W 1971 roku dostał świąteczny prezent od dziewczyny. W końcu go rozpakował - po 48 latach!

Okazało się, że w środku czekała na niego...
W 1971 roku dostał świąteczny prezent od dziewczyny. W końcu go rozpakował - po 48 latach!
Fot. YouTube.com (https://www.youtube.com/channel/UCMDGO5RoniTDI-iAo5KL5GQ)
10.12.2018

Na widok pięknie zapakowanego prezentu mało kto jest w stanie powstrzymać się przed tym, żeby natychmiast go otworzyć. Większość ludzi pragnie od razu dowiedzieć się, co kryje się pod warstwami kolorowego papieru i wstążek. Dlatego bohater poniższej historii tym bardziej zasługuje na podziw i uznanie - udało mu się powstrzymać ciekawość przez prawie pół wieku!

Zobacz również: „Krewni przez wiele lat naciągali mnie na bardzo drogie prezenty. W tym roku dostaną ode mnie...”

W 1971 roku Adrian Pearce z Kanady otrzymał od swojej ówczesnej dziewczyny, Vicki Allen, gwiazdkowy prezent. Niestety miał to być ostatni podarunek, który 17-letni wówczas Adrian miał otrzymać od Vicki - gdy wręczała mu zawiniątko, jednocześnie z nim zerwała. “Długo wracałem do domu, byłem zdenerwowany i smutny, jak to po zerwaniu. Położyłem prezent pod choinką. W wigilię moja rodzina rozpakowywała swoje prezenty jeden po drugim. Został tylko jeden prezent, ten od Vicki. Powiedziałem, że nigdy go nie otworzę” - wspominał 60-letni dziś Adrian Pearce. I dotrzymał słowa… aż do teraz.

Fot. YouTube.com (https://www.youtube.com/channel/UCSwKIbiiy2qAVWkEzQ7y2zg)

Po zerwaniu Adrian i Vicki spotkali się parę razy, ale doszli do wniosku, że nie chcą znów być parą. Ich drogi ostatecznie się rozeszły. Jednak Adrian nie wyrzucił tajemniczego prezentu od swojej byłej dziewczyny. Co więcej, w każde Święta kładł zawiniątko pod choinką. Stało się to swego rodzaju gwiazdkową tradycją, którą mężczyzna kontynuował nawet po tym, jak się ożenił, a w jego życiu pojawiła się dwójka dzieci. W końcu żona Adriana, Janet, powiedziała: “Dosyć”. To właśnie ona odnalazła po latach Vicki. Kanadyjskie lokalne media zaczęły nagłaśniać tę historię rok temu. W międzyczasie Adrian i Janet nawiązali kontakt z Vicki, a nawet pojechali ją odwiedzić. Byli zakochani postanowili, że wspólnie rozpakują prezent. Ta przełomowa chwila miała miejsce podczas imprezy charytatywnej, w ramach której zbierano środki na ufundowanie wigilijnej kolacji dla potrzebujących rodzin.

Fot. YouTube.com (https://www.youtube.com/channel/UCSwKIbiiy2qAVWkEzQ7y2zg)

Co ciekawe, po 48 latach nawet Vicki nie pamiętała, co chciała podarować Adrianowi. Kiedy ujrzała, co znajduje się w zawiniątku, wykrzyknęła: “O nie! Nie mogę mu tego dać!”. Okazało się, że ozdobny papier skrywał książkę o miłości, o wymownym tytule: “Love Is: New Ways To Spot That Certain Feeling”. Oto, co o całej tej sytuacji powiedziała Vicki: “Byłam zdumiona, że można tak długo chować urazę i pamiętać o mnie przez te wszystkie lata. Albo być w stanie tak długo oprzeć się pokusie i nie rozpakować prezentu”. Na szczęście dziś między Vicki a Adrianem nie ma żadnej urazy. Cała trójka, wraz z Janet, żoną Adriana, pozostaje w przyjaźni.

Fot. YouTube.com (https://www.youtube.com/channel/UCSwKIbiiy2qAVWkEzQ7y2zg)

Zobacz również: „Nigdy nie daję córce prezentów, żeby jej nie zepsuć. W święta też będę konsekwentna”

 

Faceci zrobili zdjęcia najładniejszym dziewczynom, które spotkali na ulicy
Faceci zrobili zdjęcia najładniejszym dziewczynom, które spotkali na ulicy - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (5)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 10.12.2018 23:36
Dziwie sie jego zonie ze pozwolila na taki brak szacunku wobec niej, bo ewidentnie jej maz zywi uczucia do swojej bylej, skoro tak celebrowal prezent od niej.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 10.12.2018 13:03
O jeju, rzygam tęczą...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.12.2018 12:26
Fascynujące
odpowiedz

Polecane dla Ciebie