Chciała wyglądać jak dziki kot…

Jocelyn Wildstain to znana na całym świecie milionerka, która zniszczyła swoją twarz na własne życzenie. Dlaczego? Chciała upodobnić się do dzikich kotów, które uwielbiał jej mąż…
Chciała wyglądać jak dziki kot…
07.11.2008

Po zeszłotygodniowej publikacji artykułu o kobiecie, która poprzez liczne operacje plastyczne próbuje upodobnić się do lalki Barbie, jedna z Papilotek zasugerowała nam opisanie sylwetki Jocelyn Wildstein - szkaradnej ofiary skalpela.

Zdaniem internautów - „Najpotworniejsza Kobieta na Świecie”. Kto by pomyślał, że na własne życzenie i za własne miliony dolarów, krok po kroku niszczyła sobie twarz?

Jej „pasja” kosztowała ponad trzy miliony dolarów. To, zważywszy na tragiczny efekt, olbrzymia kwota. Nawet królowa operacji plastycznych, Demi Moore, nie wydała aż tak wiele, a uzyskała skrajnie odmienny efekt.

Historia metamorfozy Jocelyn sięga początku lat siedemdziesiątych, gdy zaniepokojona problemami w związku, chciała za wszelką cenę uszczęśliwić swego męża - milionera. Uznała, że najwspanialszą niespodzianką dla ukochanego, zafascynowanego dzikimi tygrysami, będzie kobieta o twarzy kota i duszy jego małżonki. W tym momencie rozpoczął się wieloletni proces, którego efekty okazały się zgubne…

Jocelyn zaliczyła między innymi wstawienie implantów szczęki, policzków, ust oraz liczne liftingi. Niestety, po pierwszej operacji przerażony mąż jej nie rozpoznał, wkrótce złożył pozew o rozwód i niedługo potem związał się z młodziutką, naturalnie piękną modelką. Mimo to pani Wildstein nadal brnęła w kolejne zabiegi, dążąc to wymarzonego efektu i zostawiając miliony byłego męża na kontach klinik chirurgii plastycznej.

Dziś ma 62 lata i nadal prowadzi bujne życie towarzyskie. Stała się celebrytką znaną z tego, że jest brzydka, więc na czerwonych dywanach wciąż budzi sensację. Niestety, nie zaprzestała ingerować w swoje ciało skalpelem i ponoć jest otwarta na kolejne chirurgiczne sugestie.

Od pewnego czasu widywana jest w towarzystwie młodszego kochanka. Najwyraźniej duszę ma atrakcyjniejszą niż powierzchowność… Lloyd Klein jest nowojorskim projektantem mody i chętnie okazuje miłość swej „kocicy”, także w miejscach publicznych, nie pozostawiając niedowiarkom żadnych wątpliwości, że jego uczucia są szczere.

Warto przyjrzeć się również osobie Dennisa Avnera, który figuruje w księdze rekordów Guinnessa jako człowiek, który w największym stopniu zmodyfikował swoje ciało. Na co dzień pracuje jako informatyk, a po godzinach… znany jest jako Przyczajony Kot i sukcesywnie przybliża swój wizerunek do dzikiego zwierzęcia. Do tej pory zaostrzył sobie zęby oraz uszy, rozszczepił górną wargę, zmienił linię wzrostu włosów oraz dopełnił całości stosownymi tatuażami. Obecnie ma 50 lat i jesteśmy pewni, że wraz z Jocelyn stworzyliby osobliwą parę, która na halloweenowy bal nie potrzebowałaby przebrania… Och, zapomnieliśmy! Przecież Jocelyn ma już chłopaka!

Zdjęcia obojga możecie zobaczyć poniżej.

Komentarze (900)

Ocena: 5 / 5
DzigaMadziaKuroPsychol (Ocena: 5) 28.11.2013 00:13
Chciał się podobać Sebastianowi z Kuroshitsuji, no coo...? ;C
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.06.2013 16:11
That the fuck ?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.07.2012 11:03
jezu to ostatnie zdjęcie jest okropne jak można zrobić sobie coś takiego o_O
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.05.2012 10:45
Tutaj wpisz treść komentarza do Chciała wyglądać jak dziki kot…...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 22.10.2011 00:27
to są chorzy ludzie ;-(
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo