Sprzedaje swoje życie jako formę terapii

Rozstał się z żoną, a teraz chce sprzedać całe swoje dotychczasowe życie, łącznie z ruchomościami, nieruchomościami, przyjaciółmi i pracą.
Sprzedaje swoje życie jako formę terapii
24.06.2008

Ian Usher ma 44 lata, mieszka w Australii i jest sprzedawcą dywanów. Rok temu rozstał się z żoną i do tej pory nie może dojść do siebie. Wymyślił sobie dosyć osobliwą terapię - wszystkie swoje rzeczy wystawił na aukcję na eBayu. Do kupienia jest dom, samochód, motocykl, narty wodne oraz sprzęt do skoków spadochronowych. Ciekawostką licytacji jest możliwość poznania wszystkich znajomych Ushera i gwarancja 2 tygodni próbnych na jego stanowisku w sklepie, w którym pracuje.

Para przeprowadziła się na Antypody z północnej Anglii 6 lat temu. Nie wiadomo, co było powodem rozstania, można o tym przeczytać na specjalnej stronie, oczywiście po uiszczeniu opłaty.

„Moje obecne myśli skupiają się na tym, by pojechać na lotnisko i kupić o bilet na pierwszy lot, na który będą wolne miejsca, pojechać tam i zobaczyć, gdzie rzuci mnie los” - powiedział Usher.

Załamany rozwodnik zapewnia, że jego znajomi są przygotowani na poznanie nowej osoby, a właścicielka sklepu z dywanami, w którym pracuje, gwarantuje 2-tygodniowy okres próbny.

Obecnie cena wynosi ponad 240 tysięcy dolarów, aukcja kończy się w sobotę o 14.00 czasu miejscowego.

Sposób na pozbycie się wspomnień skuteczny, tylko co się stanie, gdy Usher zapragnie wrócić do swojego życia?

Polecane wideo

Komentarze

Ocena: 5 / 5

Polecane dla Ciebie