Wydali majątek, by wyglądać jak ich idole. Co poszło nie tak? (OCEŃ!)

Tylko niektórzy minimalnie przypominają swoich idoli.
Wydali majątek, by wyglądać jak ich idole. Co poszło nie tak? (OCEŃ!)
16.06.2014

Podziwianie gwiazd showbiznesu to nic złego. Właśnie po to funkcjonują. Czym innym jest jednak docenianie ich talentu lub urody, a czym innym obsesja na ich punkcie. Nasi bohaterowie nie tylko kochają swoich idoli, ale za wszelką cenę chcą... wyglądać identycznie. Niestety, medycyna estetyczna oferuje im taką możliwość i korzystają z niej do woli. Czasami z bardzo marnym skutkiem.

Ich poświęcenie i tysiące dolarów wydane na operacje plastyczne nie poszły jednak na marne. Dzięki nim możemy się przekonać, że nie ma sensu być podróbką. Choć wydali oszczędności swojego życia i narazili się na ogromny ból, niewiele z tego wyszło. Tylko niektórzy w minimalnym stopniu przypominają swoich ulubieńców. Pozostali stali się karykaturami samych siebie.

Zobaczcie, ile wydali na to pieniędzy i jaki jest ostateczny efekt. Czy ktoś z nich chociaż trochę przypomina ukochaną gwiazdę?

sobowtór gwiazdy

Nicholas Ryan

Sławny idol: Ryan Gosling

Koszt transformacji: 15 tysięcy złotych

Nicholas nie trafił na stół operacyjny, ale systematycznie stosuje botoks. Dzięki niemu zmienił kształt twarzy, w tym przede wszystkim podbródka. Jest zadowolony z efektu. Ma nadzieję, że będzie miał przynajmniej tak wielkie powodzenie wśród kobiet, jak jego słynny idol. Podobieństwo niewielkie.

sobowtór gwiazdy

Ashley Horn

Sławny idol: Lindsay Lohan

Koszt transformacji: 75 tysięcy złotych

Młoda Amerykanka przeszła kilka operacji, by upodobnić się do swojej idolki. Transformację rozpoczęła już w wieku 18 lat. Ma na swoim koncie korektę nosa, modelowanie podbródka i wypełnienie policzków. Podobieństwo minimalne. Zwłaszcza, że Lindsay od dawna tak nie wygląda...

sobowtór gwiazdy

Mike i Matt

Sławny idol: Brad Pitt

Koszt transformacji: brak danych

Bracia bliźniacy ze Stanów Zjednoczonych postanowili spełnić swoje marzenie i chociaż w drobnym stopniu wyglądać jak seksowny aktor. Wymienili zęby, skorygowali nosy, wszczepili implanty policzków. Do tej pory nikt nie pomylił ich z Bradem Pittem, ale i tak są z siebie zadowoleni.

sobowtór gwiazdy

Lisa Connell

Sławny idol: Demi Moore

Koszt transformacji: 180 tysięcy złotych

O tej transformacji, a raczej jej planach, dowiedziała się sama Demi Moore. Nie zdążyła jednak przekonać Lisy, by nie kładła się pod nóż chirurga. Kobieta ma na swoim koncie m.in. powiększenie piersi, liposukcję, lifting powiek, wymianę zębów oraz mnóstwo zabiegów poprawiających kondycję skóry. Efekt mocno dyskusyjny.

sobowtór gwiazdy

Miki Jay

Sławny idol: Michael Jackson

Koszt transformacji: 50 tysięcy złotych

Brytyjka jest matką trójki dzieci, a po godzinach zarabia... udając mężczyznę. Aby upodobnić się do popularnego piosenkarza, poprawiła sobie nos, policzki i podbródek. Twierdzi, że inwestycja szybko się zwróciła, bo tera zarabia nawet milion złotych rocznie na swoich występach.

sobowtór gwiazdy

Donna Marie Trego

Sławny idol: Lady Gaga

Koszt transformacji: 300 tysięcy złotych

Tak jak poprzedniczka, i ona zarabia na udawaniu swojego idola. Donna na co dzień jest matką, ale wieczorami przemienia się w popularną piosenkarkę. Zmianie uległa praktycznie cała jej twarz, ale w przeciwieństwie do poprzednich przykładów – efekt jest naprawdę imponujący. Momentami trudno rozpoznać, która z nich jest oryginałem...

sobowtór gwiazdy

Myla Sinanaj

Sławny idol: Kim Kardashian

Koszt transformacji: 90 tysięcy złotych

Nie tylko chce wyglądać jak celebrytka, ale żyje jak ona. Prawdopodobnie spotykała się z Krisem Humphries`em, byłym mężem Kim Kardashian. Podobnie jak ona, Myla ma na swoim koncie sekstaśmę. A także mnóstwo operacji poprawiających wygląd nosa, policzków, ust, piersi, pośladków i kilku innych części ciała. Efekt? Karykaturalny.

sobowtór gwiazdy

Yuh Reum

Sławny idol: Miranda Kerr

Koszt transformacji: brak danych

Młoda obywatelka Korei Południowej twierdzi, że poprawiła wyłącznie swój nos i oczy, cała reszta to zasługa jej naturalnej urody. Ten ostatni zabieg był niezbędny, bo azjatyckie rysy nie miały nic wspólnego z australijską topmodelką. Efekt nie jest najgorszy. Trudno uwierzyć, że jest Azjatką...

Komentarze (5)

Ocena: 4.6 / 5
mimi (Ocena: 3) 27.06.2014 06:14
"tera" hahaha
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 16.06.2014 18:59
Bliżnaiki może nie podobni do Brada Pitta, ale zdecydowanie dobrze wyglądają...
odpowiedz
Juse (Ocena: 5) 16.06.2014 10:49
Naprawde?!.. to bez sensu ! ja rozumiem ze niektorzy ludzie chcą pozbyc sie kompleksów gdy naprawde z ich cialem jest cos nie tak! ale tego juz za wiele.. nie popieram wydawania takich pieniedzy zeby stac sie czyims cieniem czy kopia. Jeszcze tyle bólu ...a efekty nie sa zaskakujące .
odpowiedz
Podpis... (Ocena: 5) 16.06.2014 07:46
Gaga dała radę bez kitu.. reszta dno
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 16.06.2014 02:20
hah ci bracia "Pitt" to wyglądają jak gej Bruno z filmu Sashy Barona Cohena :-)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo