One popierają akcję #NieJestemFeministką. „LEWACKIE wymysły, robicie z nas CHŁOPOBABY!”

Dołączysz do nich?
One popierają akcję #NieJestemFeministką. „LEWACKIE wymysły, robicie z nas CHŁOPOBABY!”
źródło: YouTube / Idź Pod Prąd TV
09.02.2018

Niektórzy zwolennicy prawicy na dźwięk słowa „feministka” doznają silnej reakcji alergicznej. Wyzwolone kobiety kojarzą im się ze wszystkim, co najgorsze i nienaturalne. Doskonale widać to po akcji telewizji internetowej Idź Pod Prąd TV. Inicjatywa #NieJestemFeministką ma być stanowczą odpowiedzią najbardziej zainteresowanych na „lewackie wymysły”.

Twarzami kampanii są dziewczyny, kobiety i panie w różnym wieku, które otwarcie przyznają, że w feminizmem nie jest im po drodze. I podpisują się pod manifestem:

„Stwierdziłyśmy, że jako kobiety chcemy zabrać głos i powiedzieć, że nie interesuje nas świat zaprojektowany przez feministki. Mamy w nosie genderyzm, teorie queer, ekologizm i inne ich lewackie wymysły. Mamy dość tego, że jakaś niezadowolona z życia feministka będzie nam mówić, jakie mamy być, gdzie mamy pracować i w co się mamy ubierać. Jesteśmy sobą i będziemy sobą, niezależnie od tego, że chcecie z nas zrobić chłopobaby! - czytamy na facebookowej stronie akcji.

Zobacz również: Feministka, czyli kto?

#NieJestemFeministką

źródło: YouTube / Idź Pod Prąd TV

„Wkurza nas, że o kobietach mówią tylko feministki i lewaczki. A normalne kobiety są pomijane. Czas pokazać feministkom, że ich ideologia jest głupia i szkodliwa dla wszystkich kobiet! Ale przede wszystkim czas pokazać normalnym kobietom, że jest nas miliony! Rozpoczynamy akcję: Jestem kobietą, #NieJestemFeministką!” - przekonują pomysłodawcy.

Kampania #NieJestemFeministką to nie tylko manifest i zdjęcia kobiet dzierżących w dłoniach hasło przewodnie akcji. Powstał także okolicznościowy klip.

Dowiadujemy się z niego m.in., że „feminizm jest głupi, bo jest przeciwko rozumowi”, „feminizm jest niekobiecy”, „czuję się wspaniale mogąc prosić mojego męża, żeby mi w czymś pomógł”, „okrada mężczyznę z prawa do bycia silnym”, „no mają być pozmywane te talerze w końcu, czy mają być brudne?”.

Zobacz również: Jak wygląda FEMINISTKA? Takimi zdjęciami próbuje nam się obrzydzić ten temat!

Na kolejnej stronie zobaczysz kobiety popierające akcję #NieJestemFeministką.

Zobacz również: Sarah Jessica Parker nie chce, żeby nazywać ją feministką

 




Komentarze (38)

Ocena: 4.63 / 5
Joanna (Ocena: 5) 31.03.2018 22:16
Już dołączyłam i #NieJestemFeministka jestem #KobietaWyzwolona ! :)
odpowiedz
Ewelina (Ocena: 1) 31.03.2018 22:06
Świetny klip,apel. Normalne, wierzące dziewczyny a nie chamskie, rizebrane i wulgarne feministki pokazujące cycki i zabijające dzieci. Popieram IDŹ POD PRĄD I KOŚCIÓŁ NOWEGO PRZYMIERZA Z LUBLINA. Pozdrawiam z Cieszyna.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.02.2018 22:17
Ta akcja obraża feministki. Źle soe wyrażają o feministkach, bo co to ma byc; "jestem kobietą, nie jestem feministką", czyli feministki to nie kobiety?
odpowiedz
uaaaaaa (Ocena: 5) 12.02.2018 15:24
Jestem feministka od kilkunastu lat, a mam lat 29. Nie, nie jestem gruba, brzydka, nie bije mezczyzn, nie wygladam jak babochlop, lubie sukienki, mini, szorty, jeansy, lekki makijaz, rozpuszczone i dlugie wlosy i co najlepsze mam meza. Wokol feministek narosl jakis dziwny, zly i koslawy stereotyp. Jak feministka, to na pewno samotna, krotkie wlosy, walczaca z kazdym facetem o wszystko no i brzydka szkarada. Na pewno miala ze 3 aborcje, bzyka sie z kim popadnie,nie dba o siebie i jest glupia. Najlepsze jest to, ze najwyzszy odsetek kobiet w ciazy, bez slubu i dokonujacych aborcji wystepuje wsrod kobiet okreslajacych sie jako wierzace i praktykujace katoliczki. Mam tylko 2 znajomych, naprawde wierzace osoby, ktore z seksem i posiadaniem dzieci czekaly do slubu. Reszta nie czekala, a najmlodsza moja znajoma zaszla w ciaze w wieku 16 lat dodam, ze pochodzi z bardzo religijnej rodziny.
zobacz odpowiedzi (1)
bigos89 (Ocena: 5) 12.02.2018 15:12
Babki sufrazystki sie w grobach przewracaja, gdyby nie feminizm, to kobiety nie wychodzilyby z domow i nie studiowaly, nie rozwijalyby sie i nie mialy prawa do glosowania. Maria Sklodowska musiala jechzc do Francji by moc studiowac, bo w tamtych czasach kobietom zabraniano. W USA tez kiedys kobiety nie mogly sie ksztalcic. Kto to widzial zeby kobieta szla na uczelnie. Wierzono nawet, ze kobieta z racji mniejszego mozgu nie jest w stanie wchlonac wiedzy jak mezczyzna.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo