Aesha Mohammadzai: Mąż odciął jej nos i uszy, teraz Afganka powoli odzyskuje twarz! (TO CHYBA CUD)

Proces rekonstrukcji narządów słuchu i węchu był żmudny, jednak powoli kobieta wraca do normalności.
Aesha Mohammadzai: Mąż odciął jej nos i uszy, teraz Afganka powoli odzyskuje twarz! (TO CHYBA CUD)
09.03.2013

Pochodząca z Afganistanu Aesha Mohammadzai ma dziś zaledwie 22 lata. Większość kobiet w jej wieku cieszy się dniem codziennym i z ufnością patrzy w przyszłość. Afganka pozbawiona jest jednak tej beztroski. Życie doświadczyło ją bardziej, niż można sobie wyobrazić.

Aesha Mohammadzai

Przez dziesięć pierwszych tygodni dziewczyną opiekowali się pracownicy amerykańskiej placówki medycznej w Afganistanie. Po tym okresie została przewieziona do sekretnego schronienia w Kabulu, a stamtąd, dzięki jednej z organizacji charytatywnych, w 2010 r. poleciała do USA.

Aesha Mohammadzai

Wnętrze narządu węchu i jego dolną część udało się odtworzyć za pomocą pobranej z przedramienia Aeshi tkanki. Z kolei chrząstka z żebra posłużyła jako kość nosowa.

Aesha Mohammadzai
Aesha Mohammadzai

Dzisiaj Aesha powoli wraca do normalności, choć jeszcze długa droga przed nią. Jak sama przyznaje: - To doświadczenie nieodwracalnie mnie zmieniło. To, co się stało, na zawsze pozostanie częścią mojego życia.

Aesha Mohammadzai

- Mąż źle mnie traktował. Zmuszał mnie do tego, bym spała w stajni ze zwierzętami. Gdy próbowałam uciec, odciął mi nos i uszy, a potem zostawił na pewną śmierć w górach. Na szczęście udało mi się doczołgać do domu dziadka i poprosić o pomoc – opowiadała w jednym z wywiadów okaleczona Afganka.

Aesha Mohammadzai

Lekarze z Narodowego Wojskowego Centrum Medycyny Walter Reed w Bethesdzie od razu rozpoczęli żmudny proces rekonstruowania okaleczonej twarzy Afganki. Pod skórą na czole dziewczyny umieścili silikonową wkładkę, którą stopniowo napełniali płynem. Choć rozrost tkanki sprawił, że czoło Aeshi zaczęło przypominać balon, z czasem umożliwił odtworzenie zewnętrznej warstwy nosa.

Aesha Mohammadzai

W 2010 roku Aesha pojawiła się na jednej z najbardziej wstrząsających w historii okładek magazynu „Time”. Dziewczyna pozowała wówczas do zdjęcia z potwornie okaleczoną twarzą – kilka tygodni wcześniej zazdrosny mąż odciął jej nos i uszy.

Komentarze (30)

Ocena: 5 / 5
Karol (Ocena: 5) 30.03.2013 18:16
Jej mąż reprezętuje głupote ......
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.03.2013 02:59
POWINNI ZROBIC TO SAMO TYM WSZYTSKICH CHORYM FACETOM......SORRY ALE JA MUZULMANIZMU NIE TRAWIE TYLKO TAM DOCHODZI TO CZEGOS PODOBNEGO....FACECI TAM SA ZJEBANI KAZDY JEDEN PREDZIEJ CZY POZNIEJ WYCHODZI Z NIEGO ZWYRODNIALEC A SWIAT NIC NIE ROBI TYLKO SIE PRZYGLADA A POTEM PISZE ARTYKULY O TYCH KOBIETACH ZAMIAST IM POMOC!!!!!!!!!!!!!!!! KAZDEGO JEDNEGO NALEZALOBY ZLAPAC I ZROBIC TO SAMO ZEBY CIERPIAL GODZINAMI A POTEM ZOSATWIC ZEBY ZDYCHAL W MECZARNIACH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NIE ZNOSZE ICH!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 16.03.2013 16:26
Teraz jest śliczna a co do tego faceta to też mu powinni obciąć uszy i nos a potem rozstrzelić !!!!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 13.03.2013 22:04
Ale na ostatnim zdjęciu to jest już naprawdę śliczna :]
zobacz odpowiedzi (1)
pepita (Ocena: 5) 11.03.2013 16:37
Islam..kobieta jest niczym ograniczona do roli inkubatora..Pan i wladca moze wszystko,wszedzie gdzie 'Allah' ma cos do powiedzenia niestety losy kobiet sa bardzo makabryczne.Ta kobieta miala szczescie w nieszczesciu ze jej sprawa zostala naglosniona a ile kobiet jeszcze jast tak okaleczonych?A ile jescze bedzie? Operacja jest super i dziewczyna moze po malu normalnie zyc, ale jak to sie mówi 'jedna jaskólka wiosny nie czyni'.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo