9-latka oskarżona o gorszenie chłopców. Nauczycielka kazała jej się przebrać

Koledzy z klasy mieli czuć się niekomfortowo.
9-latka oskarżona o gorszenie chłopców. Nauczycielka kazała jej się przebrać
fot. Unsplash, Facebook (facebook.com/meghanmoriartyTV)
04.09.2019

Niektórzy twierdzą, że dress code to ingerowanie w naszą wolność. Nie wszyscy ludzie potrafią jednak dostosować strój do okazji, dlatego trzeba im pomóc - przekonują instytucje, które wprowadzają „regulaminy ubioru”. Najczęściej dotyczy to pracowników firm z takich branż jak handel czy finanse oraz urzędów publicznych. Strój ma być naszą wizytówką.

Zobacz również: Sukienka 5-latki okazała się „zbyt wyzywająca” do szkoły. Dziewczynce kazano się przebrać

Podobne rozwiązania stosują również szkoły i to wcale nie od dziś. Najczęściej zakazane są zbyt krótkie spódniczki i głębokie dekolty, które nie licują z powagą miejsca. Problem polega na tym, że każdy zapis podlega indywidualnej interpretacji. Jeden nauczyciel przymknie oko, a inny rozpęta prawdziwą aferę.

Przekonała się o tym uczennica jednej z amerykańskich podstawówek.

Właśnie tak ubrała była bohaterka tej historii. 9-letnia dziewczynka poszła do szkoły w kolorowych szortach i bluzce na ramiączkach. Co ciekawe, została upomniana nie z powodu odsłoniętych nóg, ale ramion.

Cytowana przez Yahoo Lifestyle mama uczennicy twierdzi, że jej córka została poproszona o założenie na siebie bluzy. I to pomimo bardzo wysokiej temperatury powietrza. Nauczycielka miała stwierdzić, że koledzy z jej klasy czują się niekomfortowo.

Padły nawet słowa, że takim strojem rozprasza chłopców.

Zobacz również: Z kościoła wyszedł oburzony. Zgorszył go nieodpowiedni strój matki chrzestnej

Nie miała wyjścia i musiała dostosować się do zalecenia nauczycielki. Po powrocie do domu opowiedziała jednak całą historię mamie, a ta nie kryje oburzenia. Jej zdaniem dziewczynka była ubrana stosownie, a histeryczna reakcja nauczycielki to jasny komunikat: każda męska reakcja to twoja wina. To twoje ciało jest źródłem problemów.

W reakcji na zajście kobieta wymyśliła akcję, która ma zwrócić uwagę na ten problem. W pokojowym proteście wziął udział jej syn oraz dwóch uczniów z tej samej szkoły. Mają na sobie koszulki z hasłem „Prawdziwych mężczyzn ramiona nie rozpraszają”.

Z kolei na t-shircie dziewczynki czytamy: „Mam prawo do odsłoniętych ramion”.

Po której stronie sporu staniesz?

Zobacz również: Kamila zszokował strój kasjerki z dyskontu. Napisał na nią skargę

Polecane wideo

Grzeczna uczennica zrobiła sobie jeden tatuaż. Po chwili było ich już kilkadziesiąt
Grzeczna uczennica zrobiła sobie jeden tatuaż. Po chwili było ich już kilkadziesiąt - zdjęcie 1

Komentarze (6)

Ocena: 3.67 / 5
gość (Ocena: 5) 05.09.2019 10:25
Ludzie coraz bardziej głupieją ...
odpowiedz
Moniek (Ocena: 1) 04.09.2019 14:19
NIE kazala sie przebrac,tylko cos narzucic na ramiona,a to wszystko zmienai.Nie dorabiajcie ...
zobacz odpowiedzi (1)
Marzena (Ocena: 1) 04.09.2019 14:18
ja rozumiem,ze strony amerykanskie sa fascynujace ale CO NAS TO OBCHODZI??? Malo macie kakich kretynstw w Polsce ??USA maja 330 milionow ludzi a takie zdarzenia sa tam sporadyczne .W Polsce nie ma dnia bez jakiegos zajscia,skupcie sie na tym.A najlepiej zamknijcie te szmaciana strone bo krew zalewa,gdy sie przypadkiem trafi na wasze wypociny
odpowiedz
Katie84 (Ocena: 5) 04.09.2019 12:54
Nie tylko w Polsce są porąbani nauczyciele, w USA też
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.09.2019 08:38
moze nauczycielka muzulmanka
odpowiedz

Polecane dla Ciebie