"MAMUSIU, odezwij się do nas!" Michelle Wheatley choruje na zespół zamknięcia, nie może nawet przytulić swoich maleństw!

Na tę rzadką przypadłość cierpi zaledwie 300 osób z Wielkiej Brytanii.
"MAMUSIU, odezwij się do nas!" Michelle Wheatley choruje na zespół zamknięcia, nie może nawet przytulić swoich maleństw!
06.03.2011

Michelle Wheatley zawsze była pogodną, uśmiechniętą, pełną życia kobietą. Miała dwójkę małych dzieci i kochającego partnera, Ricka. W sierpniu 2008 roku wydarzyła się jednak tragedia, która zmieniła całe jej dotychczasowe życie. 

paraliż

Pewnego dnia Michelle skarżyła się na dokuczliwą migrenę – wspomina Rick. – Widziałem, że ma mętny wzrok, jednak myślałem, że ból jej przejdzie. Niestety, w pewnym momencie zaczęła przeraźliwie krzyczeć. Kiedy do niej podbiegłem, zobaczyłem, że leży na podłodze i ma drgawki. Natychmiast wezwałem pogotowie.

 

zespół zamknięcia

Było już jednak za późno, bo kobieta zapadła w śpiączkę. Lekarze postawili diagnozę: udar pnia mózgu. – Dowiedziałem się, że szkody są nieodwracalne, a Michelle prawdopodobnie wkrótce umrze – opowiada Rick i dodaje: - Nie mogłem się z tym pogodzić! Załamałem się, nie wiedziałem, jak zareagują na ten wyrok nasze dzieci.

śpiączka

Michelle jednak nie umarła i co więcej – wybudziła się ze śpiączki. Szybko okazało się jednak, że coś jest nie tak – kobieta nie mogła ani mówić, ani poruszać ciałem. – Lekarze zdiagnozowali u niej tzw. zespół zamknięcia. Jest to stan, kiedy człowiek jest w pełni świadomy i przytomny, jednak na skutek całkowitego paraliżu mięśni szkieletowych, nie jest w stanie się poruszać – tłumaczy Rick.– To, co spotkało moją dziewczynę, jest straszne, jednak dla mnie liczy się tylko to, że ona żyje. Wierzę, że pewnego dnia wyzdrowieje.

udar pnia mózgu

Michelle komunikuje się z otoczeniem jedynie za pomocą mrugania powiekami i poruszania oczami. Jest jednak świadoma tego, co dzieje się dookoła niej i bardzo chce uczestniczyć w życiu swoich dzieci.

paraliż

Kiedy nasza córka Holly pyta: „Mamusiu, czy mogę zjeść dziś na obiad coś z McDonald’s?” Michelle mruga powiekami na znak aprobaty. Mam wrażenie, że bardzo lubi utrudniać mi życie – śmieje się Rick i dodaje: - Moja dziewczyna jest najlepszym dowodem na to, że nawet mimo ciężkiej choroby można zachować radość życia. Za to właśnie najbardziej ją kocham.

Maja Zielińska

Zobacz także:

Yoke Fong: Odmówiono spalenia jej otyłego ciała, bo zwłoki nie mieściły się w piecu! JEJ TRUMNĘ NIOSŁO 11 MĘŻCZYZN

W Singapurze kremuje się zwłoki wszystkich zmarłych. Odmowa tej formy pochówku jest tam czymś niespotykanym!

SZOKUJĄCE ZDJĘCIA: Co narkotyki zrobiły z ludzkimi twarzami! NIEPRAWDOPODOBNE!

Przebarwienia, czyraki, owrzodzenia – wygląd narkomana z każdym rokiem diametralnie się pogarsza.

Polecane wideo

Komentarze (30)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 03.05.2011 10:04
Witam wszystkich, obecnie mój partner też ma od 5 m-cy zespół zamknięcia. To co on myśli i czego pragnie nikt nie wiem. Wiem, że w głowie ma tysiące myśli, bo nic innego nie może robić. Koszmar jest - ale tylko dla niego. Dla mnie ogromna tęsknota za NIM, za wspólną rozmową za Jego dotykiem. Kocham Go i czekam na powrót do zdrowia. Może ktoś posiada jakieś informacje dotyczące rehabilitacji ludzi w zespole zamknięcia. Proszę o kontakt: anna.olszewska@op.pl
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 18.03.2011 21:39
Wiem co on przechodzi to jest masakra bo mam męża po wypadku i jest w tzw. zespole zamknięcia jest rehabilitowany i wydobywa już dźwięki wieże że wyzdrowieje i Bóg da mu jeszcze jedną szanse aby żyć i być zdrowym.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.03.2011 07:13
Widać że ją kocha szkoda mi tych dzieci muszą patrzeć na krzywdę ich mamy ;(( współczuję..
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.03.2011 23:55
TO JEST STRASZNE BO ONA JEST ZUPELNIE SWIADOMA A NIE MOZE ANI POKAZAC EMOCJI A NI KRZYCZEC ANI NICZEGO POWIEDZIEC...TO TAK JAKBY BYC WIEZNIEM WLASNEGO CIALA A CHYBA NIE MA NIC GORSZEGO....WYOBRAZCIE SOBIE ZE JAK WAS COS NP WKURZY TO REAGUJECIE MOWICIE CO MYSLICIE A ONA NIE MOZE NIC...JA BYM ZWARIOWALA ...SZCZERZE NIE CHCAIALBYM TAK ZYC....I PEWNIE KTOS POWIE ZE NIE WIEM CO PISZE ALE JEST MOJE ZDANIE..OCZYWISCIE CHLOPAK I DZIECI SA SCZESLIWE ZE ONA JEST Z NIMI ALE JAK DLUGO TA DZIEWCZYNA TO WYTRZYMA...NAWET NIE MOZE NARZEKAC BO NIE MA JAK...KTO WIE CO ONA SOBIE MYSLI ...TO STRASZNE ..I POMIJAM FAKT ZE NA RAZIE PARTNER Z NIA JEST ALE JAK DLUGO ZNIESIE TE SYTUACJE TO JEST MLODY CHLOPAK ZA PARE LAT MOZE PEKNAC I ZWYCZAJNIE ODEJDZIE ZWIAZE SIE Z INN AKOBIETA ..TO DOPIERO BEDZIE CIOS DLA TEJ DZIEWCZYNY...I BEDZIE CIERPIALA W SRODKU BO NAWET NIE BEDZIE MOGLA WYRZUCIC Z SIEBIE BOLU......CZY TO JEST ZYCIE???!!!
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 06.03.2011 23:18
to straszne...ale nie wiem jak dlugo mozna zyc w takim swiecie???mam na mysli tego chopaka i ich dzieci.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie