Nie chciałabyś, żeby ojciec Twoich dzieci TAK wyglądał. Z twarzy tego tatusia śmieje się cały Internet...

19-latek żali się, że nie może znaleźć pracy. Dziwisz się?
Nie chciałabyś, żeby ojciec Twoich dzieci TAK wyglądał. Z twarzy tego tatusia śmieje się cały Internet...
źródło: Facebook / AUCKLAND JOBS
17.01.2018

Nie trzeba być specjalnie rozgarniętym, żeby zdawać sobie sprawę, jak tatuaż w bardzo widocznym miejscu może utrudnić życie. Zwłaszcza, jeśli zasłania pół twarzy, a jego treść może jedynie przerażać. Najwyraźniej Mark Cropp nie należy do najmądrzejszych osób na świecie, bo refleksja przyszła do niego dopiero po czasie.

O tym 19-latku z Nowej Zelandii mówi nie tylko cała jego ojczyzna. Sława oszpeconego tatusia wykracza daleko poza granice tego pięknego kraju. I nie ma się czemu dziwić, bo chłopak jest najlepszym dowodem na to, że za głupotę trzeba płacić. Ale również na to, że nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być lepiej.

Myślicie, że z czymś takim na twarzy uda mu się wreszcie ustabilizować? Jego dziecko na pewno na to liczy.

Zobacz również: REPORTAŻ: Żałuję, że zrobiłam sobie tatuaż!

Mark Cropp

źródło: Facebook / AUCKLAND JOBS

Mark Cropp stał się sławny dzięki ogłoszeniu, jakie opublikował kilka miesięcy temu na Facebooku. Chłopak poszukuje w nim pracy.

„Cześć, jestem bardzo chętny do pracy, ale jedna rzecz mi to uniemożliwia. Chodzi o tatuaż na mojej twarzy. Nie posiadam jeszcze CV, ale pracowałem u producenta cegieł oraz na złomowisku. Mam 19 lat i ważne prawo jazdy.

Podejmę się każdego zajęcia, jeśli tylko ktoś da mi taką szansę. Mam doświadczenie w malowaniu i dekorowaniu. Potrafię posługiwać się piłą mechaniczną.

W razie jakichkolwiek pytań, proszę o kontakt” - napisał. I załączył swoje zdjęcie.

Zobacz również: Gdzie zrobić sobie TATUAŻ?

Media szybko do niego dotarły. Okazuje się, że 19-latek wiódł do tej pory bardzo barwne życie. Zdążył spłodzić dziecko, którego nie był w stanie utrzymać. Trafił również na 2 lata do więzienia za napad z nożem w ręku. To właśnie w zakładzie zamkniętym wytatuował sobie pół twarzy. Autorem dzieła jest jego brat, który trafił do tej samej placówki. Tatuaż „DEVAST8” można tłumaczyć jako dewastować, niszczyć, rujnować.

Chłopak wyszedł już na wolność i nie pozostał sam. Zgłosiła się do niego klinika, która zaoferowała bezpłatne usunięcie wzoru z twarzy. Markowi udało się pozbyć tylko jednego znaku. Ból był tak silny, że zrezygnował z kolejnych zabiegów.

Niedawno na Facebooku pojawiło się jego zdjęcie w odblaskowej kamizelce. Okazało się, że dostał pracę jako kontroler ruchu.

Zobacz również: Przed zrobieniem tatuażu, czyli o czym powinnaś pamiętać i na co zwrócić uwagę

Komentarze (8)

Ocena: 4.5 / 5
gość (Ocena: 5) 17.01.2018 23:15
Tak sie oszpecic? On i pila mechaniczna? Przeciez wystarczy spojrzec, ze to czlowiek niezrownowazony. A jakby taki kurier przyniosl mi paczke, nie wpuscilabym go. On wyglada jak bandyta.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 17.01.2018 20:05
Ja mysle, ze ten tatuaz to najmniejszy problem. Jak przeczytalam co on tu wypocil na tym facebooku czy co to to bylo to szok. Zeby ojczysty jezyk tak kaleczyc to na prawde trzeba miec powietrze w glowie, nie mozg.
zobacz odpowiedzi (3)
ja (Ocena: 5) 17.01.2018 16:20
zapuści brodę i wąsy-ujdzie :P
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.01.2018 01:48
hahahaha o kurna nie wierzę, czy on jest upośledzony że sobie takie coś zrobił? :DDDD
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.01.2018 01:35
Nie dziwie się. Gdybym była pracodawcą, to też bym go nie zatrudniła, no chyba że na wysypisku śmieci :D Wcale mi nie żal takich bezmózgów.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo