Tak wyglądają polskie blogerki plus size, które królują na Instagramie! Która z nich zrobi karierę?

W naszym kraju także nie brakuje krągłych piękności...
Tak wyglądają polskie blogerki plus size, które królują na Instagramie! Która z nich zrobi karierę?
fot. Unsplash
11.12.2017

Większości z nas blogosfera i modeling plus size kojarzą się z takimi postaciami jak Ashley Graham czy Tess Holliday. Amerykanki są bez wątpienia najpopularniejszymi na świecie przedstawicielkami tego nurtu. W Polsce można wyróżnić Ewę Zakrzewską, która szerszej publiczności dała się poznać jako jurorka w programie „Supermodelka Plus Size”.

Nie jest jedyna. W Sieci nie brakuje Polek o dorodniejszych kształtach, które lubią bawić się modą i pokazywać swoje wdzięki. Jeszcze nie są tak sławne, jak Maffashion czy Jessica Mercedes, ale to wkrótce może się zmienić. W USA też na początku nie brano ich poważnie, a dziś to gwiazdy pierwszego formatu.

Która z nich ma na to największe szanse? Zobaczcie, jak się prezentują…

Zobacz również: Najpiękniejsze modelki PLUS SIZE (Będziesz chciała przytyć, gdy zobaczysz te apetyczne zdjęcia!)

 

Post udostępniony przez XLady (@xlady.pl)

Komentarze (13)

Ocena: 5 / 5
Loti Size Plus (Ocena: 5) 13.12.2017 13:40
Każda z Modelek Blogerek wymienionych tutaj, robi karierę i oby ten czas trwał jak najdłużej :) Jest nas więcej i staramy się budować z dumą Polskie Plus Size :)
odpowiedz
anonim (Ocena: 5) 13.12.2017 07:32
Nikomu nie dogodzisz!!! Za gruba,za chuda...krzywe nogi,nos....Ludzie nie ma osób idealnych. Każdy ma kompleks...nie zależnie od wagi... Te kobiety są piękne same w sobie. A najpiękniejsza jest ich wiara w siebie i akceptacja....założę się,że 80kobiet i mężczyzn nie dało by rade nawet za pozwać....To że mają kilka kg nadwagi nie znaczy,że mają nie wychodzić z domu. Zastanówcie się nad tymi odpowiedziami...takie osoby są i będą i bardzo dobrze. Ja jestem chuda moja mama z powodu choroby bardzo przytylna,to dla większości z Was już bym nie mogła jej kochać tylko sie brzydzic i najlepiej zamknąć ja w domu bo wstyd.... aWstyd to kraść...tylko i wyłącznie Ja Was kobietki podziwiam....wszystkie bez wyjątku :-) Paula
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.12.2017 19:20
Zenada to jest twoje czytanie bez zrozumienia. -> to ja,ktora napisala ,spasla sie, pisalam o jednej osobie, moge przyblizyc ci jej sylwetke skoro chcesz. Nie, nie napisze o wygladzie, bo jak wiadomo jestes milosnikiem grubszych :) spoko ,dla kazdego cos innego :) akurat nigdy o gustach nie dyskutuje. Ale opisana,przeze mnie koleżanka nie zasluguje na lepsze opisanie jej osoby, uwierz. Podla Intrygantka, ktora powoli niszczyla mi zycie z premedytacja ;) dzieki za uwage :)
odpowiedz
Maniek (Ocena: 5) 12.12.2017 18:49
Jak zwykle fala "hate-u"... Ludzie, znacie osobiście, którąś z tych kobiet?? Czy znacie historię ich życia, może choroby?? Zaraz "spasła się" lub coś w tym stylu. Ja kilka z tych Pań widziałem osobiście, z kilkoma zamieniłem kilka zdań na instagramie lub fb. Pełne radości, energii i pewności siebie, uśmiechnięte kobiety. Co do opisów "grubas", "spasła się"... żenada i to że tylko tyle macie do powiedzenia... Czy z ludzi, którzy nie mają ręki, mają krzywy nos, też tak się wyśmiewacie??
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.12.2017 11:55
Dlaczego one zawsze muszą podkreślać wagę, nawet w nicku? "fajnainiechuda" - dziewczyno, myśl, że jesteś, po prostu, fajna, skoro podoba ci się twoja tusza. Nie trzeba na każdym kroku dopominać się o atencję "nie chudością". Ja np. jestem w odwrotnej sytuacji. Ważę 45kg przy zwzroście 1,67, jestem wręcz chuda, ale nie przyszłoby mi do głowy, by zostać w sieci "fajnąichudą", bo to zajeżdża autoreklamą na kilometr. Autoreklamą w klimacie portalu randkowego, czy innego Tindera.
zobacz odpowiedzi (4)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo