  

W marcu 2017 sąd uznał roszczenia Boel jako nieuzasadnione i oddalił sprawę. Delphine złożyła odwołanie, a w listopadzie 2018 roku byłemu królowi nakazano dostarczenie próbek swojego DNA w celu zaprzeczenia lub ustalenia ojcostwa. Albert II początkowo odmówił, ale w maju 2019 roku ostatecznie dostarczył żądanych próbek DNA. Miało do tego dojść po tym jak sąd zarządził, że za każdy dzień zwłoki były monarcha będzie musiał płacić karę grzywny w wysokości 5 tys. euro. 27 stycznia 2020 roku Albert II wydał oficjalne oświadczenie, w którym uznał Delphine za swoje dziecko. 

Król będzie traktował wszystkie swoje dzieci równo. Od teraz król Albert ma czworo dzieci 

- ogłosił jego prawnik, Alain Berenboom.  

Mimo oficjalnego uznania za córkę Alberta II kobiecie nie przyznano żadnego tytułu królewskiego ani innych przywilejów. Stało się tak dopiero 1 października 2020 roku, po tym jak sąd wydał orzeczenie, w którym nadał Delphine oraz jej dzieciom tytuł Ich Królewskich Wysokości Książąt Belgii. W momencie gdy Boel została oficjalnie uznana księżniczką, sąd przyznał jej prawo do sukcesji do belgijskiego tronu. 

Prywatnie 51-letnia Delphine jest artystką i ma dwójkę dzieci.

Zobacz również: Właśnie te 5 słów księcia Karola zrujnowało jego małżeństwo z księżną Dianą. Trudno się dziwić rozwodowi pary

Polecane wideo

Była pastorem, została striptizerką. Mówi, że nigdy nie czuła się szczęśliwsza
Była pastorem, została striptizerką. Mówi, że nigdy nie czuła się szczęśliwsza - zdjęcie 1
Komentarze
Ocena: 5 / 5

Polecane dla Ciebie