Mają osiemnaścioro dzieci i modlą się o kolejne! Oto najbardziej PŁODNE małżeństwo

Marzy im się jeszcze dwóch chłopców. Twierdzą, że "PODDALI SIĘ WOLI BOGA".
Mają osiemnaścioro dzieci i modlą się o kolejne! Oto najbardziej PŁODNE małżeństwo
28.08.2011

W dzisiejszych czasach małżeństwa bardzo rzadko decydują się na więcej niż jedno lub dwoje dzieci. Związane jest to przede wszystkim ze zmianą stylu życia współczesnych rodzin. Nie wszyscy jednak ulegają tym nowoczesnym trendom. Na świecie spotkać można pary, które liczebnością dzieci znacznie wyróżniają się na tle innych małżeństw.

Jakiś czas temu pisaliśmy o rodzinie Duggarów, która może pochwalić się aż dziewiętnaściorgiem dzieci. Teraz przedstawiamy Wam kolejne wielodzietne małżeństwo. Gil i Kelly Bates mają już osiemnaścioro dzieci. Jednak taka pokaźna gromadka wcale im nie wystarcza. Jak sami mówią; „Wciąż modlą się o więcej”. Chcieliby mieć jeszcze dwóch chłopców.

Posiadanie tak licznej rodziny to dla Batesów coś zupełnie normalnego. Po prostu, nie chcieli oni używać żadnych metod antykoncepcji i całkowicie poddali się woli Boga – czytamy w The Daily Mail. Co więcej, 44-letnia Kelly nie pamięta już nawet dobrze, jak to jest nie być w ciąży. Noszenie dziecka to dla niej zupełnie naturalny stan. Kobieta przeżyła już osiemnaście porodów. Wszystkie pociechy urodziły się drogą naturalną. Kelly w czternastu przypadkach nie korzystała nawet z żadnego znieczulenia.

Małżeństwo jest bardzo szczęśliwe, że posiada tak liczne potomstwo. Zupełnie nie żałuje swojej decyzji. Co więcej, stara się wychowywać dzieci w bardzo konserwatywny sposób. Rodzina nie posiada w domu telewizji ani Internetu. Cały wolny czas rodzeństwo spędza na wspólnych grach, zabawach, grze na instrumentach, śpiewaniu oraz wypełnianiu domowych obowiązków. Dziewczynki zajmują się zakupami i sprzątaniem, a do chłopców należy obowiązek robienia zakupów. Rodzina posiada dwa samochody. W jednym pomieści się aż piętnaście osób, a w drugim siedem.

Bates'owie dosyć rygorystycznie podchodzą również do sprawy umawiania się dzieci na randki. Do momentu ślubu ich pociechy muszą powstrzymać się od całowania oraz trzymania za rękę ze swoją sympatią.

Nie trzeba domyślać się, że największym problemem w tak wielodzietnej rodzinie są oczywiście finanse. Dziesięcioro dzieci nie posiada ubezpieczenia zdrowotnego. Kiedy więc coś się stanie i konieczna jest interwencja specjalisty, za leczenie dzieci państwo Bates płacą naprawdę wysokie kwoty. To ich jednak nie przeraża. Gwar i radość panująca w całym domu dostatecznie wynagradza im wszystkie problemy!

Alicja Piechowicz

Zobacz także:

(OMG) On jest jednocześnie nowojorskim taksówkarzem i AFRYKAŃSKIM KRÓLEM!

Historia rodem z filmu „Książę w Nowym Jorku”!

26-letni GEJ i ATEISTA został wybrany na sołtysa!

Chyba trzeba będzie raz na zawsze zmienić nasze wyobrażenia o polskiej wsi! BRAWO!

Komentarze (76)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 26.10.2012 01:32
No wlsnie na tym polega demokracja Jedni chca miec 18 dzieci a drudzy zadnego. Jedni plodza a drudzy musza skorzystac z aborcji Ale to nie w naszym Katolandzie
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 01.06.2012 16:43
O ja... Jak gdzieś wychodzą to mówią: ''ustawcie się w pary''
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 25.03.2012 20:54
rozumiem że chcę mieć dzieci... ale po co odcinać je od tv i internetu? albo zabraniać chodzić na randki? przecież oni niszczą im życie!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.09.2011 00:35
Może ten facet ma bzika i podniecają go ciężarne kobiety. chore
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.08.2011 23:58
Taka, że niektóre rozpuszczają a niektóre nie. Do tych które nie rozpuszczają należy patentex oval
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo