Są tak GRUBI, że nie są w stanie się ruszać, a i tak JEDZĄ BEZ OPAMIĘTANIA (10 rekordów)

Jak mogli doprowadzić się do takiego stanu?
Są tak GRUBI, że nie są w stanie się ruszać, a i tak JEDZĄ BEZ OPAMIĘTANIA (10 rekordów)
21.03.2013

W dzisiejszych czasach odsetek ludzi grubych i otyłych rośnie coraz szybciej. Wielu specjalistów mówi już o swoistej chorobie współczesnej cywilizacji. Przyczyn tego zjawiska upatruje się zwykle w niezdrowym trybie życia oraz uwarunkowaniach genetycznych. Zdarzają się jednak przypadki takich osób, które posiadają nadprogramowe kilogramy przede wszystkim dlatego, aby pobić rekord w kategorii „najbardziej otyły człowiek świata”.

Dzisiaj chcemy Wam zaprezentować szokującą galerię najgrubszych ludzi na naszym globie. Większość z nich posiada już tytuł rekordzisty, jednak przedstawieni tutaj zostali również i tacy, którzy dopiero pretendują do tego „wątpliwego” tytułu.

Oto niezwykłe historie tłuściochów!

Carol Yager

Carol Yager

Nieżyjąca już Carol Yager ważyła podobno 727 kilogramów. Niestety, jej szokująca waga nie została potwierdzona. Carol nie mogła więc zostać oficjalnie wpisana do „Księgi Rekordów Guinnessa”. Kobieta zmarła w wieku 34 lat.

Lu Hao

Lu Hao

W kategorii najbardziej otyli ludzie świata swoich rekordzistów mają również dzieci. Głównym pretendentem do tego tytułu jest pochodzący z Chin Lu Hao. Dziecko w wieku trzech lat ważyło około 60 kilogramów. Według opinii lekarzy, maluch oprócz nadmiernej wagi, jest całkowicie zdrowe. Jego otyłość nie wynika bowiem z żadnej choroby, po prostu, dziecko lubi dużo zjeść. Co ciekawe, Lu Hao nie zawsze wyglądał tak monstrualnie. Jak wspominają jego rodzice, kiedy mały przyszedł na świat, nie odbiegał niczym od zwykłych noworodków.

Pang Ya

Pang Ya

Pochodzącą z Chin dziewczynkę również należy zaliczyć do najgrubszych dzieci świata. Mała w wieku 2 lat ważyła bowiem 41 kg, czyli prawie tyle, co dorośli ludzie. Jej rodzice bezskutecznie poszukują pomocy. Zupełnie nie wiedzą, co dzieje się z ich córką. Podobno, gdy przyszła na świat, była zupełnie normalną dziewczynką i nic nie wskazywało na to, że w przyszłości tak znacznie przybierze na wadze.

Georgia Davis

Georgia Davis

Mieszkanka Wielkiej Brytanii uważana jest za najgrubszą nastolatkę na świecie. Dziewczyna ma 18 lat, 160 cm wzrostu i waży około 250 kilogramów. Georgia nie potrafi zrezygnować z niezdrowego jedzenia. Uwielbia tłuste mięso, słodycze i słone przekąski. Zawsze zamawia podwójne porcje posiłków. Co najgorsze jednak, dziewczyna zupełnie nie przejmuje się własnym zdrowiem. Nie zrażają ją nawet ostrzeżenia lekarzy, którzy twierdzą, że może ona nie dożyć nawet swoich dwudziestych urodzin.

Donna Simpson

Donna Simpson

Wygląda na to, że 45-letnia Amerykanka Donna Simpson dokładnie skalkulowała, jak zarabiać na życie i stać się sławną - przynajmniej na pewien czas. Donna waży obecnie około 280 kg i wcale nie zamierza schudnąć. - Chcę osiągnąć wagę 570 kg i stać się najgrubszą kobietą na świecie – wyznała w jednym z wywiadów.

45-latka jest już posiadaczką tytułu najgrubszej matki na świecie. Zdobyła go w 2007 roku. Ważyła wtedy 241 kg, wydała na świat córkę, a przy porodzie asystowało aż 30 lekarzy.

Amerykanka robi, co może, by codziennie choć trochę przytyć. Zażera się hamburgerami, frytkami, ciastkami, batonami, czyli tym, co dietetycy uważają za niezdrowe. Stara się też w ogóle nie ruszać. Może przejść 4-5 metrów, potem siada. Do supermarketu po chipsy jeździ specjalnym elektrycznym wózkiem. Na jedzenie wydaje tygodniowo 750 dolarów.

Pauline Potter

Pauline Potter

49-letnia mieszkanka Sacramento w Kalifornii została oficjalnie wpisania do „Księgi Rekordów Guinnessa” po tym, kiedy wskazówka jej wagi przekroczyła 315 kg. Faktu tego nie uznaje jednak za zaszczyt – przeciwnie, bardzo jej wstyd, że doprowadziła się do takiego stanu.

- Nigdy nie miałam dobrych wzorców, bo cała moja rodzina zmaga się z gigantyczną nadwagą. Moja mama ważyła ponad 180 kg, tata ponad 270 kg, a każde z ośmiorga rodzeństwa, z wyjątkiem jednego, waży ponad 130 kg – opowiada. – Chciałabym, żeby jakiś specjalista zainteresował się moją sytuacją i pomógł mi schudnąć – dodaje.

Na co dzień kobieta nie jest w stanie wykonać samodzielnie nawet najbardziej podstawowych czynności. We wszystkim pomaga jej ukochany syn. – Myje mnie i kąpie. Nie dałabym sobie rady bez niego – przyznaje Pauline.

Marzeniem kobiety jest ważyć 130 kg. – 90 byłoby bliżej ideału, ale wiem, że taka waga jest poza moim zasięgiem – mówi.

Susanne Eman

Susanne Eman

Pochodząca z Arizony 33-latka waży obecnie 370 kilogramów, ale do jej upragnionej wagi jeszcze daleko. Kobieta marzy bowiem, aby ważyć przynajmniej 730 kilogramów! W tym celu codziennie zjada ponad 20 tysięcy kcal, podczas gdy norma dla dorosłego człowieka wynosi od 2400 do 3000 kcal.

I choć Susanne jest dopiero w połowie drogi do upragnionego celu, już teraz pobiła inny rekord.Okrzyknięto ją mianowicie najgrubszą panną młodą na świecie. Co ciekawe, wybrankiem jej serca jest… kucharz. Wszyscy, którzy myślą, że 35-latek gotuje dla swojej ukochanej same tłuste potrawy, są jednak w błędzie. – Dbam o to, żeby Susanne jadła produkty bogate w witaminy. Bardzo wspieram ją w dążeniu do upragnionej wagi, jednak nie chcę, aby odbywało się to kosztem jej zdrowia. Moja narzeczona pochłania 30 000 kalorii dziennie, dlatego staram się, aby jej posiłki były jak najbardziej zróżnicowane – tłumaczy mężczyzna. Dodaje również, że zawsze lubił duże kobiety.

Manuel Uribe

Manuel Uribe

Choć trudno w to uwierzyć, waga tego mężczyzny wynosi dokładnie… 597 kg! Uribe swoją niezwykłą sławę osiągnął jednak nie tyle dzięki olbrzymiej wadze, co z racji ślubu ze swoją wieloletnią przyjaciółką, Claudią. Cały świat poruszyła historia dwojga zakochanych, którzy mimo olbrzymich trudności i wyrzeczeń postanowili być razem.

Paul Mason

Paul Mason

Uzależniony od jedzenia Paul Mason jest nazywany przez brytyjskie media najgrubszym człowiekiem globu, choć oficjalnie nigdy nie zdobył tego tytułu. Mason wygrywa jednak w innej kategorii - mianowicie jest on prawdopodobnie jednym z najdroższych otyłych ludzi na świecie, przynajmniej z punktu widzenia brytyjskich podatników. Opieka nad mężczyzną przez okres 15 lat kosztowała ich… milion funtów!

Paul zapadł na zespół przejadania się na tle psychicznym po tym, jak przeżył zawód miłosny w wieku 21 lat. Swoje smutki i niepowodzenia zajadał więc obsesyjnie. Potrafił dziennie dostarczyć organizmowi 20 000 kalorii, a w szczycie choroby ważył 444 kg.

Otyłość przykuła go do łóżka i uniemożliwiła wykonywanie obowiązków listonosza, czym zajmował się przed chorobą. W roku 2009 mężczyzna zdecydował się na operacyjne zmniejszenie żołądka i od tamtego czasu udało mu się schudnąć 120 kg. Nadal jednak muszą się nim opiekować pielęgniarki. Odwiedzają go dwie dziennie – myją Masona, smarują kremem przeciw odleżynom oraz zmieniają pieluchy, na które mężczyzna jest skazany z racji tego, że nie jest się w stanie sam poruszać.

Który z bohaterów dzisiejszej galerii wywołał w Was największy szok?

Komentarze (65)

Ocena: 4.89 / 5
gość (Ocena: 5) 17.10.2017 11:25
Straszne!!!!
odpowiedz
Justa10 (Ocena: 2) 28.05.2015 19:58
Ja jem 1000 kalorii dziennie ;p
odpowiedz
♥Słodziaa♥ (Ocena: 1) 06.02.2015 18:48
Boże !
odpowiedz
Julia (Ocena: 5) 09.01.2014 12:38
Rety przy tym mój kilogram nadwagi to nic
odpowiedz
chomik (Ocena: 5) 01.04.2013 20:32
najciekawsze jest to, że pewnie większość "rekordzistów" jest z USA.. co potwierdza, że głupota nie boli.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo