Specjalnie zaraził żonę HIV, bo nie chciała się z nim kochać!

Pewnej nocy zdesperowany 35-latek wbił w swoją żyłę igłę do szycia. Zakrwawione narzędzie wbił później w nogę śpiącej żony. Wkrótce okazało się, że jego plan niestety okazał się skuteczny…
Specjalnie zaraził  żonę HIV, bo nie chciała się  z nim kochać!
20.12.2009

Kiedy nagle okazuje się, że jeden z małżonków ma wirusa HIV, jest bardzo prawdopodobne, że zdrowa strona nie będzie umiała poradzić sobie z tym problemem. Z jednej strony trudno opuścić chorego człowieka, ale z drugiej – życie z kimś takim, zwłaszcza w małżeństwie, może być bardzo trudne. Nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do zakażenia i zrujnowania życia obydwojga.     O takiej właśnie sytuacji napisał „The Huffington Post”.

Pewnego dnia 35-latek dowiaduje się, że jest nosicielem wirusa HIV. Szczerze wyznaje o tym swojej żonie, która natychmiast idzie się przebadać. Okazuje się, że ona i ich wspólne dzieci są zupełnie „czyści”. Małżonka mimo wszystko zgodziła się na kontakty seksualne z zakażonym partnerem, pod warunkiem, że będzie się on zabezpieczał. Tak też żyli przez jakiś czas. Świadomość ryzyka w pewnym momencie jednak przeważyła i kobieta nie chciała już dłużej utrzymywać z nim bliskich kontaktów intymnych.

Zdesperowany mąż postawił na radykalne rozwiązanie. Bał się, że małżeństwo bez seksu długo nie potrwa i partnerka niedługo postanowi od niego odejść. W jego głowie zrodził się szatański plan. Skoro to HIV ma być przeszkodą dla ich związku, najwygodniej dla niego będzie zarazić także żonę. Wtedy razem będą borykać się z ciężką chorobą, a ona nie będzie miała już powodu, by odmawiać mu stosunków seksualnych.

Pewnej nocy wbił  w swoją żyłę zwykłą igłę do szycia. Zakrwawione narzędzie wbił później dwukrotnie w nogę śpiącej kobiety. Wkrótce okazało się, że jego plan niestety okazał się skuteczny. Żona faktycznie zaraziła się wirusem. Przyznał, że bał się jej odejścia i bardzo chciał, aby razem z nim dzieliła smutki i trudności związane z chorobą.

Na początku 2010 roku ma zapaść w tej sprawie wyrok. Mężczyzna może zostać skazany na co najmniej 14 lat pozbawienia wolności.

Patryk Latacz

Zobacz także:

Hitler i Stalin w kampanii przeciwko AIDS!

„AIDS to masowy morderca” to element akcji przestrzegającej niemieckie społeczeństwo przed przygodnym seksem bez prezerwatywy.

Swietłana Izambajewa – rosyjska miss HIV 

Ze Swietłaną Izambajewą  z Kazania, 27-letnią miss Rosji zakażoną wirusem HIV, rozmawia Jacek Hugo-Bader. 

Komentarze (83)
Ocena: 5 / 5
Bleee (Ocena: 5) 30.06.2014 12:29
Żony to szmaty
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.01.2010 07:08
Idiota. ;|
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.12.2009 21:55
to wina również żony mogła od niego odejść i zabrać ze sobą dzieci
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 24.12.2009 09:04
hahaha ahahahahaha haaaahahahahhaahhahhaha
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 23.12.2009 12:06
Święta już za rogiem, tłuszczyk Twoim wrogiem…zabaw się z mololo.pl
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 21.12.2009 18:35
pieprzony egoista
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 21.12.2009 17:15
O Matko.... Idiota, innego słowa nie znajduję. Nie rozumiem tego, to jest po prostu skandaliczne. Zrujnował tej kobiecie życie, przecież HIV to nie zwykła grypa, którą prędzej czy później da się wyleczyć. Skazał ją na chorobę do końca życia. Zastanawia mnie fakt, dlaczego nie pomyślał o dzieciach. Wiadomo, osoby chore żyją krócej. A co z dziećmi? Moim zdaniem powinni go wpakować na dożywocie, a co tam, w końcu to nie Polska. U nas dostałby za to najwyżej 2 lata :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 21.12.2009 16:12
Nie dosc ze zamordowal swoja zone to jeszcze skazal na sierociniec swoje własne dzieci! Co za potwor!
zobacz odpowiedzi (2)
Anonim (Ocena: 5) 21.12.2009 15:21
Sam sobei zabrał jedyną osoę która by z nim była do końca. Gratuluje mu inteligencji. Dostał to, na co zasłużył: został sam, żona go pozwała, trafi za kratki. w jego tragicznej sytuacji to wystarczająca kara, bo umrze w więzieniu.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 21.12.2009 15:10
Ona go kochała, skoro chciała nadal z nim współżyć mimo jego choroby, a on ją w zamian zaraził. Czyli miał na uwadze tylko siebie, nie kochał jej, to z pewnością. Nie skazuje się na śmierć osoby, którą się kocha.
odpowiedz
Polecane dla Ciebie