Magdalena Żuk NIE ZOSTAŁA zgwałcona przed śmiercią! Co naprawdę wydarzyło się w Egipcie?

Nowe ustalenia dotyczące śmierci Magdaleny Żuk w egipskim kurorcie. Prawda czy zamiatanie pod dywan?
Magdalena Żuk NIE ZOSTAŁA zgwałcona przed śmiercią! Co naprawdę wydarzyło się w Egipcie?
Fot. Facebook (Egipt - Poznaj prawdę)
26.10.2017

Śmierć Magdaleny Żuk była wydarzeniem, które najbardziej wstrząsnęło opinią publiczną w tym roku. Piękna blondynka wyjechała kilka miesięcy temu do Egiptu i już nie wróciła z niego żywa. Na ten temat pojawiło sie mnóstwo spekulacji. Aktywni okazali się zwłaszcza internauci, którzy snuli teorie spiskowe. Równocześnie w Egipcie trwała sekcja zwłok z udziałem polskiego patomorfologa oraz prokuratora. Po przetransportowaniu ciała do Polski odbyła się kolejna. Przez wiele tygodni czekaliśmy na wyniki i wreszcie pojawiły się wnioski prokuratury. Przeczą one wszystkim teoriom spiskowym...

Nie było gwałtu, śladów przemocy ani intrygi – oto informacje, które pojawiły się w „Fakcie”. Dziennik dotarł do osoby znającej kulisy śledztwa. Powiedziała ona, że pobrany materiał biologiczny nie wskazuje na popełnienie gwałtu. Na ciele zmarłej nie odnaleziono żadnych oznak przemocy, a jedynie obrażenia typowe dla upadku z dużej wysokości. To sprawiło, że śledczy skupili się na innym wątku – chorobie psychicznej. Wskazują na nią ślady leku psychotropowego we krwi. Jest on stosowany m. in przy takich chorobach jak depresja czy schizofrenia.

- Chodzi o jeden z tak zwanych leków przeciwpsychotycznych, substancję stosowaną przy leczeniu psychoz, schizofrenii, ale czasem również w przypadku depresji - ujawnia w tabloidzie osoba, orientująca się w kulisach śledztwa. Materiał biologiczny, pobrany z ciała kobiety nie wskazuje na to, by padła ofiarą gwałtu. Potwierdziły to dwa zespoły polskich biegłych – podaje „Fakt”.

 

 

Magdalena Żuk

Fot. Facebook (Egipt - Poznaj prawdę)

Wszystko wskazuje więc na to, że miłośnicy teorii spiskowych będą zawiedzeni. Nie zabrakło jednak niedowiarków, o czym świadczą poniższe komentarze.

- Wykryto lek? (rozumiem że jeden z tzw. neuroleptyków 1 lub 2 generacji) czy jego metabolity? W jaki sposób? i w jakim stężeniu? Wiadomo że podanie pojedynczej dawki niewiele pomoże, leczenie musi trwać a działanie leku rozwija się przynajmniej przez kilka dni. Zatem jaki to był dokładnie lek? jaki ma okres półtrwania? Czy to w ogóle możliwe aby wykryć lek przeciwpsychotyczny po prawie miesiącu od podania pacjentce? Proszę pamiętać że lek przeciwpsychotyczny można podać w celu zmniejszenia ilości dopaminy w mózgu po fatalnym przedawkowaniu narkotyku.który dopaminę uwalnia w nadmiarze. Neuroleptyki są stosowane w leczeniu depresji ale tylko wtedy gdy inne leki nie dają rezultatów i nigdy nie są (w przypadku depresji) stosowane jako lek podstawowy.tylko wspomagający

- Skoro depresja to gdzie jej lekarstwa? leki bez recepty kupowała ??? na wszystko jest odpowiedz !!!!!!!!!!

- Zrobienie z niej chorej, leczącej się psychicznie, wariatki jest najkorzystniejszym rozwiązaniem dla wielu. Nie wyjaśnia się powiązań, nie wyjaśnia się niczego, żadnych śladów, sprawa zamknięta. A co z tymi "informacjami od Niemców", którzy widzieli, jak się słaniała, jak ją prowadzili pod ręce? Nic nie jest ważne? Chora i po sprawie? Tak w Polsce wyjaśnia się sprawy!

 - Jedno jest pewne: coś ją bardzo złego tam spotkało skoro na nagraniach już czuje że nie wróci i mówi o sztuczkach które tam mają. To nie było samóbjstwo!

- Ale bzdury nie wierzę , że na jej ciele nie było śladów przemocy - na filmikach widać jak była szarpana być może bita.A wogóle to już nie uwierzę. że nie była zgwałcona przez tych brudasów.KPINY!!!!!! dla zatuszowania całej sprawy i tyle.

- Chcą zamieść sprawę pod dywan, nikt z dnia na dzień nie waruje. Szkoda dziewczyny

- To nie są wiarygodne informacje

- Nikt normalny nie uwierzy , że popełniła samobójstwo z własnej nieprzymuszonej woli.W jakim kraju my żyjemy , że takie sprawy są tuszowe i niewyjaśnione,Co ta dziewczyna tam przeżyła nie dowiemy się nigdy.Podziękowania dla polityków, prokuratorów za to , że nic nie zrobili - wstydzę się , że żyję w takim kraju

- Chcą historie zakopać pod dywan. Rząd polski i egipski już się dogadał.

- Nie wierze w te wersje! za dużo niejasności było od początku pytam gdzie jej telefon??

- Hehe na początku tej sprawy piałem , że to za wysoko siega...i bedzie elegancko zamiecione pod dywan....i prosze wypisz wymaluj...zamiecione pod dywan!!

- A jaki prokuratura ma dowód na to ze gwałtu i przemocy nie było? Z badań ciała które oczyszczone i spreparowane trafiło do Polski po długim czasie od zgonu?

Zobacz także: Egipcjanie komentują na Facebooku śmierć Magdaleny Żuk: „Come to fuck!”

 

 

Polecane wideo

Komentarze (3)

Ocena: 5 / 5
ja (Ocena: 5) 28.10.2017 23:08
A kto wierzy w ogóle co piszą w tej kłamliwej gazecie FAKT ?????
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 26.10.2017 16:43
Może i bym uwierzyla ale nie po tym filmiku sprawa zamieciona pod dywan.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 26.10.2017 14:24
to jest straszne, że ta sprawa nadal nie jest rozwiązana
odpowiedz

Polecane dla Ciebie