Nowożeńcy ostro zabalowali na miesiącu miodowym! Gdy się obudzili, odkryli, że…

Okazało się, że w nocy po alkoholu podjęli bardzo nieprzemyślaną decyzję.
Nowożeńcy ostro zabalowali na miesiącu miodowym! Gdy się obudzili, odkryli, że…
Fot. Twitter.com (https://twitter.com/IndiaAheadNews)
15.10.2018

Chyba każdemu zdarzyło się chociaż raz w życiu nieco przesadzić z alkoholem. Póki szampańska zabawa trwa w najlepsze wszystko jest wspaniałe, jednak rano dopada nas to, co nieuniknione (i bolesne) - kac, oraz konieczność zmierzenia się z konsekwencjami wyborów podjętych minionej nocy. A nie o wszystkich chciałoby się pamiętać!

Zobacz również: LIST: „Upiłam się i wydałam w sklepach internetowych całą pensję! Nie zgadniecie, co kupiłam...”

Bywa, że decyzje podjęte pod wpływem alkoholu są wyjątkowo nieprzemyślane i niosą za sobą poważne konsekwencje. Tak właśnie stało się w przypadku pewnej brytyjskiej pary nowożeńców. 33-letnia Gina Lyons i 35-letni Mark Lee w grudniu 2017 roku wybrali się w podróż poślubną na Sri Lankę. Zatrzymali się w skromnym - najłagodniej rzecz ujmując - hotelu przy plaży. Nowożeńcy już pierwszej nocy zaczęli integrować się z pracownikami ośrodka. Dowiedzieli się od nich, że za parę tygodni wygasa umowa najmu. Po 12 szklankach rumu Gina i Mark podjęli decyzję - postanowili odkupić hotel!

Tak całe zdarzenie wspomina Gina: “Gdy weszliśmy do hotelu zobaczyliśmy grupkę miejscowych, którzy byli jeszcze pijani po poprzednim wieczorze, więc zaczęliśmy pić razem z nimi. Hotel wyglądał tanio i obskurnie, ale był położony przy samej plaży i miał atmosferę niczym z domku na drzewie, którą uwielbiamy. Gdy siedzieliśmy na plaży i piliśmy rum dowiedzieliśmy się, że kończy się okres najmu. Powiedziano nam, że roczna opłata wynosi 10 tys. funtów. Razem z Markiem pomyśleliśmy, że zakup hotelu będzie genialnym pomysłem - byliśmy bardzo pijani”.

Fot. Facebook.com (https://www.facebook.com/mark.lee.7186896)

Gdy Gina i Mark obudzili się następnego ranka, trzymali się decyzji o kupnie hotelu - mimo że wciąż szumiało im w głowach. Kobieta wspomina, że kolejnego dnia razem z mężem spotkali się z właścicielami ośrodka, by omówić szczegóły transakcji. “Musieliśmy przyprowadzić ze sobą dwójkę znajomych, żeby byli naszymi tłumaczami, bo para właścicieli w ogóle nie mówiła po angielsku. Nie rozumieliśmy nic z tej rozmowy, więc po prostu razem z Markiem piliśmy rum i powoli dalej się upijaliśmy”. Po jakimś czasie wszystkim udało się dojść do porozumienia: “Ostatecznie, po negocjacjach ustaliliśmy, że zapłacimy 30 tys. funtów za 3-letnią dzierżawę (...). Musieliśmy zapłacić ok. 7 tys. funtów opłat prawnych za uzyskanie licencji oraz 6 tys. funtów za remont hotelu” - mówi Gina.

Mimo trudności finansowych parze udało się spłacić pierwszą część wymaganej sumy. W międzyczasie okazało się, że Gina jest w ciąży. “Gdy spłaciliśmy 8 tys. funtów dzierżawy dowiedzieliśmy się, że spodziewamy się dziecka. Poczułam, że jestem złą matką i miałam wyrzuty sumienia, że zmarnowałam te pieniądze na biznes, który może nie wypalić” - wspomina kobieta. Para nie miała jednak wyboru - musiała zacisnąć zęby i zacząć pracować na swój sukces, był to dla nich wóz albo przewóz. W lipcu 2018 roku Gina i Mark oficjalnie zostali nowymi właścicielami hotelu na Sri Lance i zmienili jego nazwę na Lucky Beach Tangalle. Na szczęście póki co mogą cieszyć się stałym napływem gości - interes się kręci!

Widocznie czasem decyzje podejmowane pod wpływem alkoholu okazują się trafione ;)

Zobacz również: Hotelowe pokoje dla nowożeńców - idealne na noc poślubną! (ZDJĘCIA)

 

Ta dziewczyna schudła 200 kilogramów! Nie uwierzysz, jaka dzisiaj jest piękna
Ta dziewczyna schudła 200 kilogramów! Nie uwierzysz, jaka dzisiaj jest piękna - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze

Ocena: 5 / 5

Polecane dla Ciebie