Ma 10 lat i aż… 26 imion! Wszystko przez przedziwną rodzinną tradycję. Musisz zobaczyć jej paszport!

10-latka do tej pory nie nauczyła się swojego pełnego imienia i nazwiska.
Ma 10 lat i aż… 26 imion! Wszystko przez przedziwną rodzinną tradycję. Musisz zobaczyć jej paszport!
Fot. Twitter.com (https://twitter.com/NationalUKNews)/Facebook.com (https://www.facebook.com/LADbible)
15.10.2018

Imię to coś, co każdemu z nas nadaje szczególne znaczenie. Wiele osób wierzy w ich magiczną moc, i coś w tym jest, bo cechy osobowości, które przypisuje się danemu imieniu często pokrywają się z charakterem osoby, która je nosi.

Zobacz również: 10 polskich imion, z których śmieją się obcokrajowcy. W ich języku mają bardzo dziwne znaczenie

Często zdarza się także, że pewne imiona są przekazywane w rodzinach z pokolenia na pokolenie. Ale o takim przypadku jeszcze nie słyszałyśmy. Pewna 10-latka dostała 26 - tak, dwadzieścia sześć! - imion. Trudno się dziwić, że do tej pory jej samej nie udało się spamiętać ich wszystkich. Jej pełne imię i nazwisko brzmi (uwaga): Willow Sullivan Corbett Fitzsimmons Jefferies Hart Burns Johnson Willard Dempsey Tunney Schmeling Sharkey Carnera Baer Braddock Louis Charles Walcott Marciano Patterson Johansson Liston Clay Frazier Fareman Taylor-Brown. W ten sposób raczej nie da się przedstawić na jednym oddechu ;)

Fot. Twitter.com (https://twitter.com/NationalUKNews)

Skąd pomysł na to, by obdarzyć dziewczynkę taką liczbą imion?! Jej rodzice tłumaczą, że wynika to z rodzinnej tradycji. Fani boksu mogli zauważyć, że coś jest na rzeczy… Imiona (poza pierwszym), które dostała 10-latka, to hołd złożony właśnie mistrzom boksu. Willow nosi imiona m.in. po Muhammadzie Alim czy Rockym Marciano. Wszystko przez to, że dziadek dziewczynki, Brian Brown, miał prawdziwą obsesję na punkcie. Zwyczaj nadawania dzieciom imion po słynnych bokserach narodził się w 1974 roku, kiedy na świat przyszła Maria, córka Briana i jego żony Sue. Po latach Sue postanowiła kontynuować tę oryginalna tradycję, i nadała te imiona swojej pierwszej córce, Willow.

Dziadek Willow był zapalonym fanem boksu. Kochał ten sport do tego stopnia, że potrafił polecieć na drugi koniec świata, by obejrzeć ważną walkę. Jego córka, Maria, która jako pierwsza otrzymała nietypowy zestaw imion, jest z tego powodu niezwykle dumna. “Czuję się wyjątkowa, to bardzo unikatowa sprawa. To miłe, gdy ludzie pytają cię o imię, a ty zaczynasz wymieniać je wszystkie. Na początku myślą, że to trochę dziwne, ale kiedy znowu to robisz zdają sobie sprawę, że mówisz serio” - mówi Maria Brown.

Rodzinna tradycja wcale nie kończy się na Willow. Taki sam zestaw dodatkowych imion dostała jej siostra, Autumn. Wszystkie imiona sióstr widnieją na oficjalnych dokumentach, m.in. w aktach urodzenia oraz w paszportach. Mama dziewczynek przyznaje, że widok tylu imion wzbudza niemałe zainteresowanie i dociekliwe pytania - zwłaszcza na lotniskach.

Musimy przyznać, że to wyjątkowa tradycja, ale sami chyba nie chcielibyśmy uczyć się tylu imion, żeby się przedstawić ;)

Zobacz również: Żeńskie imiona o najpiękniejszym znaczeniu ♥♥♥

 

Ta dziewczyna schudła 200 kilogramów! Nie uwierzysz, jaka dzisiaj jest piękna
Ta dziewczyna schudła 200 kilogramów! Nie uwierzysz, jaka dzisiaj jest piękna - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (4)

Ocena: 4 / 5
Giu (Ocena: 1) 16.10.2018 22:26
To są nazwiska przecież podane jako imiona, czyli tym bardziej nie rozumiem zachwytu.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.10.2018 18:04
Japr...ole, i kto w urzędzie się zgodził na takie coś ?! Jakiś zdowniony debil. k**wa inaczej tego nazwać nie można.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.10.2018 19:48
Głupota
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.10.2018 18:39
Masakra, współczuje. Już myślałam, że to imiona jakichś przodków, co byłoby jeszcze do zrozumienia, ale żeby bokserzy?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie