„Tłuszczowa aktywistka” walczy z nękaniem otyłych. Grożą jej gwałtem i śmiercią

Hejterzy zarzucają jej, że promuje nadwagę.
„Tłuszczowa aktywistka” walczy z nękaniem otyłych. Grożą jej gwałtem i śmiercią
źródło: Instagram (instagram.com/iamdaniadriana)
12.01.2019

Okazuje się, że posądzenie o „promowanie otyłości” to nie jest najgorsze, co może spotkać blogerkę plus size. Hejterzy czują się na tyle bezkarni, że kierują w ich stronę groźby karalne. Danielle Galvin regularnie czyta na swój temat, że „powinna zostać zgwałcona i zamordowana”.

Zobacz również: Puszysta piękność z Instagrama twierdzi, że OTYŁOŚĆ to nie choroba: „Zdrowie nie jest moralnym obowiązkiem!”

Sama nazywa siebie „tłuszczową aktywistką”, ale wbrew opiniom niektórych, wcale nie zachęca do przybierania na wadze. Misją 26-latki jest wzrost świadomości społecznej. Młoda Australijka głośno sprzeciwia się dyskryminacji osób z nadwagą, która prowadzi do zaburzeń psychicznych, a często nawet samobójstw.

Nie wszyscy potrafią lub są w stanie schudnąć, ale muszą mieć prawo do normalnego i spokojnego życia - przekonuje. Komentarze, które pojawiają się pod zdjęciami blogerki niestety potwierdzają jej obawy. Dziewczyna otrzymuje sporo wsparcia, ale musi się też liczyć z nieuzasadnioną agresją.

W galerii zobaczysz zdjęcia, którymi doprowadza do wściekłości swoich przeciwników.

Zobacz również: 100 tysięcy osób zachwyciło się tym zdjęciem. Inni twierdzą, że to promowanie otyłości!

Otyła nastolatka ma szczupłego chłopaka. Internauci: „chory układ”
Otyła nastolatka ma szczupłego chłopaka. Internauci: „chory układ” - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (9)

Ocena: 3.56 / 5
gość (Ocena: 5) 13.01.2019 14:58
kwestie estetyczne może nie są tak ważne(co się komu podoba), ale otyłość i nadwaga na peno nie są dobre dla zdrowia. Czy warto mieć cukrzycę i miażdżycę przed 30-stka? Albo zaław tuż po 4-stce?0
odpowiedz
Janek (Ocena: 1) 12.01.2019 14:07
Mam HIV bo moja matka to prostytutka i zrobiła mnie z klientem
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 12.01.2019 13:29
Rozumiem. dokumetnowanie walki z rakiem moze niektorych podniesc na duchu..ale otylosc? Otylosc w wiekszosci przypadków to skutek zaniedbania..po co tym sie chwalic?
odpowiedz
gość (Ocena: 4) 12.01.2019 13:03
Rozumiem walkę z nękaniem i groźbami, super, że dziewczyna to robi. Nie do końca rozumiem metody. Po co wrzucać półnagie zdjęcia do internetu? W jaki sposób to ma pomóc? Zawsze mnie zastanawiało, czemu niektórzy ludzie (otyli lub nie) publikują w mediach społecznościowych zdjęcia na których nie ma nic oprócz ich ciała, a potem twierdzą, że walczą z ocenianiem ich po wyglądzie i mają pretensje do ludzi którym się to nie podoba. To oczywiście nie usprawiedliwia atakowania kogokolwiek.
odpowiedz
Janek (Ocena: 1) 12.01.2019 12:57
Społeczeństw głupieje i to w zastraszającym tempie. To co teraz potrzebna kolejna blogerka promując HIV, lub inne choroby. Otyłość to choroba, a grube baby wmawiają sobie że to nie ich wina. Jasne że wasza, żrecie dużo i niezdrowo, a w dodatku zero ruchu, tylko siedzicie przed kompem. A takich pseudo blogerów promujący jakieś chore idee trzeba zamykać w psychiatryku. Dwa miesiące o chlebie i wodzie, a okazało by się ze jednak da się schudnąć.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie