Za brak maseczek spotkała ich makabryczna kara. Teraz kopią groby dla ofiar koronawirusa

Coś każe nam przypuszczać, że od teraz będą już zawsze zakrywać usta i nos.
Za brak maseczek spotkała ich makabryczna kara. Teraz kopią groby dla ofiar koronawirusa
Fot. iStock/Unsplash.com
15.09.2020

Obowiązek zasłaniania nosa i ust w przestrzeni publicznej od samego początku pandemii koronawirusa wzbudza wielkie kontrowersje na całym świecie. Część osób bez narzekania podporządkowuje się tym zaleceniom, ale równie duża grupa osób twierdzi, że maseczki w żaden sposób nie chronią przed zakażeniem się wirusem COVID-19, a nawet więcej - że obowiązek zasłaniania nosa i ust to zamach na ich wolność 

Zobacz również: Tomasz Karolak wyproszony z IKEI za brak maseczki. Sieć wydała oficjalne oświadczenie

Mimo że nakaz noszenia maseczek obowiązuje m.in. w sklepach czy w pojazdach komunikacji miejskiej, wiele osób otwarcie go ignoruje, a pracownicy wyżej wymienionych sektorów nie mogą nic z tym zrobić 

Inaczej jest w Indonezji. Tamtejsze władze znalazły nietypowy sposób na ukaranie osób, które łamią nakaz noszenia maseczek - można powiedzieć, że balansuje on na granicy geniuszu i makabry. Obywatelom, którzy odmówili zasłaniania nosa i ust nakazano kopanie grobów dla ofiar koronawirusa. 

Antymaseczkowcy w Indonezji kopią groby dla ofiar koronawirusa

O sprawie informują zagraniczne media, m.in. “Jakarta Post”. Chodzi o grupę 8 osób pochodzących z miasta Gresik na indonezyjskiej wyspie Jawa. W związku z niedostosowaniem się do nakazu noszenia maseczek w miejscach publicznych tamtejsze władze skierowały nieposłusznych obywateli do pracy na cmentarzu w niedalekiej wiosce Ngabetan. W związku z nadmiarem pracy spowodowanym pandemią COVID-19 w miejscu pochówku brakowało rąk do pracy. W Indonezji przybywa średnio ok. 100 nowych ofiar wirusa dziennie. 

Przedstawiciele władz wyjaśnili, że ukarani obywatele nie mieli żadnego bezpośredniego kontaktu z ciałami zmarłych. Ich zadaniem było wykopanie grobów i wzmocnienie ich deskami. Uspokajali, że w związku z tym nie istnieje ryzyko, że tymczasowi grabarze mogli zarazić się wirusem. Indonezyjskie władze mają też nadzieję, że taka kara będzie przestrogą dla innych osób łamiących nakaz noszenia maseczek.  

Co sądzicie o takim nietypowym pomyśle na walkę z łamaniem obowiązku zakrywania nosa i ust w związku z koronawirusem? Sprawdziłby się w Polsce? 

Zobacz również: Influencer oszukiwał, że nie może nosić maseczki. Dostał zakaz lotów

Polecane wideo

Co mówi o facecie jego znak zodiaku? Sprawdź, czego się po nim spodziewać
Co mówi o facecie jego znak zodiaku? Sprawdź, czego się po nim spodziewać - zdjęcie 1
Komentarze (9)
Ocena: 4.11 / 5
gość (Ocena: 5) 17.09.2020 11:10
Chyba koronaidiotus ...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.09.2020 18:15
Parodia
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 15.09.2020 16:37
Indonezja 250 000000 kraj - na dzień dzisiejszy z powodu coronawirusa zmarło niecałe 9000 osób i brakuje rąk do pracy na cmentarzu? - Co wy za fakenewsy powielacie? Przestańcie wypisywać głupoty. A maseczki i tak nic nie dają.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.09.2020 16:09
Tam jest 100 ofiar dziennie, też groby ktoś musi kopać, doskonała forma kary za wykroczenia. Antymaseczowcy = antyszczepionkowcy = foliarze -> jedno plemię
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 15.09.2020 15:06
Idiotyczny jest nakaz noszenia maseczek, które nie dość że nie chronią to na dodatek szkodzą. Współczuję tym ludziom, że spotkało ich coś tak strasznego tylko dlatego, że nie stosowali się do chorych przepisów. Mam nadzieję, że Polacy by sobie nie pozwolili na coś takiego i prędzej by wykopali groby dla autorów plandemii
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie