Twierdzi, że jest lepsza od chudych dziewczyn. „To o mnie marzą faceci!”

Jeśli mówią inaczej, to znaczy że kłamią - przekonuje.
Twierdzi, że jest lepsza od chudych dziewczyn. „To o mnie marzą faceci!”
źródło: Instagram (instagram.com/voluptuousleah)
26.05.2019

Jakich kobiet pragną mężczyźni? Oficjalnie ideałem jest dla nich wychudzona blondynka z ogromnym biustem i odstającymi pośladkami. Jednak to tylko teoria i stereotyp, który nie ma zbyt wiele wspólnego z prawdą - przekonuje Leah Stanley.

Zobacz również: Zbyt piękna, żeby pracować. Z powodu urody podobno nikt nie chce jej zatrudnić

Ta amerykańska modelka plus size nie ma wątpliwości, że czasy się zmieniły. Dziś najbardziej rozchwytywane są pulchne, a wręcz otyłe dziewczyny.

Wielu facetów marzy o partnerce plus size. Jeśli twierdzą, że tak nie jest, najprawdopodobniej tylko się do tego nie przyznają

- przekonuje piękność w rozmiarze XXXL.

Pulchna blondynka jest niesamowicie pewna siebie i nie narzeka na brak powodzenia. Czuje się wręcz lepsza od chudych koleżanek. Ma powody? Przekonaj się przeglądając naszą galerię.

Zobacz również: Jeździ na wózku i lubi się rozbierać. Niepełnosprawna pokazuje WSZYSTKO

Zbyt piękna, żeby pracować. Z powodu urody podobno nikt nie chce jej zatrudnić
Zbyt piękna, żeby pracować. Z powodu urody podobno nikt nie chce jej zatrudnić - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (23)

Ocena: 4.7 / 5
gość (Ocena: 5) 26.05.2019 21:36
Nie znam zbyt wielu fanów otyłych kobiet. Większość, jakieś 90% woli te o szczupłej sylwetce. Te grubsze to mają specyficznych amatorów typu feedersi lub desperaci, którzy wezmą każdą
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 26.05.2019 20:36
Nie zgadzam się z tym że czasy się zmieniły. Otóż, nie zmieniło się nic, ten stereotyp na szczupłe blondynki z ogromnym biustem i odstającymi pośladkami dalej ma rację bytu, i to te chudsze mają zdecydowaną przewagę nad otyłymi dziewczynami. Znam to z autopsji. Kiedy byłam szczuplejsza, miałam większe zainteresowanie niż teraz, kiedy ważę z jakieś 30kg więcej. W czasie emigracji strasznie się roztyłam i nawet mojemu partnerowi to zaczyna przeszkadzać (poznał mnie, jako chudszą wersję). Oficjalnie nic mi nie mówi i chamsko nie krytykuje wagi, ale zwraca uwagę na to, co jem, i gdy jem coś niezdrowego, on mi zaraz to wytyka i kręci głową. W sumie wcale się mu nie dziwię.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 26.05.2019 20:21
gusta i gusciki..ale otyłosc jest niezdrowa
odpowiedz
gość (Ocena: 2) 26.05.2019 16:59
Każdemu podoba się co innego i dobrze :-) taka otyłość jest bardzo nie zdrowa. Osobiście nie znam męzczyzny, który lubi kobiety z nadwagą, podkreślają, ze kobieta powinna mieć kształty a nie być wysuszona , ale wiszący dookoła tłuszcz odpada. Niewielu jest feedersów ;-)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 26.05.2019 11:10
Zawsze twierdziłam, że jak mamusia i tatuś są bezkrytyczni do dziecka to wyrasta potem z niego taki pajac. Trzeba się cenić, ale przecenianie się nikomu na dobre nie wyszło. Odrobina samokrytyki motywuje człowieka do zmian na lepsze, a będąc ciągle na "ale jestem ajebista, wszyscy mnie podziwiają, każdemu się podobam, a jak nie to wiadomo, że albo się mnie boi albo zazdrości" to potem wyrasta taka jedna z drugą i robią sobie krzywdę. To, że jest chorobliwie otyła to inna rzecz, bo są feederzy i im faktycznie mega podobają się takie kobiety, tylko nie dlatego, że brzuch rozlewający się na udach jest seksowny tylko dlatego, że rajcuje ich uzależnienie tych kobiet, od nich samych.
zobacz odpowiedzi (5)

Polecane dla Ciebie