Staruszka przez 2 lata więziła psa! Biedny zwierzak spał we własnych odchodach

Czym sobie zasłużył na tak nieludzkie traktowanie?
Staruszka przez 2 lata więziła psa! Biedny zwierzak spał we własnych odchodach
newspix.pl
15.07.2011

Jak donosi Fakt.pl, mieszkańcy jednego z osiedli w Kaliszu zaniepokoili się tym, że od kilku dni nie widywali ani przed blokiem, ani na klatce schodowej swojej sąsiadki, miłej starszej pani. Wezwali więc policję, żeby ta otworzyła drzwi jej mieszkania i sprawdziła, czy kobiecie nic się nie stało. Widoku, który ukazał się funkcjonariuszom, nie spodziewał się jednak nikt.

W całym domu starszej kobiety roiło się od robactwa i śmieci, a w jednym z kątów kulił się mały, przerażony pies. Stan zwierzaka okazał się naprawdę zły. - Perełka (4 l.) wyglądała jak siedem nieszczęść. Była strasznie wygłodzona – opowiada wstrząśnięty Paweł Mielczarski (22 l.), pracownik schroniska. Na całym ciele psa wisiały kłęby skołtunionej sierści. W dodatku zwierzak przez wiele miesięcy spał we własnych odchodach.

Kiedy jego właścicielka wróciła do domu po kilkudniowym pobycie u rodziny, przyznała się funkcjonariuszom, że przez dwa lata nie wychodziła ze swoją suczką na dwór. Nie wiadomo jednak, co było przyczyną tak nieludzkiego traktowania psa.

Jeśli chcesz przygarnąć Perełkę, zadzwoń do schroniska w Kaliszu (tel. 666 547 543) lub stowarzyszenia Help Animals (603 948 690).

Maja Zielińska

Zobacz także:

Sąd uniewinnił gwałciciela 16-latki, bo zboczeniec "tylko lunatykował"!

Ława przysięgłych uznała, że gwałciciel nie był świadomy swojego czynu.

Ból, krew, łzy... Nawet w Europie obrzezają 4-letnie dziewczynki!

Bolesne okaleczenie ma zapewnić kobiecie powodzenie w życiu oraz szczęście w miłości.

Komentarze (54)

Ocena: 5 / 5
ania (Ocena: 5) 16.10.2014 22:33
Glupia starucha.jezdzi sobie po rodzinkach.pewnie super sie obrzera.a te biedactwo umiera z glodu.istny debilizm z tej mohery!
odpowiedz
asd (Ocena: 5) 12.04.2014 17:05
a polaczki jak zwykle trujace komentarze wstawiaja, pelne zlosci i zawisci, nietolerancyjne by**o jestescie, kazdy ma wolny wybor i to byl jej pies, ona o niego dbala tak jak sobie zyczyla, a czlowiek ma wolny wybor, wy nieoswiecone katolickie durnowate polglowki
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 25.07.2011 13:00
Sliczna sunia...Szkoda, że nie mogę jej przygarnąć..Sama mam sunię, którą przygarnęłam 4 lata temu zimą na świętach. To był poprostu cud..Ktoś musiał zostawić ją gdzieś na dworze na tym całym zimnie bez serca. Ale teraz jest całym moim oczkiem w głowie. A z tą staruszką coś musi być nie tak. Mogła by oddać psa a nie tak nieludzko go potraktować. Przecież ona też ma uczucia...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.07.2011 14:35
Słodka. szkoda mi jej ;(( chciałabym ją przygarnąć ale za bardzo nie moge ;(( a co do tej kobiety to powinno sie z nia tak samo postapic ! ;d;d ciekawe jak by sie czula ;/
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 19.07.2011 16:26
Moi rodzice niedawno znaleźli w lesie kotka, szedł poboczem drogi biegnącej przez las. Kiedy do niego podjechali na rowerach, zobaczyli, że ma ranną tylną łapkę. Przywieźli go do domu w koszyku, był przyzwyczajony do kuwety, istny kot- kanapowiec, więc ktoś go musiał wyrzucić z tą ranną łapką do lasu. Kiciuś podbił nasze serca i został członkiem naszej rodziny ;)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo