Jak Heidi Krieger została mężczyzną?

Słynna NRD-owska sportsmenka przyjmowała ogromne ilości sterydów anabolicznych, które zabiły w niej kobiecość…
Jak Heidi Krieger została mężczyzną?
Fot. Wikipedia
06.07.2016

Urodzona 51 lat temu w Berlinie Heidi Krieger od najmłodszych lat wyróżniała się sprawnością fizyczną i uwielbiała rywalizację z rówieśniczkami, dlatego rodzice bardzo wcześnie zapisali ją do szkoły sportowej, gdzie zaczęła trenować pchnięcie kulą. Radziła sobie na tyle dobrze, że w 1979 r., w wieku 14 lat, dziewczyna została skierowana do słynnego w całej Niemieckiej Republice Demokratycznej klubu Dynamo Berlin.

Mało kto wiedział jednak, że to właśnie tam mieści centrala tajnego projektu pod kryptonimem „14.25”. Rozpoczęty pięć lat wcześniej plan, finansowany przez państwo i kierowany przez Manfreda Ewalda, ówczesnego ministra sportu oraz Manfreda Höppnera, głównego lekarza sportowego NRD, zakładał „produkcję” mistrzów w różnych dyscyplinach.

Heidi stała się „sportowcem nr 54” i zaczęła w ogromnych ilościach łykać aplikowane przez klubowych lekarzy niebieskie tabletki, które miały być rzekomo zwykłymi witaminami. Już po trzech miesiącach nastolatka pchała kulę trzy metry dalej niż wcześniej. W 1983 r. zdobyła dwa złote medale podczas mistrzostw Europy (startowała też w rzucie dyskiem). Rok później pobiła rekord świata juniorów, a w 1986 r. stanęła na najwyższym stopniu podium podczas seniorskich mistrzostw Europy.

Organizm staruszki

W tym miejscu warto przypomnieć, że w latach 80. NRD stanowiło prawdziwą sportową potęgę. Na 11 olimpiadach, w których uczestniczyła reprezentacja komunistycznych Niemiec, wywalczyła 519 medali, w tym 192 złotych!

Władze w Berlinie nie żałowały pieniędzy na „dyplomatów w dresach” – jak określał sportowców Walter Ulbricht, sekretarz generalny rządzące partii SED. Co roku wydawano na ten cel blisko 400 mln marek. Spora część tej kwoty była przeznaczana na realizację wspomnianego już programu dopingowego.

Anabolikami faszerowano już małe dzieci. Sieć szkół KJS (Kinder und Junge Schule) przyjmowała w każdym sezonie 20-30 tysięcy młodych ludzi, których zabierano z rodzinnych domów, koszarowano w internatach i szkolono na sportowców. Większość adeptów od początku przyjmowało rozmaite preparaty, doskonalone w tajnym instytucie w Lipsku. Zakład farmaceutyczny w Jenie produkował na masową skalę najsłynniejszy z anabolików – turinabol.

Andreas Krieger

Fot. Wikipedia

W NRD co roku zużywano blisko 2 miliony tabletek tego specyfiku zawierającego przede wszystkim testosteron. Efektem jego przyjmowania była wzmożona synteza białek, gwałtowny przyrost masy, siły i wytrzymałości mięśni oraz zwiększona produkcja czerwonych krwinek.

Heidi Krieger łykała codziennie kilka tabletek turinabolu. Kulą rzucała coraz dalej, ale bardzo szybko zaczęły pojawiać się także efekty uboczne „sterydowej kuracji”. Waga młodej kobiety szybko przekroczyła 100 kilogramów, praktycznie zanikły jej piersi, za to musiała zmagać się z zarostem. Z powodu nieustających bólów nóg i kręgosłupa z trudem wchodziła po schodach, skarżyła się też na problemy z oddychaniem.

Miała zaledwie 24 lata, gdy postanowiła zakończyć karierę sportową. Lekarz, który oglądał wówczas zdjęcie rentgenowskie Heidi stwierdził, że jej organizm jest wyniszczony niczym u 75-latki. Powrót do zwykłego życia okazał się trudny, ponieważ ogromne dawki sterydów, jakimi faszerowano Krieger, zdruzgotały nie tylko zdrowie fizyczne, ale i psychikę.

Andreas Krieger

Fot. Wikipedia

Jak wspomina po latach, gdy stawała przed lustrem, nie tylko widziała mężczyznę, ale czuła się nim. Kiedy pytała na lotnisku o toaletę, wskazywali jej męską. Kiedy szła do fryzjera, odsyłali do męskiego. Jak chciała sobie kupić biustonosz, słyszała pytanie, czy to dla przyjaciółki.

Andreas zamiast Heidi

Przechodząca kryzys tożsamości Heidi wpadła w depresję. „W 1994 roku napełniłem wannę wodą. Wziąłem żyletki. Chciałem to skończyć. Uratował mnie mój pies. Może to śmiesznie brzmi, ale wtedy kiedy dotknął mnie swoim mokrym nosem, przyszło jakieś otrzeźwienie” – opowiada w jednym z wywiadów. W 1997 r. Krieger przeszła operację zmiany płci.

Andreas Krieger

Fot. Wikipedia

Kilka lat później, razem z grupą ponad dwudziestu innych pokrzywdzonych NRD-owskich sportowców, już jako Andreas zeznawał w procesie twórców programu dopingowego. Manfred Höppner i Manfred Ewald otrzymali wyroki kilkunastomiesięcznego więzienia. W zawieszeniu.

Krieger zawiódł się na wymiarze sprawiedliwości, ale w sądzie poznał chociaż miłość swojego życia. To Ute Krause, pływaczka, która już w wieku ośmiu lat była faszerowana przez klubowych lekarzy i trenerów anabolikami udającymi witaminy. Szybko zaczęła przybierać na wadzę i tracić czucie w nogach i rękach. Choć była jedną z najlepszych na świecie specjalistek w pływaniu grzbietem, musiała bardzo wcześnie zakończyć karierę sportową, a później popadła w depresję.

Andreas Krieger

Fot. Wikipedia

Traumatyczne doświadczenia z przeszłości zbliżyły Ute Krause i Andreasa Kriegera. Kilka lat temu wstąpili w związek małżeński, mieszkają w Magdeburgu i wciąż walczą o rekompensatę za stracone lata. „Karę wymierzono, ale co z tego, skoro my wciąż musimy żyć z ciałami, które już nigdy nie będą nasze. I z lękiem, że niebieskie tabletki, którymi nas faszerowano, są bombą z mocno opóźnionym zapłonem” – mówiła Ute Krause po procesie Ewalda i Höppnera.

Do października 2007 r.,  w wyniku ugody zawartej pomiędzy Niemieckim Komitetem Olimpijskim, Jenapharm (firmą produkującą turinabol) i prawnikami reprezentującymi ofiary systemu, 157 byłym sportowcom wypłacono po 9 tys. euro. Niedawno rząd Angeli Merkel zatwierdził przekazanie kolejnych 10,5 mln euro pomocy dla ofiar komunistycznego programu dopingowego.

RAF

Komentarze (2)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 07.07.2016 23:01
No wreszcie coś ciekawego!
odpowiedz
m. (Ocena: 5) 07.07.2016 14:13
Super! Fajnie, że zaczynają się tu pojawiać tego typu artykuły:)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo