Otyła modelka pokazała swoje zdjęcia w bikini. Teraz hejterzy życzą jej śmierci

Według nich ktoś taki nigdy nie powinien się rozbierać.
Otyła modelka pokazała swoje zdjęcia w bikini. Teraz hejterzy życzą jej śmierci
źródło: Instagram (instagram.com/voluptuousleah)
13.11.2018

Oficjalnie twierdzi, że przyzwyczaiła się już do hejtu, ale z taką falą nienawiści raczej trudno dać sobie radę. Leah nikogo nie skrzywdziła - jej największym przewinieniem jest to, że lubi siebie. Puszysta modelka blogerka i modelka regularnie publikuje w mediach społecznościowych odważne zdjęcia.

Zobacz również: Kiedyś były ślicznotkami, ale zupełnie przestały o siebie dbać... Mamy 11 zaskakujących zdjęć

Nie widzi w tym nic złego. Uważa, że ma do tego takie samo prawo, jak chude ślicznotki z Instagrama. Nadwaga nie powinna jej definiować. Jest przede wszystkim silną, niezależną i przekonaną o swojej wyjątkowości kobietą. Obnażając się na zdjęciach chce dodać odwagi innym.

Pod każdą jej fotografią pojawiają się setki bolesnych komentarzy. Jedni zarzucają jej, że promuje chorobliwą otyłość i powinna się leczyć, zamiast lansować. Inni idą o krok dalej i przekonują, że dla dobra ludzkości… powinna się zabić.

Mimo to 28-latka nie traci pogody ducha i nadal robi swoje. W galerii zobaczysz zdjęcia, które tak rozwścieczyły jej hejterów.

Zobacz również: Ktoś przyłapał blogerkę, kiedy robiła to zdjęcie. W rzeczywistości wygląda ZUPEŁNIE inaczej

Waży 185 kg, ale ciągle jej mało. Chce zostać najcięższą dziewczyną na świecie
Waży 185 kg, ale ciągle jej mało. Chce zostać najcięższą dziewczyną na świecie - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (4)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 13.11.2018 18:52
Serio, życzyć komuś śmierci bo jest gruby ??! K*rwa, co za tępe strzały , masakra. Ten świat to dno dna.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 13.11.2018 10:13
Matko... Ok jest za gruba, nawet jest motyla. No ale ludzie żeby z tego powodu życzyć jej śmierci? Bez przesady...
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 13.11.2018 09:45
niech każdy żyje jak chce
odpowiedz

Polecane dla Ciebie