2 miliony odszkodowania za zamianę dzieci w szpitalu!

Sprawa, którą założyły poszkodowane rodziny, przeciąga się. Wyrok zapadnie prawdopodobnie już w marcu.
2 miliony odszkodowania za zamianę dzieci w szpitalu!
17.01.2009

W 1984 roku, w warszawskim szpitalu przy ulicy Niekłańskiej, doszło do zamiany dziewczynek. Siostry - bliźniaczki jednojajowe - Edyta i Kasia, wychowały się w różnych rodzinach, ktoś zamienił Edytę z Niną. Podczas śledztwa nie ustalono, kto jest winny błędu. Podejrzany był lekarz, siostra oddziałowa i bliżej nieokreślona osoba trzecia.

Rodziny dziewczynek żądają odszkodowania w wysokości ponad dwóch milionów złotych. Pozwane zostało Ministerstwo Zdrowia, wojewoda (jako założyciel szpitala) i Warszawski Uniwersytet Medyczny, który kierował placówką. Nikt nie chce jednak zapłacić.

W rozmowie z „Gazetą Wyborczą", mecenas reprezentująca poszkodowane rodziny, Maria Wentlandt-Walkiewicz, powiedziała, że jest to sprawa, jakiej jeszcze nie było na świecie. Dziewczynki i rodzice (czyli w sumie siedem osób) złożyli pozew 7 lat temu. Wystąpili o zadośćuczynienie za psychiczne skutki pomyłki szpitala.

Polecane wideo

Komentarze (86)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 23.05.2009 21:42
[quote="Gosc"][quote][b]Gosc[/b] przecież jeśli matka urodziła bliźniaczki jednojajowe(dzieci są identyczne) to się nie połapała że Nina wygląda jak Kasia?[/quote] a skąd matka miała wiedzieć że to bliźnieta jedno jajowe, przecież nie da się w czasie ciąży zauważyć podziału jaja, bo 99% kobiet nawet o tym nie wie że jest w ciąży, a bliźnieta dwujajowe mogą być zupełnie niepodobne do siebie. [/quote] moze nie wiedziała jeszcze ze jednojajowe:d albo za małe jeszcze były a potem juz nie myslała ze ktos sie mógł pomylic bo to podobno było tak ze przy kompaniu w szpitalu te paski z imionami pomylili wiec tez jeszcze nie zauwazali podobieństwa miedzy nimi bo to by nie zaszło w ogóle a wie ktos jak one sie dowiedziały o tym?? ;dd
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.05.2009 19:00
lol
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.05.2009 18:27
[quote="Gosc"]przecież jeśli matka urodziła bliźniaczki jednojajowe(dzieci są identyczne) to się nie połapała że Nina wygląda jak Kasia?[/quote] a skąd matka miała wiedzieć że to bliźnieta jedno jajowe, przecież nie da się w czasie ciąży zauważyć podziału jaja, bo 99% kobiet nawet o tym nie wie że jest w ciąży, a bliźnieta dwujajowe mogą być zupełnie niepodobne do siebie.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.05.2009 16:57
[quote="Gosc"]przecież jeśli matka urodziła bliźniaczki jednojajowe(dzieci są identyczne) to się nie połapała że Nina wygląda jak Kasia?[/quote] Wszystkie dzieci wygladaja tak samo.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.05.2009 15:10
przecież jeśli matka urodziła bliźniaczki jednojajowe(dzieci są identyczne) to się nie połapała że Nina wygląda jak Kasia?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie