Martwy kosmita czy ludzki płód – co pani Marta przez 3 lata ukrywała w lodówce?

Komentatorzy wydarzenia mają różne zdania.
Martwy kosmita czy ludzki płód – co pani Marta przez 3 lata ukrywała w lodówce?
Fot. Fakt.pl
19.11.2011

Kilka miesięcy temu wielką wrzawę w internecie wywołało nagranie przedstawiające ciało martwego kosmity leżącego w śniegu na Syberii. Teraz cały świat obiegła kolejna rewelacyjna wiadomość dotycząca dziwnego monstrum.

Otóż pewna mieszkanka rosyjskiego Pietrozawodska twierdzi, że odnalazła przybysza z obcej planety. Jak relacjonuje pani Marta Jegorowna - kosmita rozbił się trzy lata temu swoim statkiem kosmicznym nieopodal jej domu. Gdy kobieta zauważyła zwłoki obcego, były one jeszcze ciepłe. Dziwne monstrum kompletnie nie przypominało człowieka. Istota miała 40-50 centymetrów długości, nieproporcjonalnie dużą głowę, wielki otwór gębowy oraz sporych rozmiarów oczodoły – relacjonuje serwis niewiarygodne.pl.

Co ciekawe, kobieta kompletnie nie przestraszyła się przybysza z obcej planety. Wręcz przeciwnie, owinęła zwłoki kosmity folią spożywczą i zaniosła je do swojego domu. Aby ciało nie uległo zniszczeniu, zamknęła je w chłodziarce. Później nie bardzo wiedziała, co zrobić. W końcu wyszło na to, że kosmita przebywał w lodówce pani Marty prawie trzy lata! Dopiero po tak długim czasie kobieta zdecydowała się wyjawić światu całą prawdę. Teraz ciało przybysza z obcej planety znajduje się podobno w rękach naukowców Karelskiego Centrum Badawczego Rosyjskiej Akademii Nauk.

Relacja pani Marty wydaje się nad wyraz nieprawdopodobna. Kobieta jest jednak przekonana, że spotkała prawdziwego kosmitę. Nam trudno jednak uwierzyć w całą tę historię. Wydaje się, że jest to raczej kolejna prowokacja internetowych żartownisiów. Nic przecież nie jest czytane lepiej, niż rewelacyjne doniesienia o kosmitach.

Alicja Piechowicz

Zobacz także:

Makabryczna randka: Satanistka 300 razy dźgnęła 18-latka - prawie go zabiła

Okaleczonego nożem chłopaka cudem udało się uratować.

Myśliwy zakopał psa żywcem! Zwierzak został uratowany dopiero po 40 godzinach

Psiak ledwo oddychał, nie mógł jeść ani się poruszać.

Komentarze (43)

Ocena: 5 / 5
anonim rok2013 (Ocena: 5) 18.03.2013 16:12
niek zajżą do środka ciała tozobaczą co to jest i posprawie
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 19.01.2012 15:48
To jest stworzonko które wyrosło w moim plecaku obok kanapek z przed 2 tyg.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.11.2011 21:24
mały głód wersja Hard ; D
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 21.11.2011 17:47
zgniły arbuz, ja pierdzielę ;d
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 21.11.2011 17:39
no jak mały głód wygląda, albo po prostu jak żabcia
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo