Niemcy kończą z „leczeniem” homoseksualizmu. Tzw. terapia konwersyjna została zakazana

„Jesteśmy zdrowi i nie musimy być leczeni” - komentują aktywiści.
Niemcy kończą z „leczeniem” homoseksualizmu. Tzw. terapia konwersyjna została zakazana
Fot. Unsplash
11.05.2020

Tzw. terapia konwersyjna to, jak podaje Wikipedia, pseudonaukowa praktyka polegająca na próbach zmiany orientacji seksualnej danej osoby z homoseksualnej lub biseksualnej na heteroseksualną. Nie istnieją wiarygodne dowody na to, że orientacja seksualna może zostać zmieniona, a instytucje medyczne ostrzegają, że praktyki terapii konwersyjnej są nieskuteczne i potencjalnie szkodliwe. 

Zobacz również: Czego boją się Polacy? Dla młodych mężczyzn największe zagrożenie to... gender i LGBT

Mimo to takie “leczenie” homoseksualizmu wciąż jest praktykowane w wielu krajach na świecie. Jednak coraz więcej państw pracuje nad ustawami mającymi zakazać prowadzenie tego typu terapii. W 2018 roku Parlament Europejski potępił stosowanie praktyki i wezwał państwa członkowskie do jej zdelegalizowania praktyki. Te słowa wzięły sobie do serca władze Niemiec – tamtejszy Bundestag właśnie wprowadził w życie prawo zakazujące terapii konwersyjnej dla osób poniżej 18. roku życia.  

Niemcy zakazują tzw. terapii konwersyjnej

Według nowego prawa z tzw. terapii konwersyjnych będą mogły skorzystać jedynie osoby pełnoletnie, które zdecydują się na to całkowicie dobrowolnie. Nielegalnym będzie, jeśli osoba wyrazi zgodę na terapię wskutek oszustwa, przymusu lub groźby. Zakaz nie będzie obowiązywał także osób w wieku 16-18 lat, jeśli zostanie udokumentowane, że pacjent rozumie konsekwencje i ryzyko, z jakim wiąże się terapia, której się poddaje. Zmuszanie, podpuszczanie lub grożenie osobom w jakimkolwiek wieku, by poddały się takiej terapii będzie groziło pozbawienie wolności do roku. Za reklamowanie i oferowanie tzw. terapii konwersyjnej ma być karane grzywną w wysokości 30 tys. euro (ok. 130 tys. zł).  

Delegalizacja terapii konwersyjnej na osobach poniżej 18. roku życia to projekt autorstwa niemieckiego ministra zdrowia, Jensa SpahnaSpahn jest też członkiem niemieckiej społeczności LGBT. W rozmowie z mediami minister komentował, że homoseksualizm „nie jest chorobą”, w związku z czym jego „leczenie” nie ma nic wspólnego z terapią, a więc osoby nieletnie nie mogą być poddawane takim rytuałom.

Niemcy kolejnym krajem, który zakazuje "leczenia" homoseksualizmu

Z kolei portal Queer.pl przytacza wypowiedź Lucasa Hawrylaka, niemieckiego aktywisty na rzecz praw osób LGBTI (lesbian, gay, bisexualtransgender and intersex), który komentował:

Przesłanie do wszystkich "cudownych uzdrowicieli" i rodziców brzmi: jesteśmy zdrowi i nie musimy być leczeni. 

Tym samym Niemcy stały się dopiero piątym krajem na świecie (i drugim w Europie), gdzie tzw. terapia konwersyjna została zdelegalizowana. Podobne ustawodawstwo funkcjonuje już na Malcie, w Ekwadorze, Brazylii oraz na Tajwanie.

Zobacz również: Para gejów chciała wynająć hotelowy pokój z jednym łóżkiem. Takiej reakcji obsługi się nie spodziewali

Polecane wideo

Już nie tylko Barbie. Teraz dziewczyny upodobniają się do lalki Bratz
Już nie tylko Barbie. Teraz dziewczyny upodobniają się do lalki Bratz - zdjęcie 1
Komentarze (2)
Ocena: 1 / 5
Znawcy tematu! (Ocena: 1) 29.05.2020 13:34
WHO w 1973 podstępem zanegowała, że homoseksualizm to choroba którą się leczy, Wikipedia kierowana przez tęczowych liberałów - pisze że naukowa metoda leczenia - jest paranaukowa!!! A teraz wprowadza się karanie za cokolwiek co nie jest po myśli tęczowych. Rozszerza się ich zakres. Dawnie LGB następnie LGBT, później LGBTQ i jeszcze LGBTQI - a zmierzają do dodania skłonności pedofilskich, kazirodczych, zoofilii, nekrofilii i innych przestępstw!!!
odpowiedz
Macintosh (Ocena: 1) 29.05.2020 13:28
ale dno
odpowiedz

Polecane dla Ciebie