WPADKA DNIA: Ksiądz spoliczkował dziecko podczas mszy??

Całe zajście miało miejsce w Wielkopolsce.
WPADKA DNIA: Ksiądz spoliczkował dziecko podczas mszy??
12.02.2014

Od dłuższego czasu kościół w Polsce nie ma najlepszej prasy. Po tym, jak arcybiskup Michalik stwierdził, że pedofilia jest tak naprawdę winą dzieci, ponieważ te „lgną do księży” oraz „ich kuszą”, wiele osób zrezygnowało z uczęszczania na msze święte. Zdaje się, że wydarzenia, które ostatnio miały ponoć miejsce w Piotrowie w powiecie szamotulskim (Wielkopolska), tylko doleją oliwy do ognia.

O czym mowa dokładnie?

 

- Na mszy św. o 15.30 podczas podawania komunii św. doszło do zatrważającego incydentu. 10-letniemu chłopcu przyjmującemu komunię św. niefortunnie opłatek upadł, gdy się po niego przed ołtarzem nachylał. Proboszcz z Obrzycka uderzył go za to w twarz. Dziecko zapłakane wybiegło z kościoła. (...) Sprawa została zgłoszona na policję i wyobraźcie sobie, że spośród wielu świadków został jeden, syn mojej koleżanki. Reszta się boi i rezygnuje z zeznań na policji, udając, że nic nie widzieli (...). Dodam, że to nie był pierwszy incydent tego proboszcza – opisała całe zajście na Facebooku jedna z parafianek.

W Piotrowie, gdzie ksiądz z Obrzycka odprawiał niefortunną mszę, wywołało to spore poruszenie. -  Rzeczywiście, to nie pierwsze kontrowersyjne zachowanie tego kapłana. Wystarczy, że na mszy św. jakieś dziecko zapłacze, a on już przerywa nabożeństwo. Wielu rodziców czuje ogromny dyskomfort – przyznaje Jakub Monterial, dziennikarz „Gazety Szamotulskiej”.

Całe zajście zostało zgłoszone na policję, jednak z uwagi na to, że poszkodowany 10-latek nie miał na twarzy widocznych obrażeń, jego rodzice zostali pouczeni, że mogą złożyć zawiadomienie z oskarżenia prywatnego. - Ojciec dziecka zapewnia, że złoży je w sądzie w najbliższą środę – czytamy na serwisie gazeta.pl.

Wszystko wskazuje zatem na to, że od dzisiaj zaczną się prawne kłopoty proboszcza. Ten póki co unika dziennikarzy.

Co o tym wszystkim sądzicie?

Komentarze (18)

Ocena: 5 / 5
rrr (Ocena: 5) 18.02.2014 13:37
Przy podawaniu komuni ministrant powinien trzymać tackę pod "buzią" żeby zapobiec upadku opłatka na podłogę. Tak ja to pamiętam z nauki na religi, choć widze że nie w kazdym kościele jest to praktykowane. A co do reakcji Księdza, napewno zdania są podzielone... Uważam że w tym przypadku należało by być naocznym świadkiem i się wypowiadać. Bo kto może ręczyć za chłopca, który może zrobił to specjalnie?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 13.02.2014 18:50
Rzeczywiście dziwne zachowanie, tym bardziej, że to była wina wina księdza, bo komunię podaje się przecież do otwartej buzi i trudno żeby spadła.
odpowiedz
... (Ocena: 5) 12.02.2014 19:11
"Od dłuższego czasu kościół w Polsce nie ma najlepszej prasy" Kto pisze te artykuły?
odpowiedz
mieszkanka wsi (Ocena: 5) 12.02.2014 16:23
tacy są księża na wsi
zobacz odpowiedzi (1)
Anonimus (Ocena: 5) 12.02.2014 14:57
Wpiszcie sobie na YTB ks. Jakub Bartczak i posłuchajcie jego kawałków hip hopowych! :D to chyba jedyny normalny i na czasie ksiądz... ;)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo