„Praca nie wchodzi w grę”. Bezrobotna para influencerów błaga internautów o pieniądze na podróż do Afryki

Internauci wyzywają ich od darmozjadów, ale para nie zamierza sama zarobić na swój wyjazd.
„Praca nie wchodzi w grę”. Bezrobotna para influencerów błaga internautów o pieniądze na podróż do Afryki
Fot. Instagram.com (https://www.instagram.com/another_beautiful_day_official/)
18.06.2019

Catalin Onc i jego żona, Elena Engelhardt, pochodzą z Niemiec i prowadzą profil na Instagramie o nazwie @another_beautiful_day_official, gdzie obserwuje ich już prawie 40 tys. fanów. Para dokumentuje swoje egzotyczne podróże, a odwiedziła już m.in. Bali, Nepal, Paryż i Kopenhagę. Teraz podróżnicy-modele planują kolejną wyprawę - tym razem chcą wybrać się tandemem do Afryki. Jest jednak mały problem - żadne z nich nie pracuje. Są na utrzymaniu matki Catalina, która ma dwie prace, aby na nich zarobić. Z myślą o kolejnej podróży influencerzy zorganizowali zrzutkę w serwisie GoFundMe, gdzie proszą internautów o wpłacanie datków na wyprawę. Mają nadzieję zabrać 43 tys. zł. 

Zobacz również: Influencerzy zwariowali na punkcie Czarnobyla. Robią seksowne selfie w miejscu katastrofy

Zebrane fundusze przeznaczymy na zakup rowerów i sprzętu, jedzenia i zakwaterowania, dostępu do Internetu i kart SIM w każdym kraju, tak abyśmy mogli na bieżąco was o wszystkim informować, a także ubezpieczenia i wydatków awaryjnych  

- tłumaczą influencerzy w opisie swojej zbiórki i dodają:

Niektórzy powiedzą nam, żebyśmy po prostu poszli do pracy, tak jak wszyscy inni, i przestali żebrać. Ale w sytuacji, gdy wywieramy taki wpływ na życie innych, podjęcie pracy nie wchodzi w grę. Moglibyśmy zarobić szybkie pieniądze dzięki modelingowi, ale nie chcemy propagować konsumpcjonizmu. W tym momencie normalna praca byłaby szkodliwa. 

Wielu internautów jest oburzonych postawą dorosłych ludzi, którzy polegają wyłącznie na finansowej pomocy ze strony matki Catalina, mimo że nic nie stoi na przeszkodzie, aby sami podjęli pracę. Mężczyzna próbował bronić swojej decyzji, pisząc: “W tym momencie utrzymuje nas moja mama, która ma dwie prace i sama ma niewiele. Nie prosiliśmy jej o pieniądze, ale ona jest bardzo szczęśliwa, że może nam pomóc. Mamo, chcę, żebyś wiedziała, że nie tylko my dwoje, ale setki innych ludzi korzystają z twojej pomocy 

Influencerzy dodają, że ich planowana podróż ma szczytny cel, ponieważ dzięki niej mają nadzieję zwrócić uwagę na problem zdrowia psychicznego. Jednak to zdaje się nie zachęcać internautów do wpłacania datków na ich wyprawę - mija ósma doba od zorganizowania zbiórki, a na konto modeli wpłynęło zaledwie 846 zł. W dodatku w Sieci zaroiło się pod negatywnymi komentarzami pod adresem pary: 

Nie wywieracie żadnego wpływu na życie innych ludzi, jesteście po prostu parą darmozjadów, która chce za darmo pojechać na wakacje. 

Przestańcie żerować na waszej mamie (nie jest wam wstyd?), przestańcie żebrać i przestańcie przekonywać świat, że wasze świetne wakacje naprawią świat. 

Jesteście obrzydliwi. Znajdźcie pracę, lenie. Powinniście się wstydzić. Błagam, niech nikt nie wpłaca na te pijawki. 

Zobaczcie, jakim stylem życia chwalą się Catalin Onc i Elena Engelhardt na Instagramie. Ufundowalibyście im wyprawę do Afryki? 

Z takimi paznokciami lepiej nie odsłaniaj stóp. Faceci wzdrygają się na sam widok
Z takimi paznokciami lepiej nie odsłaniaj stóp. Faceci wzdrygają się na sam widok - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (5)

Ocena: 4.2 / 5
gość (Ocena: 5) 19.06.2019 03:40
Przecież żebranie to najstarszy zawód świata xD Robią to samo co menele na ulicy, tylko dorabiają do tego ideologię. Co prawda są strony typu patreon czy patronite ALE to jest dobrowolne wsparcie ulubionego twórcy, którego się ceni za wartościowe rzeczy. Niektórzy nie mają honoru... jak ludzie nie chcą ich wspierać to nic z tym nie zrobią. I nie jeden twórca poradzil sobie ze znalezieniem dużego sponsora bez propagowania konsumpcjonizmu. Jeśli to co jest tutaj napisane to prawda - to sie nie dziwie, że nikt ich powaznie nie traktuje.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 18.06.2019 20:56
A ja bym dała wszystko żeby móc iść normalnie do pracy. Ot taki paradoks... Ale moja nieuleczalną choroba postępuje i potęguje moją niepełnosprawność.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.06.2019 20:42
ZNAczy darmozjady .. to jest fakt ale tak z drugiej strony... ta wolnosc ktora maja.. no wiecie zyja sobie jak chca, podrozuja sobie zwiedzajac swiat podczas gdy my zaginamy do pracy od rana do wieczora nie majac z zycia w sumie nic zarabiajac raz lepiej raz gorzej a w sumie nawet nie ma czasu wydac kasy... w sumie to smutne
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 18.06.2019 16:41
Niestety tez znam takich darmozjadów. Zebrali o przelewy w trakcie wyprawy di Azji żeby mieć na atrakcje w drodze i na powrót do domu. Żenada. A durni ludzie wpłacali im gotówkę...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie