Szkolne świadectwa po pandemii bez żadnych jedynek? „Mieliśmy wysyp piątek i czwórek” - mówią nauczyciele

To nie był czas, aby zostawiać uczniów na drugi rok.
Szkolne świadectwa po pandemii bez żadnych jedynek? „Mieliśmy wysyp piątek i czwórek” - mówią nauczyciele
fot. iStock
01.07.2020

Spowodowane pandemią koronawirusa przejście na zdalny tryb nauczania było dla wszystkich szkół zmianą rewolucyjną. Podczas kwarantanny rodziny musiały zarówno pracować, jak i uczyć się pod jednym dachem, co nie było łatwe. Okazało się to jednak możliwe, a część uczniów nawet polubiła taką formę współpracy. Choć większość jest za powrotem do normalności we wrześniu, to ciężko w tej chwili powiedzieć, jak będzie to wyglądało w praktyce. A jak za to wyglądały tegoroczne świadectwa?

Zobacz również: LIST: „Rok szkolny trzeba powtórzyć. Nie mam z czego wystawić uczniom ocen”

Szkolne świadectwa po pandemii

Badanie dotyczyło 42 szkół podstawowych i 67 ponadpodstawowych w Kielcach, jak podaje Jacek Staromłyński na łamach Gazety Prawnej. Udało zebrać się informacje o tym, jakie oceny znalazły się tym roku na świadectwach i czy znacząco różniły się od tych sprzed roku. Choć takie podsumowanie przeprowadza się zazwyczaj w okresie wakacyjnym, kuratorium oświaty dowiedziało się, ilu uczniów otrzymało promocję do następnej klasy.

Jedynek było w tym roku zaskakująco mniej. Na świadectwach znalazło się ich 1466, a w zeszłym roku aż 2084. Nauczyciele zgodnie przyznają, że to nie był dobry moment na to, aby nie przepuszczać uczniów do następnej klasy.

„Nawet jeśli uczeń nie wykazywał chęci, to miał ją w sobie nauczyciel”- mówią. To z pewnością ogromna zasługa wychowawców, którzy skutecznie wspierali i mobilizowali swoich podopiecznych oraz prowadzili rozmowy z ich rodzicami.

Promocji nie otrzymało w tym roku 436 dzieci, czyli 266 uczniów mniej niż w zeszłym roku.

Świadectwo wraz z promocją do następnej klasy uzyskało natomiast 28,2 tysięcy uczniów, czyli prawie 4 tysiące więcej niż w zeszłym roku.

Zamiast jedynek czwórki i piątki

Dane pokazują, że na świadectwach znalazło się nawet 47,9 tysięcy ocen celujących (6,5 tysiąca więcej niż poprzednio!) i 85 tysięcy piątek (w zeszłym roku 70,4 tys.). Wyniki mają przełożenie w skali całego kraju. Nauczyciele z innych miast potwierdzają, że w tym roku był szczególny wysyp piątek i czwórek.

Czy były to sprawiedliwe oceny?

Pytałam o to nauczycieli. Przyznali, że są wyraźnie inne niż w normalnych warunkach, ale… to były warunki pandemii

- wyznała dyrektorka podstawówki nr 33 w Kielcach w rozmowie z Gazetą Prawną.

dziewczynka na lekcji online

A jakie oceny otrzymało w tym roku Twoje dziecko?

Zobacz również: LIST: „Moi uczniowie dostaną zadania domowe na wakacje. Zaległości trzeba nadrobić”

Źródło: msn.com

Polecane wideo

W szkole nazywali ją Miss Piggy. Dziś jest królową konkursów piękności
W szkole nazywali ją Miss Piggy. Dziś jest królową konkursów piękności - zdjęcie 1

Komentarze

Ocena: 5 / 5

Polecane dla Ciebie