Para gejów chciała wynająć hotelowy pokój z jednym łóżkiem. Takiej reakcji obsługi się nie spodziewali

Spotkało ich naprawdę kuriozalne doświadczenie.
Para gejów chciała wynająć hotelowy pokój z jednym łóżkiem. Takiej reakcji obsługi się nie spodziewali
Fot. Instagram.com (https://www.instagram.com/jakubidawid/)
17.09.2019

Jakub Kwieciński i Dawid Mycek są parą od 10 lat. Dwa lata temu wzięli ślub na portugalskiej wyspie Madera, ponieważ w Polsce zawarcie takiej ceremonii nie byłoby możliwe. Jakub i Dawid zasłynęli przede wszystkim nagrywaniem swoich własnych teledysków do różnych piosenek. Zrobiło się o nich głośno, gdy w 2017 roku zamieścili w Sieci autorski klip do jednego z utworów grupy Roxette. Wiadomość o duecie dotarła do samych Szwedów, co zaowocowało wyjątkowym spotkaniem. 

Zobacz również: Wyrzuciła syna z domu, bo jest gejem. List dziadka wzruszył internautów do łez

Jakub i Dawid chętnie relacjonują swoje wspólne życie w mediach społecznościowych. Ostatnio parę małżonków spotkała kuriozalna sytuacja. Mimo że już wcześniej zarezerwowali w pewnym hotelu pokój z jednym łóżkiem, po przybyciu na miejsce obsługa próbowała za wszelką cenę zmienić ich rezerwację. Oto, jak o całej sytuacji napisali Jakub i Dawid w poście na Facebooku:   

Jesteśmy na Podlasiu. Podjeżdżamy wieczorem do hotelu, wchodzimy do recepcji, pani sprawdza coś w komputerze. Po chwili na jej twarzy pojawia się zakłopotanie:

- Przepraszam, ale zaszła pomyłka. Czy możecie Panowie chwilę poczekać? Musimy zamienić pokój, dostali Panowie pokój z jednym łóżkiem.

- Nie, to żadna pomyłka. Bierzemy ten - Dawid jak zawsze wali prosto z mostu, a ja najchętniej zapadłbym się pod ziemię.

- Ale tak nie może być, zaraz Panom zamienimy - pani nie daje za wygraną.

- My wzięliśmy ślub w Portugalii, jesteśmy małżeństwem i zamawialiśmy łóżko małżeńskie. Wszystko się zgadza - Dawida nic nie zraża i spokojnie tłumaczy.

- Hahaha, dobre żarty! Nieee, naprawdę zmienimy, to żaden problem.

Jak pokazujemy obrączki, Pani robi zaskoczoną minę, ale w końcu ustępuje.

Wtem zza jej pleców wyłania się kucharka. Omiotła nas wzrokiem, po czym szepcze coś do recepcjonistki. Ta jej odpowiada już na głos:

- Nie, właśnie Panowie chcą taki pokój!

- Jak to chcą? Masz tu dwóch chłopaków, a tam jedno łóżko, no przecież nie będą tak spali?!

No to tłumaczymy od nowa, że jesteśmy razem, że po ślubie, że wszystko w porządku. Pani jakby nadal nie dowierza, myśli, że może to jakaś ukryta kamera, ale w końcu chowa się do kuchni.

Dawid już wyciąga dłoń po upragniony klucz, gdy nagle przybiega menadżerka hotelu z ochroniarzem, którego chwilę wcześniej mijaliśmy na parkingu.

- Panowie, bardzo przepraszam, ale musicie chwilę poczekać, bo zaszła pomyłka - oznajmia zdecydowanym tonem. - Zamień pokój 205 na 223 - zwraca się do recepcjonistki. - Sławek mi powiedział - tu wskazuje na ochroniarza - że przyjechało dwóch Panów, a tam jest przecież łóżko małżeńskie.

- Ale panowie tak chcą…

Menadżerka oniemiała, ochroniarz aż zamrugał, a Dawid, w ogóle niezrażony, trzeci raz opowiada, że jesteśmy parą, że wzięliśmy ślub, że tak chcemy i innego pokoju nie weźmiemy. Nie wiemy, czy zaraz się na nas nie rzucą, czy wyproszą - w głowach mamy sceny z Białegostoku, który jest nieopodal. Twarz menadżerki przechodzi różne stany - od zaskoczenia, po podejrzliwość, aż wreszcie wydaje nam się, że uwierzyła, że to nie żart. W końcu z uśmiechem przeprasza za zamieszanie i dostajemy upragniony pokój.

Na koniec ochroniarz rzuca do nas: - Macie jaja, że tak wprost o tym mówicie. Tyle lat tu pracuję i pierwszy raz taka sytuacja!

No więc okazuje się, że czasem trzeba mieć jaja żeby dostać łóżko małżeńskie.

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by jakubidawid (@jakubidawid) on

Post spotkał się z olbrzymim odzewem ze strony internautów, którzy byli pod wrażeniem anielskiej cierpliwości Jakuba i Dawida. Chwalili też zachowanie hotelowego ochroniarza, natomiast nie mieli wiele dobrego do powiedzenia na temat obsługi hotelu.  

Macie takie same prawa jak każdy z nas, brońcie jej, życzę wytrwałości i miłości. 

No i szacun dla pana ochroniarza. Dla was to zawsze! 

W Norwegii jest to rzeczą normalna, tutaj nawet nie wypada spytać, czy dobrze zrobili rezerwację. Niestety nasza kochana Polska jest zacofana pod tym kątem jakieś 50 lat... 

Część internautów dzieliła się podobnymi doświadczeniami. 

Wraz z mężem często podróżujemy po świecie, ale podobną sytuację mieliśmy tylko w Polsce w hotelu w Zakopanem. Właśnie tam postanowiliśmy spędzić część podróży poślubnej. Kiedy zamówiliśmy pokój dla nowożeńców pani w recepcji była w szoku i pokazywaliśmy jej zdjęcia z naszego ślubu, bo nie mogła w to uwierzyć. Bardzo miła kobieta, do dziś ciepło ją wspominamy z uśmiechem na ustach. 

Niejednokrotnie zamawiałem pokój z dużym łóżkiem i z partnerem byłem w jednym pokoju, bez tłumaczenia się, a zdumienia osób obsługujących nie interesowały mnie. Nie tłumaczę. Nikomu. 

W czerwcu w Augustowie (też Podlasie) pan z recepcji jak zobaczył, że przyjechałem z chłopakiem to powiedział, że bardzo przeprasza, ale w pokoju jest łóżko małżeńskie. Powiedziałem, że to jeszcze lepiej. Pan zareagował głośnym, ale bardzo serdecznym śmiechem i przez cały pobyt był bardzo uprzejmy. 

Myślicie, że w takiej sytuacji nalegania obsługi hotelowej na zmianę rezerwacji były na miejscu?

Zobacz również: Zapłaciła za pobyt w hotelu. Na paragonie przeczytała: „Dopłata za bachora”

Polecane wideo

Polski model robi furorę za granicą. Właśnie pojawił się na okładce „Vogue'a”
Polski model robi furorę za granicą. Właśnie pojawił się na okładce „Vogue'a” - zdjęcie 1
Komentarze (35)
Ocena: 4.91 / 5
gość (Ocena: 5) 19.09.2019 10:13
Pracuję na recepcji, zależy nam na jak najwyższej jakości pobytu. Dwóch mężczyzn na 95% przypadków przyjeżdża służbowo, zapytałaym, czy pokój ma być z dużym łóżkiem, bo tak zrobili w rezerwacji. Robię to po to, żeby się nie wracali z góry, jeśli zaszła pomyłka. Po potwierdzeniu wydaję kartę i tyle ;)
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 18.09.2019 23:06
Zdecydowanie obsługa zachowała się źle. Przepracowałam 2 lata w 5-cio gwiazdkowym hotelu. W takich sytuacjach mieliśmy protokół postępowania polegający na odczytaniu gościom ich zamówienia np.: przygotowaliśmy dla państwa dwuosobowy pokój typu suite z łóżkiem małżeńskim, dla niepalących, na drugim piętrze. Jeżeli gość sam nie wyrażał sprzeciwu to z uśmiechem życzyliśmy miłego pobytu.
odpowiedz
marwi (Ocena: 2) 18.09.2019 15:48
Dlaczego propozycja zmiany pokoju miała być zła? Przecież to normalna reakcja na widok dwóch osób tej samej płci. Obsługa zachowała się fantastycznie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.09.2019 12:45
Zakaz pedałowania ! Zostawcie to rowerzystom.
odpowiedz
Jurek 64 (Ocena: 5) 18.09.2019 11:04
Dlaczego musi być dwuosobowe zamiast dwóch jednoosobowych. Łóżko to mebel do spania a w pojedynkę wypoczynek senny przebiega bezdyskusyjnie lepiej. "Bara bara" natomiast można przeprowadzić na stole, na podłodze, na krześle a nawet - z mojej praktyki - na pralce automatycznej. Słyszałem w mej młodości jak pewien seksualny "gigant" snuł w miejscu pracy wspomnienia z minionej nocy z lokalizacją "w powietrzu". Jak to mogło przebiegać, pozostawiam bez komentarza w sferze domysłów. Jak sądzę dla chcącego nie ma nic trudnego, bez względu na preferencje płciowe. :-)))
odpowiedz

Polecane dla Ciebie