Junrey Balawing: Ten 18-latek ma zaledwie 56 cm wzrostu! Czy zostanie nowym NAJMNIEJSZYM człowiekiem świata?

Maleńki Filipińczyk niedługo skończy 18 lat. Marzy o tym, żeby znaleźć się w Księdze Rekordów Guinnessa.
Junrey Balawing: Ten 18-latek ma zaledwie 56 cm wzrostu! Czy zostanie nowym NAJMNIEJSZYM człowiekiem świata?
niski
12.03.2011

Choć Junrey Balawing lada dzień będzie pełnoletni, wyglądem przypomina roczne dziecko. Ma zaledwie 56 centymetrów wzrostu i jeśli do czasu ukończenia 18 lat nie urośnie – prawdopodobnie jako najmniejszy człowiek na świecie znajdzie się w Księdze Rekordów Guinnessa.

niski

niski

Maleńki Filipińczyk pokona tym samym dwóch dotychczasowych rekordzistów w tej kategorii - Khagendra Thapa Magar z Indii (67 centymetrów wzrostu) oraz Gulę Mohammeda (57 cm) – uznawanego dotąd za niekwestionowanego rekordzistę wszech czasów.

niski

niski

- Chłopak jest podekscytowany faktem, że zostanie najniższym dorosłym człowiekiem na świecie. Ta rozpromieniająca go informacja jest jednym z nielicznych pozytywnych akcentów w jego życiu – informuje serwis niewiarygodne.pl. Junrey jest bowiem skazany na opiekę swoich bliskich – nie potrafi samodzielnie się poruszać, a stanie na własnych nogach sprawia mu niewyobrażalny ból.

niski

niski

Matka, która zajmuje się chłopakiem na co dzień ma jeszcze troje dzieci, ale Jaycel, Jay-art i Jeanritch są w pełni zdrowi. Kobieta chętnie poszłaby do pracy, jednak boi się Junreya pozostawiać samego.

niski

niski

Cała rodzina maleńkiego Filipińczyka mieszka na wsi - dojazd do najbliższego miasta zajmuje im godzinę. Gdyby nastolatek znalazł się w Księdze Rekordów Guinnessa i został gwiazdą, prawdopodobnie sytuacja finansowa jego rodziny uległaby znacznej poprawie.

Maja Zielińska

Zobacz także:

To jedyny przypadek w historii medycyny: Czy biedne siostrzyczki przeżyją?! RODZICE MODLĄ SIĘ O PRZESZCZEP

W Wielkiej Brytanii na tę rzadką chorobę cierpi zaledwie 125 osób. Na świecie jest ich w sumie tylko 600!

"Adopotowałam 2-óch chłopców, dziś są przestępcami!" - smutna historia Marlene, której dzieci wdały się w biologicznych rodziców

Poznaj wzruszającą historię małżeństwa, które przekonało się, jak ryzykowne było adoptowanie dzieci pochodzących z rodziny patologicznej.

 

Komentarze (21)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 15.03.2011 19:12
OMG to jest jakaś masakra :[
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 15.03.2011 00:05
Adibu!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.03.2011 20:43
ojj wspolczuje mu :(
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.03.2011 12:05
CO? 56 cm wzrostu? Mój syn po porodzie miał 58 cm.... O mój Boże...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 13.03.2011 21:02
Fakt faktem że jest słodziutki , ale potem będzie się smucił. Wyobraźcie sobie przez całe życie być małym , nie móc pracować nigdzie samemu chodzić,nie może na dyskoteki chodzić tylko ciągle jest pod opieką rodziców.Co będzie jeśli oni umrą? Kto się nim zajmie?Wątpię żeby żonę znalazł.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo