Kaja Godek o swoich trzech ciążach: „Za każdym razem jakby wszystko sprzysięgło się przeciw mnie”

Najsłynniejsza działaczka społeczna pro-life chce zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej.
Kaja Godek o swoich trzech ciążach: „Za każdym razem jakby wszystko sprzysięgło się przeciw mnie”
Kaja Godek, fot.Forum/Maciek Markowski / Warszawa 04.11.2014 r Nagranie programu Pytanie na Sniadanie N/z Kaja Godek fot. Tomasz Adamowicz/FORUM
15.04.2020

Dzisiaj o Kai Godek, najsłynniejszej działaczce społecznej pro-life, mówią wszyscy. Inicjatorka projektu „Zatrzymaj aborcję” postuluje o zniesienie z obowiązującej ustawy zapisu, który głosi, że przerywanie ciąży jest legalne w sytuacji „gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”. Dzisiaj projekt ponownie będzie rozpatrywany przez polski Sejm, co wczoraj wywołało falę internetowego strajku:
Ustawa antyaborcyjna może zostać zaostrzona. Strajk Kobiet reaguje

Z kolei na swoim facebookowym profilu Kaja Godek wspomina czasy, kiedy sama była w ciąży:

Byłam w ciąży 3 razy - za każdym razem w tym czasie było trudno, jakby wszystko sprzysięgło się przeciw mnie. Za pierwszym razem - niepomyślna diagnoza o niepełnosprawności dziecka - wtedy szok i dramat, myślałam, że to koniec mojego świata. Za drugim razem - zawirowania życiowe niezależne ode mnie, ale mocno wpływające negatywnie na całą naszą rodzinę, trudności, których nikt z Was nie chciałby przeżywać. Za trzecim razem - nagłe zwolnienie z pracy bez odprawy i urlopu macierzyńskiego w 6. mcu ciąży - stres, wywołane nim komplikacje i zagrożenie życia mojej najmłodszej córki.

Dziś proaborcyjna partia Razem pyta, co zrobić, gdy w ciąży stracisz pracę. I od razu sugeruje, że czasem po prostu trzeba zabić dziecko.

Mam do nich ogromną prośbę - zamilczcie! Nie wiecie nic o życiu, nie wiecie nic o miłości, która wszystko pokonuje. I która daje siłę do walki o to, by nie odbierać życia małym bezbronnym ludziom. Bo zabójstwo jest zabójstwem, niezależnie od tego, co akurat się dzieje. I NIC go nie usprawiedliwia. A dziecko jest Twoje i kocha Cię bezwarunkowo. I należy mu się prawo do życia - choremu tak samo jak zdrowemu.

Działaczka społeczna pro-life zapowiedziała również, że pociągnie do odpowiedzialności przed sądem Anję Rubik za jej mocną wypowiedź z wczoraj:

Pani Godek chce abym umarła pod czas porodu i zostawiała osierocone dziecko. Pani Godek chce abyś ty zgwałcona nie miała wyboru i była zmuszona urodzić dziecko gwałciciela. Pani Godek chce abyśmy przez 9 miesięcy nosiły w sobie dziecko wiedząc, że ono umrze tuż po porodzie lub będzie nieodwracalnie upośledzone.

– pisała na swoim profilu na Instagramie modelka.

Kaja Godek przy okazji wymieniła także osoby, które strajkują w obronie praw kobiet:

Na czele tego protestu stać będzie... Marta Lempart, lesbijka. Wspierać ją będzie Robert Biedroń, zawodowy gej, który miał sprawę o pobicie własnej matki i młodszego brata. I jeszcze Wanda Nowicka, wobec której sądy dwóch instancji orzekły, że można mówić, że jest na liście płac przemysłu aborcyjnego (słowa Joanny Najfeld). Śmietanka!

Lempart ciąża nie grozi, Biedroń z uwagi na preferencje łóżkowe także nie zostanie ojcem, płatna aborterka Nowicka jest zupełnie niewiarygodna. Czego oni chcą od kobiet???

- pyta w swoim poście.

I chyba to samo pytanie można zadać działaczce.

Cały post Kai Godek znajdziecie na Facebooku:

 

Polecane wideo

Quarantine Nails. Ten piękny manicure zachwyca, ale też dodaje otuchy
Quarantine Nails. Ten piękny manicure zachwyca, ale też dodaje otuchy - zdjęcie 1

Komentarze (52)

Ocena: 4.77 / 5
gość (Ocena: 5) 19.04.2020 17:33
Czy Szanowna Pani Godek chciała by urodzić nieuleczalnie chore i wymagające 24godzinnej opieki dziecko ? Czy chcialaby patrzeć jak cierpi i powoli umiera ? Czy poświęciła by swoje życie aby urodzić jeśli było by takie ryzyko ? Czy byla by w stanie kochac dziecko ktore jest owocem gwaltu , przez który nadal nie moze spac po nocach ?!!Ludzie ! Mamy 21wszy wiek a cofamy się do średniowiecza . To My -kobiety będziemy decydować o swoim ciele , nie Pani Godek ani Pan który żyje z kotem . .. Litości ! !
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.04.2020 10:14
Kilka lat temu zostałam wykorzystana, byłam ubrana normalnie, nie wyzywajaco, wracałam z wieczornych korepetycji...na szczęście kolejnego dnia moja znajoma znalazła dla mnie tabletkę dzień po. Do dzisiaj nie odnaleziono sprawcy, a jak widzę na jakiś stronach jak faceci piszą że gwałt może być przyjemny to po prostu chce mi się płakać...to zostaje z nami do końca życia, ten facet co piszę o gwałcie również może zostać wykorzystany, tylko na jego szczęście w ciążę nie zajdzie.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 17.04.2020 10:10
Rząd chce, zeby kobiety rodziły upośledzone i niepełnosprawne dzieci? Zapomniały już szanowne pisiory, jak bardzo głęboko w dupie mieli strajkujących w sejmie rodziców z niepełnosprawnymi dziećmi? Tacy obrońcy życia się znaleźli... Tylko co potem? Najważniejsze zeby udupic rodziców z chorym dzieckiem, a później się wypiąć i „radźcie sobie sami”. To samo księża - aborcja to grzech, a jak się urodzi dziecko martwe, to pochować nie chcą, bo nie ochrzczone. A martwego nie ochrzci, No bo jak. Bardzo bym pragnęła, zeby banda facetów nie decydowała za mnie, co jest dla mnie lepsze. Ja wiem lepiej, czy dam radę psychicznie i fizycznie urodzić ciężko chore dziecko, a potem je „hodować”, bo o wychowywaniu nie da się powiedzieć.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.04.2020 09:42
Mąż jest po wazektomi, więc nie boję się nieplanowanej ciąży. Ale mam nastoletnią córkę, o nią się boję. Boję się też o te wszystkie zgwałcone kobiety. To jest chore. Moja sąsiadka ma upośledzoną córkę, która nie mówi. Zaczepia i dotyka wszystkich ludzi. Sąsiadka często mówi, że jest na skraju załamania.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.04.2020 03:26
Chora baba z nienawisci. Bo ona miala ciezko to tez inne musza. Niech S P I E R D A L A
odpowiedz

Polecane dla Ciebie