Najsłynniejszy zegar świata budzi grozę. Właśnie zaczął odliczać czas do katastrofy klimatycznej

Czasu zostało niewiele i nic nie wskazuje na to, aby odliczanie mogło zostać wstrzymane.
Najsłynniejszy zegar świata budzi grozę. Właśnie zaczął odliczać czas do katastrofy klimatycznej
Fot. Instagram.com (https://www.instagram.com/climateclock.world)
24.09.2020

Naukowcy i ekolodzy już od lat biją na alarm i ostrzegają przed destrukcyjnym wpływem, jaki działalność człowieka ma na naszą planetę i ekosystemy. Niestety bezskutecznie. Masowa produkcja plastiku, wycinka drzew, zanieczyszczenie mórz i oceanów, topnienie lodowców i wymieranie kolejnych gatunków zwierząt zwiastują jedno – grozi nam nieuchronna katastrofa klimatyczna. 

Zobacz również: 8-latka pozywa Polskę i 32 inne kraje. Chodzi o pogłębiający się kryzys klimatyczny

Chociaż dowody mówią same za siebie, wiele osób wciąż bagatelizuje ten problem i przekonuje, że katastrofa klimatyczna to mit i nic nam nie grozi. W obliczu codziennych obowiązków i w sytuacji, gdy nie śledzimy na bieżąco doniesień na temat stanu środowiska łatwo ulec złudzeniu, że jesteśmy bezpieczni, a zagłada klimatyczna - jeśli w ogóle ma miejsce - dzieje się gdzieś daleko od nas. W rzeczywistości jest jednak zupełnie inaczej i każdy dzień zwłoki przed podejmowaniem konkretnych działań w celu ocalenia naszej planety przybliża nas do katastrofy. Teraz przypomina nam o tym jeden z najsłynniejszych zegarów świata. 

Zegar w Nowym Jorku odlicza czas do katastrofy klimatycznej 

Chodzi o zegar będący częścią instalacji o nazwie Metronome, która znajduje się na nowojorskim Manhattanie przy Union SquareW połowie września gigantyczny zegar, ustawiony na 7 lat, 103 dni, 15 godzin, 40 minut i 7 sekund, rozpoczął odliczanie. Właśnie tyle czasu pozostało nam, zanim wzrost średniej globalnej temperatury przekroczy punkt krytycznyGodzina 00:00 wybije w momencie, kiedy – według prognoz ekspertów – temperatura na Ziemi podniesie się o 1,5 stopnia Celsjusza. 

Słynny zegar zmienił się w Climate Clock 19 września 2020 roku o godzinie 3:20 czasu nowojorskiego. Właśnie o tej porze na jego wyświetlaczu pojawiło się hasło: “The Earth has a deadline” i rozpoczęło się nieubłagane odliczanie 

Nie można polemizować z rzeczywistością. Nie można polemizować z nauką. Naukowcy mówią nam, że następne 7 lat jest kluczowych dla losów Ziemi i ludzkości 

- mówili twórcy klimatycznego zegara, artyści Gan Golan i Andrew Boyd. Instalacji towarzyszy strona internetowa ClimateClock. Znajdziemy tam m.in. link do raportu Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu, jednego z organów ONZ. Z dokumentu wynika, że jeśli wzrost temperatury Ziemi utrzyma obecne tempo, globalne ocieplenie stanie się faktem najprawdopodobniej w latach 2030-2052. Wywoła ono powodzie, pożary, susze, a w efekcie niszczenie ekosystemów. Miliony ludzi będą zmuszone uciekać z miejsc, które przestaną nadawać się do życia. 

Climate Clock pokazuje również wartość procentową odzwierciedlającą, jaki ułamek energii na świecie pozyskiwany jest ze źródeł odnawialnych. Twórcy instalacji nazywają ten wskaźnik „linią życia”. 

Mówiąc najprościej, musimy doprowadzić naszą linię życia do 100 procent, zanim deadline osiągnie 0 

- wyjaśniają Golan i Boyd na stronie internetowej. Na chwilę obecną „linia życia” wskazuje nieco ponad 27 procent. 

Zobacz również: Zostało nam 40 lat na Ziemi. Naukowcy podali konkretny powód, dla którego wyginiemy

Polecane wideo

Uczestnicy „Top Model” przeszli metamorfozę. Internauci są zachwyceni przemianą jednej z dziewczyn
Uczestnicy „Top Model” przeszli metamorfozę. Internauci są zachwyceni przemianą jednej z dziewczyn - zdjęcie 1
Komentarze (4)
Ocena: 5 / 5
Annna (Ocena: 5) 25.09.2020 14:37
mamy wplyw na to , my szarzy obywatele, podaz napedza popyt... wystarczy ograniczyc konsumpcjonizm , mniej kupowac ubran , kosmetykow, miesa , tylko to wiadomo z czym sie wiaze , ludzie w fabrykach potraca prace , gdyby wszyscy kupowali tyle co ja to bezrobocie bylo by ogromne , z kosmetykow kupuje tylko szare mydlo , szampon, krem nivea , odzywke i paste do zebow . Ubran praktycznie nie kupuje , staram sie oszczedzac energie i palic swiatlo tylko tam gdzie siedze . Czyli branza kosmetyczna , telewizyjna ( nie mam tv od 12 lat) , tekstylna nie zarobi na mnie . Jedynie co kupuje to ksiazki i stety niestety przyczyniam sie w jakis sposob przez to do wylesianie . Zmiany trzeba zaczac od siebie , a nie mowic ze nie mamy na nic wplywu i ze wielcy tego swiata nami rzadza , nie rzadzli by gdysmy im na to nie pozwalali , oni z nas maja zysk , wystarczy przestac kupowac to co oni produkuja
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 25.09.2020 11:58
A kto im każe produkować tyle plastiku, kto im każe wycinać tyle drzew, kto im każe zanieczyszczać morza i oceany ?!! I co z tym wspólnego mamy my ZWYKLI , SZARZY ludzie, którzy nie mają nic do gadania w tej sprawie !!! Przecież tym rządzą ci nad nami i wielkie korporacje, na które my nie mamy wpływu !! Więc przestańcie pisać z łaski swojej takie pierdolamenta na tematy niezależne od nas !
zobacz odpowiedzi (1)
Annna (Ocena: 5) 24.09.2020 19:50
i dokladnie dlatego wywolana jest ,, pandemia ´´ albo ratujemy Ziemie poprzez zamykanie kopaln, fabryk, granic , lotnisk albo giniemy wszyscy
odpowiedz

Polecane dla Ciebie