Dziś CZARNY WTOREK. Dołączamy do protestów

Mamy nadzieję, że Ty też. Do zobaczenia.
Dziś CZARNY WTOREK. Dołączamy do protestów
03.10.2017

Trudno uwierzyć w to, że czas tak szybko mija. Dokładnie rok temu odbył się Ogólnopolski Strajk Kobiet, zwany Czarnym Protestem. Był to dzień, w którym polskie kobiety pokazały swoją niesamowitą siłę i solidarność. Dzień, w którym odważnie zawalczyłyśmy o swoje prawa.

250 tysięcy nastolatek, babć, żon i matek wyszło wtedy na ulicę, by pokazać rządowi, że nie zgadzamy się na całkowity zakaz aborcji i sprowadzania kobiecego ciała do roli inkubatora. O tym, dlaczego dołączyłyśmy do protestu oraz czemu naszym zdaniem każda Polka powinna być na nim obecna, pisałyśmy TUTAJ.

Rok temu restrykcyjna ustawa antyaborcyjna nie została przegłosowana, ale rząd niestety nie powiedział o niej ostatniego słowa. Wiele z punktów ograniczających nasze prawa wciąż jest w obiegu sejmowym:

- przymus rodzenia dzieci z gwałtu (również zbiorowego) i kazirodztwa, a także przymus rodzenia płodów uszkodzonych i zdeformowanych
- nakaz utrzymania ciąży pozamacicznej, która może zagrażać życiu matki
- zakaz wykonywania badań prenatalnych
- badanie przez sąd, czy matka celowo doprowadziła do poronienia.

Choć powyższe postulaty brzmią jak kiepski żart, wcale nim nie są. Stanowią realne zagrożenie dla naszej wolności.

Jeżeli do tej pory nie podpisałaś projektu Ratujmy Kobiety, powinnaś to zrobić jak najszybciej. Projekt ma na celu m.in. przywrócenie nam naszych praw reprodukcyjnych, przywrócenie dostępu do antykoncepcji awaryjnej bez recepty, zapewnienie rzetelnej edukacji seksualnej oraz regulowanie klauzuli sumienia stosowanej przez lekarzy-ginekologów.

Dzisiaj od 16:00 do 20:00 musimy ponownie pokazać rządzącym, że w kobietach jest siła.

„W tym roku również wychodzimy. Nie tylko po to, żeby wspominać. Nie tylko po to, żeby pokazać siłę, która wtedy się w nas obudziła. W tym roku wychodzimy, bo nie składamy parasolek. Wychodzimy, bo nie odpuszczamy. Wychodzimy, bo walka nadal trwa – organizacje antykobiece szykują kolejne projekty odebrania nam wolności i godności i zbierają pod nimi podpisy (w tym za całkowitym zakazem aborcji). Dlatego 3/10 wychodzimy na Wielką Zbiórkę – zbieramy się i zbieramy podpisy pod projektem Ratujmy Kobiety 2017. Na przekór wszystkiemu. Właśnie teraz, w tych czarnych czasach. Niech nas zobaczą, niech nas usłyszą, niech widzą, że się nie boimy. Że dla nas nie ma rzeczy niemożliwych. Że nigdy nie tracimy wiary i nigdy się nie poddajemy. Chodźcie z nami!”.

My dołączamy. Mamy nadzieję, że Ty też. Do zobaczenia.

Komentarze (19)

Ocena: 4.79 / 5
bez wyrzutow (Ocena: 5) 13.10.2017 23:21
ja usunelam, usunelam bo moglam w uk. Nie mialam warunkow, brexit za pasem, ojcem nie byl Polak. to dziecko bylo nieplanowane. Tabsy zawiodly przy IBS. Niewazne. Moglam zdecydowac o swoim zyciu i nikogo nie pytalam o zdanie. Mowicie ze religia nie ma z tym nic wspolnego...ciekawe ze zakaz przerywania obowiazuje tylko w panstwach wyznaniowych czyt katolickich. Ps W komunie nikt nie traktowal zarodkow jak ludzi. Jak latwo ludzmi manipulowac. PPs. Zasady moralne jak widac to tez nie jest cos stalego skoro 30 lat temu nikogo to nie obchodzilo
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 04.10.2017 10:46
oj papilocie żalll.....
odpowiedz
aaaa (Ocena: 5) 04.10.2017 08:26
w naszym kraju kobiety ma prawo do aborcji jeśli jest wynikiem przestępstwa albo zagraża życiu matki lub ewidentnie jest wiadome, że dziecko urodzi się chore. Ten protest to robienie szumu..
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.10.2017 18:29
super papilocie, brawo że dołączasz do strajku
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.10.2017 17:56
A czy oni przypadkiem dawno już nie dali sobie z tym spokoju? Wszyscy już wiedzą,że chcecie aborcji na życzenie.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo