Apel naszej Czytelniczki: Poszukuję kobiet, które były stalkowane przez pewnego mężczyznę

Mieszkanki Warszawy, być może ten apel dotyczy Was.
Apel naszej Czytelniczki: Poszukuję kobiet, które były stalkowane przez pewnego mężczyznę
Fot. iStock
09.03.2018

Na naszą redakcyjną skrzynkę przyszedł ostatnio taki mail:

Szanowny Papilocie,
bardzo proszę o opublikowanie poniższej wiadomości:

Poszukuję kobiet, które były stalkowane w Warszawie. Sama padłam tego ofiarą, dlatego postanowiłam z tym walczyć. Obecnie poszukuję kobiet, które były stalkowane w Warszawie przez mężczyznę o poniższym rysopisie.

Elegancki z brodą i wąsami, włosy czarne. Gwarantuję pełną anonimowość osób, które się do mnie zgłoszą na poniższy adres: stop.mowienie@gmail.com

Nigdy nie jesteśmy obojętne na takie apele, dlatego udostępniamy mail naszej Czytelniczki.

Według danych TNS OBOP z uporczywym nękaniem zetknęło się w swoim życiu blisko 10 proc. dorosłych Polaków, czyli ponad 3 mln osób! Średni okres prześladowania wynosi półtora roku.

Swoją historię opowiada jedna z internautek. „Zaczęło się to na pewnym forum dotyczącym wspólnego zainteresowania. W jakiejś dyskusji zaczęłam bronić dziewczynę przed jednym z użytkowników, który ciągle się jej czepiał przy każdym z jej postów. Po całej akcji koleś uczepił się mnie. Przy zawiązaniu znajomości z tamtą dziewczyną przyznała, że to nie jest taki typowy forumowy mądrala, tylko klasyczny stalker – facet zbierał o niej informacje, na wszelkich kontach na serwisach zostawiał jej komentarze, zdobył jej numer telefonu (który miała zaledwie od tygodnia!) i żeby robić sobie z niej jaja”.

Stalkerem może być zupełnie obca osoba albo ktoś bliski – najczęściej były partner, odrzucony mężczyzna itp. Zazwyczaj zaczyna się od niewinnych wiadomości, których z czasem staje się coraz więcej. Mogą pojawić się w nich niepokojące wyznania typu: „Zabiję się bez ciebie” albo „Nie pozwolę ci być z kimś innymi”. Prześladowca bardzo często wysyła ofierze prezenty – najczęściej przez kuriera, by nie zostać zdemaskowanym. Z czasem kontakt z jego strony coraz bardziej się intensyfikuje. Mogą pojawić się głuche telefony, sygnały o śledzeniu (SMS-y w stylu: „Bardzo ładne ci w tej czerwonej sukience”), zaczepianie osób z otoczenia ofiary, pogróżki.

Szukaj pomocy

Ofiarami stalkingu najczęściej są kobiety (70-80 proc. przypadków), choć zdarza się, że również mężczyźni mają swojego prześladowcę. Osoba nękana zazwyczaj zamyka się w sobie, usuwa w cień, nie wie, gdzie szukać pomocy. Tego typu działania wciąż traktowane są przez wielu funkcjonariuszy z przymrużeniem oka, a śledztwo ze względu na brak dowodów najczęściej jest umarzane. Co zatem można zrobić?

Jeśli jesteś ofiarą nękania, musisz zbierać dowody. Nie kasuj SMS-ów, drukuj wszystkie maile, prowadź dzienniczek, w którym będziesz zapisywać, w jaki sposób stalker cię prześladuje. O problemie warto opowiedzieć zaufanej osobie – jeśli będzie świadkiem, jak dostajesz kilkadziesiąt SMS-ów w ciągu godziny, jej zeznania mogą ci pomóc. Jeśli zbierzesz dowody, najlepiej złożyć zawiadomienie w prokuraturze, powołując się na art. 190a Kodeksu karnego. Możesz również złożyć zeznania na policji.

Komentarze (5)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 09.03.2018 14:12
A mnie stalkuje ...chora psychicznie matka. Nie obcy człowiek, nie były facet tylko własna rodzina, która nie rozumie, że nie chcę utrzymywać z nią kontaktu (zasłużyła sobie). Już widzę jak policja się dusi ze śmiechu kiedy zgłaszam sprawę.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 09.03.2018 09:51
Policja wciaz bagatelizuje problem bo jesli facet atakuje raz na jakis czas a mimo to wzbudza strach to dla niech za malo. Jedna kolezanka 7 lat czekala na sprawiedliwosc a druga nie doczekala sie nawet jak ja naszedl w pracy
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo