Seria zamachów terrorystycznych we Francji. „Będziecie się nawet bać wyjścia na zakupy”

Setki zabitych, dziesiątki rannych. Do ataków przyznało się Państwo Islamskie.
Seria zamachów terrorystycznych we Francji. „Będziecie się nawet bać wyjścia na zakupy”
© Newscom/StarStock
14.11.2015

Od wczoraj cały świat mówi tylko o jednym: Francją wstrząsnęła seria zamachów terrorystycznych, w których zginęło setki osób, a dziesiątki zostało rannych. Ataki w Paryżu przeprowadzono w różnych miejscach miasta, m.in. w pobliżu Stade de France i w sali koncertowej Bataclan. Tam przetrzymywano także zakładników.

Nadal nie wiadomo, ile osób poniosło śmierć w wyniku bestialskich zamachów. Nieoficjalnie mówi się o 128 ofiarach i 200 rannych, z czego połowa jest nadal w stanie krytycznym. Bilans strat będzie zatem prawdopodobnie jeszcze bardziej tragiczny.

- Dziękuję służbom za wszystkie działania podjęte wczoraj, które pomogły neutralizować terrorystów. Służby są w najwyższym stopniu gotowości, dbamy o wzmocnienie wszelkich systemów, wojskowi będą patrolowali Paryż w najbliższych dniach – słowa prezydenta Francji przytacza Onet.pl. Francois Holland w specjalnym telewizyjnym wystąpieniu dodał również, że za zamachem stali najprawdopodobniej bojownicy Państwa Islamskiego i był on „wyrazem wojny”.

zamach w Paryżu

© Newscom/StarStock

Potwierdza to zresztą IS, która w niedatowanym nagraniu przyznaje się do wczorajszych ataków.

- Tak długo jak będziecie prowadzić bombardowania, nie zaznacie pokoju. Będziecie się nawet bać wyjścia na zakupy – zagroził w video jeden z bojowników Państwa Islamskiego. Nawoływał również: - Otrzymaliście rozkaz, aby walczyć z niewiernymi wszędzie tam, gdzie ich spotkacie - więc na co czekacie? Jest broń, są dostępne samochody i cele gotowe, aby w nie uderzyć.

Francuzi zapowiedzieli już, że nie zamierzają zaszywać się w domu i żyć w ciągłym strachu o swoje życie. Holland dodał: - Francja została zaatakowana tchórzliwie. Będziemy bezlitośni wobec zamachowców. Będziemy korzystać ze wszystkich środków w ramach prawa. W tym bolesnym, poważnym okresie, odwołuję się do jedności. Do zwarcia szeregów, zachowania zimnej krwi. Zwrócę się do parlamentu, prosząc o zjednoczenie w tych trudnych chwilach. Francja jest ranna, ale powstanie.

Polecane wideo

Komentarze (13)

Ocena: 4.38 / 5
Anonim (Ocena: 5) 21.11.2015 16:47
Sprzedam zestaw wczesnoporonny z Women On Web. Zestaw składa sie z 1 tab Mifepristonu+ 12 tab Misoprostolu. Cena to 390zł, mozliwa jest wysylka kurierska lub poczta polska lub odbior osobisty! Moj numer to 66314trzy828. Polecam!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 15.11.2015 11:18
Kto to gówno ciągle umieszcza??
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.11.2015 18:13
Jeśli zastanowimy się po co w ogóle ISIS mówi nam "Haha, razem z uchodźcami przyjdą do was nasi zamachowcy" zamiast robić swoją robotę po cichu, to jedynym racjonalnym powodem jest właśnie chęć wzbudzenia strachu i uprzedzeń na tyle dużych żeby pojawiła się agresja i żeby Europa utopiła się w swojej własnej krwi. Konflikt w Europie to dla ISIS idealna sytuacja. Dlatego popieram wszystkie działania zmierzające do zmniejszenia zagrożenia terroryzmem, nawet kolejną interwencję zbrojną, ale nie popieram obarczania winą wszystkich ludzi wyznających Islam czy też wszystkich osób pochodzenia arabskiego. To ostatnie może mieć jedynie negatywne skutki, prowadzic do radykalizacji nastrojów różnych grup i tym samym do rzeczywistego konfliktu. W tej chwili konflikt przebiega na linii "terroryści vs. wszyscy przeciwni terroryzmowi", a nie (jak się niektórym wydaje) między rdzennymi Europejczykami a wszystkimi osobami wyznającymi Islam. Obawiam się jednak, że w niedługim czasie będziemy mieć do czynienia z tym drugim konfliktem, a wszystko dlatego, że tak łatwo dajemy się manipulować ISIS. I niestety, tak jak osoba poniżej napisała, musimy chyba wybrać między bezpieczeństwem a nieograniczoną wolnością - w pewnym zakresie inwigilacja rozmów telefonicznych, smsów oraz internetu to chyba konieczność. Gdy minie zagrożenie będziemy nad tym płakać, bo władza niełatwo oddaje takie narzędzia, ale co mamy robić? Skoro udaje się śledzić pedofili przez obserwację na jakie strony wchodzą podejrzani to w analogiczny sposób można chociażby wytypować ludzi, którzy dopiero chcą wstąpić w szeregi ISIS i mieć ich na oku.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 14.11.2015 17:26
jedyne co nas może uratować od terroryzmów i radykalizmu w drugą stronę to ograniczenie demokracji. Każdego muzułmanina w Europie powinno się dokładnie sprawdzić - jak w czasach zimnej wojny. Każdego uchodźce sprawdzić i zmusić do podpisania ustalonego kontraktu, gdzie było by zastrzeżone ,że mają znaleźć pracę, stawiać się na kontrolę, zakaz manifestacji itp. Jeśli któreś zostało by złamane deportowało by się ich po za unię w ciągu 24h. To samo każdego,kto nawet by twittował o zabijaniu niewiernych. Tych co pojechali na Jihad do Syrii wpisać na listę zagrożenia publicznego i odebrać im obywatelstwo. A jak się pojawią w Europie do skazać ich na karę śmierci. Terroryzm powinien być traktowany jak zbrodnia przeciw ludzkości a oni traktowani jak zbrodniarze w Norymberdze. Ci muzułmanie co nie mają nic z tym wspólnego i żyją sobie spokojnie w Europie nie mają się czego obawiać a patola i ekstremiści zostaną zepchnięci.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.11.2015 17:24
ehhh winne jest panstwo islamskie nie syryjczycy albo muzulmanie, winni atakom sa islamisci
odpowiedz

Polecane dla Ciebie