Blogerka wyznaje: Nie mogę się zdecydować, jakiej jestem płci!

Jednego dnia wygląda i zachowuje się jak kobieta, innego przypomina prawdziwego samca.
Blogerka wyznaje: Nie mogę się zdecydować, jakiej jestem płci!
fot. zrzut ekranu fb.com/CourtneyKeeseeWriter
16.03.2016

Trudno powiedzieć, czy Courtney Keesee to nasza bohaterka, czy może jednak bohater. Oficjalnie jest uznana za kobietę i z biologicznego punktu widzenia faktycznie nią jest. Na to wskazują jej organy płciowe, dowód tożsamości oraz imię. Sama jednak nie jest co do tego przekonana. Jak twierdzi, przez 99 procent czasu nie potrafi określić, czy czuje się bardziej kobietą, czy może jednak mężczyzną.

Dla niej płeć to kwestia czysto umowna, o czym przekonuje w swoim wyznaniu opublikowanym na łamach serwisu Your Tango. „Zazwyczaj nie wiem, kim jestem. Są jednak momenty, kiedy odkrywam w sobie dziewczęcą naturę albo typowo męski pierwiastek. Wtedy daję o tym znać swoim ubiorem, fryzurą i gestami” - tłumaczy. Kiedy nie towarzyszą jej podobne myśli, sama uznaje siebie za osobę bezpłciową.

I nie ma z tym żadnego problemu...

Zobacz również: Noszą sukienki, malują paznokcie, bawią się lalkami... Kto? MALI CHŁOPCY!

 

gender

fot. zrzut ekranu fb.com/CourtneyKeeseeWriter

„Nigdy w życiu nie doświadczyłam nawet momentu, kiedy czułabym się w 100 procentach kobietą albo mężczyzną. Posiadam w sobie cechy męskie i żeńskie równocześnie. To, że od czasu do czasu założę sukienkę, nie oznacza, że nie ma we mnie już ani odrobiny faceta. Podobnie, kiedy wystąpię w spodniach i marynarce – gdzieś w środku skrywa się delikatna dziewczynka” - wyznaje.

Dla Courtney kontakty z innymi ludźmi bywają trudne. Mało kto w stanie jest zrozumieć, co siedzi w jej głowie. Ze względu na biologiczną płeć i niektóre cechy wyglądu, zazwyczaj zwracają się do niej per „ona”. A ona akurat nie ma na to ochoty, bo do głosu dochodzi obecny w środku on. Ale czasami jest w tym bardzo przekonująca.

„Kilka razy zdarzyło się, że ubrałam się jak facet, bo tak się czułam. Mimo wszystko poszłam do damskiej toalety, żeby nie wzbudzać sensacji. Wyrzucono mnie stamtąd” - wspomina. Sama nie wie, gdzie bardziej pasuje.

Zobacz również: Jaka jest Twoja płeć psychologiczna?

gender

fot. zrzut ekranu fb.com/CourtneyKeeseeWriter

Autorka tego odważnego wyznania potrafi wyglądać bardzo dziewczęco i niewinnie. Zakłada wtedy krótką sukienkę odsłaniającą nogi i szpilki. Nie stroni od wyrazistego makijażu i delikatnej biżuterii. Ale kolejnego dnia do złudzenia przypomina młodego mężczyznę w zwykłej koszuli i bez ani grama make-up`u na twarzy.

Zazwyczaj stara się jednak wyglądać neutralnie. Nie zdradzać ani swojej kobiecości, ani męskiego pierwiastka. Wtedy ludzie wokół wydają się zdezorientowani i zadają bardzo niedyskretne pytania. „Co masz między nogami?” - to najdelikatniejsze z nich.

Courtney jest przeciwna odgrywaniu konkretnej płci, bo tego wymaga od niej społeczeństwo. Chce czuć się wolna, bo tylko wtedy jest naprawdę szczęśliwa. Ona/on wciąż szuka siebie. I liczy się z tym, że być może nigdy nie znajdzie.

Zobacz również: CO TO JEST GENDER?

 

gender

fot. zrzut ekranu fb.com/CourtneyKeeseeWriter

Courtney twierdzi, że w jej przypadku nie dominuje żadna konkretna płeć.

 

gender

fot. zrzut ekranu fb.com/CourtneyKeeseeWriter

Jednego dnia czuje się kobietą, innego mężczyzną. I daje o tym znać poprzez wygląd.

 

Komentarze (2)

Ocena: 4 / 5
Anonim (Ocena: 5) 25.03.2016 20:03
jaka płeć: PSYCHICZNA:)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 3) 17.03.2016 10:47
biust ma mały to łatwiej tak, ja moge na rzęsach stanąć a i tak mne zdradza
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo