Policjanci szydzili ze zgwałconej dziewczyny!

25 Listopada 2008

Nie chcieli przyjąć zgłoszenia: "Po co żyć przeszłością, niech lepiej pani wróci do domu i zajmie się narzeczonym".

Policjanci szydzili ze zgwałconej dziewczyny!

Policjanci z komisariatu Wrocław Fabryczna kwalifikują się do nagany, jeśli nie do dyscyplinarnego wyrzucenia ze służby. Ofiara gwałtu, 19-letnia Magdalena J., zarzuca im, że nie chcieli przyjąć zgłoszenia o popełnieniu przestępstwa. Próbowali ją nakłonić do porzucenia sprawy, usłyszała też, że jest puszczalska. Zamiast zainteresować się sprawcą, dziewczynę wysłano do psychiatry.

Magdalena przez trzy dni w zeszłym tygodniu próbowała zgłosić sprawę domniemanego gwałtu. Całą historię potwierdza jej partner, który był z nią w tych ciężkich chwilach.

Historia dziewczyny wygląda podobnie jak wiele innych, tylko ona padła ofiarą znajomego. Spotkała się z nim wieczorem w pubie, potem na kilkanaście godzin straciła świadomość. Obudziła się u niego w mieszkaniu, leżąc nago w łóżku. Zamiast od razu udać się do lekarza po obdukcję, zmęczona wróciła do domu, umyła się i poszła spać. Dopiero wieczorem zgłosiła się na policję. Na komisariacie nikt nie przejął się jej historią.

Ze strony policjantów spotkały ją upokorzenia:

„Nie przyjęli od nas zgłoszenia. Zainteresowali się jedynie tym, że Magda leczy się na depresję” - opowiada dziennikowi „Polska The Times” narzeczony dziewczyny.

Dla policjantów sprawa o gwałt byłaby problemem, mówili, żeby kobieta jej nie zgłaszała, bo będą mieli dużo pracy. Podobnie zachowywała się funkcjonariuszka, która przesłuchiwała Magdę. Zainteresowali się jej przypadkiem dopiero, gdy dziewczyna poprosiła o pomoc Fundację "Centrum Praw Kobiet".

Katarzyna Miłoszewska, psycholog z fundacji, która pracowała z ofiarami pigułki gwałtu, potwierdza, że kobiety zazwyczaj nie pamiętają wszystkich wydrzeń, najczęściej mają jedynie przebłyski.

Sprawę utrudnia fakt, że brak obdukcji, przez co lekarz nie mógł stwierdzić, czy doszło do gwałtu.

Po zainteresowaniu się przypadkiem Magdaleny J. przez dziennik „Polska The Times”, sytuację ma sprawdzić Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu:

„Nasze biuro kontroli analizuje postępowanie tych policjantów. Sprawę bada też pełnomocnik do spraw ochrony praw człowieka w Komendzie Wojewódzkiej. Jeżeli stwierdzi nieprawidłowości, to wobec policjantów zostaną wyciągnięte surowe konsekwencje. Będzie też prokuratorskie śledztwo. Za niedopełnienie obowiązków grożą policjantom trzy lata więzienia”.

Policja w takich przypadkach ma obowiązek przyjąć zgłoszenie, dopiero po sprawdzeniu informacji, jeśli się one nie potwierdzą, może nie wszczynać śledztwa. Z relacji dziewczyny wynika, że z ofiary próbowano zrobić z niej winną. Niestety, policjanci mają osobliwe metody weryfikowania zeznań, rodem z systemu totalitarnego albo bardzo głupiej komedii.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (238)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-27 15:18:12

czy wszystkie gwałty wtgladaja tak samo?? czytam juz któryś przypadek z kolei i czuje sie jak bym czytała o sobie....piwo czy co kolwiek utrata swiadomości pobudka w czyins mieszkaniu z obcym mezczyzna itp

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-07 14:37:33

Spokojnie. Aparat policji się polepsza więc bez obaw. Z czasem będzie bezpieczniej. Wejdzie New World Order i do naszego kraju. Wtedy zamkną połowę ludności za rozboje i będzie bezpiecznie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-27 12:19:42

ale ja sie spotkalam z czyms podobnym... lezalam na chodniku w nocy, mam chore serce, tak sapalam ze nie moglam mowic wysmiali mnie, kiedy poprosilam o wezwanie pogotowia, kazali wypierdalac, szarpali, grozili aresztem... przeczlapalam powolutku parenascie metrow, na szczescie znalazl sie ktos, kto na moj widok wezwal karetke

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-16 11:06:00

powiem tak: "Szanowni" Panowie policjanci bujneli tyłki dopiero wtedy gdy dziewczyna zgłosiła się do CPW??? A wcześniej sprawa była wymyslona??? hmmm... zgłosiła gwałt przed popełnieniem go skoro dopiero później uznano go za sprawę godna ich zainteresowania???

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-08 14:22:00

Polska Policja :/ CHWDP !!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-17 23:22:00

nienawiść do policji tak zostałem wychowany mamy tradycje jeba* policje chwdp

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-09 14:34:00

podsumuję to tak: Polska.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-22 21:02:00

CHWDP!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-17 17:00:00

Jak tak można ! policja powinna się tym zająć przecież ten du.pek powinien siedzieć w więzieniu!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-05 14:51:00

taka jest własnie policja .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz