Do świąt zostało jeszcze kilka tygodni, ale w sklepach już panuje typowy przedświąteczny pośpiech. Praca w markecie bywa wymagająca, zwłaszcza w okresach wzmożonego ruchu. Nic więc dziwnego, że jeden z pracowników Biedronki postanowił przerwać milczenie i zwrócić się do klientów z prostą, ale jak podkreśla, naprawdę ważną prośbą. Jego słowa szybko odbiły się echem w sieci, bo dotyczą sytuacji, którą każdy z nas doskonale zna z codziennych zakupów.
Problem jest duży i bardzo popularny. W większości sklepów klienci nie odkładają produktu na miejsce, co przyczynia się do nieporządku i ogólnego chaosu.
Zobacz więcej: Polacy oszaleli na punkcie tych roślin. Biedronka sprzedaje je za bezcen
Na swoim facebooku pracownik Biedronki napisał:
"Jako pracownik Biedronki chciałbym zaapelować do naszych klientów o odrobinę wsparcia w tym intensywnym, przedświątecznym czasie. Mamy teraz bardzo napięte grafiki i naprawdę dużo obowiązków, a mimo to staramy się zrobić wszystko, żeby każdy mógł kupić to, czego potrzebuje. Dlatego proszę, nie dokładajcie nam pracy. Odkładajcie produkty na swoje miejsca, zwłaszcza nabiał i mrożonki, które porzucone w innych działach po prostu się marnują. Dla Was to chwila, dla nas często dodatkowa gonitwa"
Apel pracownika Biedronki szybko spotkał się z dużym odzewem.
„Mogę tylko gdybać, ale okres przedświąteczny, ani nawet same święta nie uzupełnią braków w wychowaniu i kulturze osobistej... nihil novi sub sole.
"Taka plaga Naszych czasów, sami o siebie nie dbamy.” – czytamy w komentarzach.
„Pełny szacunek dla ludzi pracujących w takich marketach, a klienci mogą być bardziej wyrozumiali i nie robić syfu."
Wystarczy odłożyć produkt na swoje miejsce, by zrobić różnicę – zarówno dla pracowników, jak i dla innych kupujących. Czasem to właśnie takie drobne gesty pokazują, jak wiele możemy zrobić, by zakupy były wygodniejsze dla wszystkich.
Zobacz więcej: Andziaks odmieniła warszawski Lidl nie do poznania. Internet oszalał