„Nie obrzucajmy się błotem, każdy ma prawo do własnych wyborów! Ja nie żałuję, że miałam tylko jednego faceta”

Justyna odpowiada na list Agnieszki, traktującej seks jak przygodną rozrywkę. Czy zgadzacie się z jej opinią?
„Nie obrzucajmy się błotem, każdy ma prawo do własnych wyborów! Ja nie żałuję, że miałam tylko jednego faceta”
03.02.2011

Odpowiedź na wtorkowy list Agnieszki, która prowadzi bujne życie erotyczne i zmienia partner jak rękawiczki.

Odwiedzenie Papilota było dla mnie pierwszym „zetknięciem się” z wirtualnym światem kobiet. Interesujące stały się dla  mnie listy opisujące drobne i poważne kobiece przemyślenia, zachowania, problemy. Myślę, że to zafascynowanie pojawiło się głównie dlatego, że w realnym świecie nie lubiłam nadmiernie uczestniczyć w życiu moich znajomych. Nigdy nie wykazywałam się aktywnością na forach internetowych, nie komentowałam wypowiedzi innych. Chciałabym jednak wyrazić opinię na temat listu Agnieszki.

Na  początku chciałabym się odnieść do komentarzy, które pojawiły się na temat listu. Rozumiem wszystkie. Ile kobiet na świecie, tyle będzie opinii na temat przygodnego seksu. Nie zgadzam się z wypowiedziami wulgarnymi. Wszystkie tworzymy ten portal, przyczyńmy się do tego, żeby był portalem  kobiet na poziomie. Niepochlebne opinie MOŻEMY wyrazić różnymi słowami, niekonieczne obraźliwymi. Agnieszka pisząc ten list, chciała poznać zdanie internautów, poszukać wsparcia, ale myślę, że zdawała sobie sprawę, że list ten może zostać odebrany negatywnie. 

Jestem w szczęśliwym związku od kilku lat, nie czuję się niespełniona seksualnie. Jestem otwarta na fantazje mojego partnera, on nadal potrafi mnie zaskoczyć. Według mnie doświadczenie seksualne nie przejawia się ilością partnerów. Jestem w stałym związku, jesteśmy dla siebie pierwszymi i jedynymi partnerami seksualnymi i również uważam, że czerpię z życia całymi garściami. To jest mój sposób na maksymalne szczęście w każdej sferze mojego życia.

Agnieszka ma prawo do swojego sposobu na osiągniecie życiowej satysfakcji. Myślę, że wyluzowane poglądy są domeną współczesnego otoczenia. W dobie seriali „seks w wielkim mieście” czy „Californication” kobiece poglądy znacznie ewoluowały i zdecydowanie różnią się od poglądów naszych mam i babć. Wychowanie ma kluczowy wpływ na dorosłe życie.

Chcę zaznaczyć, że nie sugeruję braku dobrego wychowania w przypadku Agnieszki. Uważam, że „seks traktowany jak weekendowa rozrywka” będzie miał duży wpływ na przyszły, poważny związek. Autorka listu wspomina o tym, że czas na wierność nadejdzie, więc bierze pod uwagę ustatkowanie swojego życia seksualnego. Czy przeminie upodobanie do przygodnego seksu? Myślę, że odpowiedź z racji wieku będzie twierdząca, jednak to czas pokaże czy możliwe będzie osiągnięcie pełni szczęścia ze stałym partnerem, ciągnąc za sobą tak spory worek doświadczeń

Pozdrawiam,

Monogamistka Justyna

Na Wasze listy czekamy pod adresem redakcja(at)papilot.pl

Zobacz także:

WASZE LISTY: Wstydzę się swojego imienia i nazwiska

WASZE LISTY: Moi rodzice chcą wziąć kredyt na wesele

Komentarze (56)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 04.02.2011 23:04
Szczerze to za wiele ten list nie wniósł ... Świat się zmienił owszem, tolerancja tolerancją ale wszystkiego też nie należy tolerować i akceptować. Zależy też jak się tą tolerancję rozumie. Czy jest to zwyczajnie nieszkodzenie tej osobie czy głaskanie jej po głowie. Jakby nie było to zasadnicza różnica a tolerancja powinna być przejawem wariantu pierwszego. Jak już ktoś taki jest to ok, nie trzeba go z miasta wypędzać ;] ale też nie ma co jej przytakiwać. To tak samo z chamstwem szeroko pojmowanym - dla niektórych to już każda negatywna opinia jest chamstwem. Co do wulgaryzmu. ... czasem trzeba nazwać rzecz po imieniu - dobrać odp kaliber słowa do sytuacji. Nie ma się co oburzać.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.02.2011 22:38
zyjmy tak by niczego nie załować i ie myslcie ze jestem brzydula bez inteligencji , studiuje i miałam wiele szans by przespac sie z chłopakiem uprawiac sex ale tego nie chciałam
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.02.2011 22:37
ja tez mam tylko jednego partnera seksualnego był moim pierwszym, jestesmy zareczeeni mamy date slubu ciesze sie ze wytrwałam i oddałam cos waznego dla mnie komus komu na mnie zalezy, nie powiem czasem mam takie mysli jak to by było z innym ale mysle ze to normalne kazdy jest człowiekiem to ze czasem o tym pomysle nie znaczy ze go zdradze bo go kocham i niczego mi nie brakuje. ja wybrałam taka droge a jesli ktos woli codziennie sypiac z kims innym spoko to jego zycie i ja tego nie oceniam - zyjmy tak by nam by niczego nie żałować
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.02.2011 18:28
myślę zupełnie tak samo. dodam tylko, że Agnieszka powinna pomyśleć jak bedzie się czuła kiedy naprawdę się zakocha a mężczyzna nie będzie specjalnie zachwycony, że tylu facetów ją miało, widziało ja nago i wiedzą o niej rzeczy, które tylko on by chciał wiedzieć
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.02.2011 18:00
Nie popieram tamtej dziewczyny, ktora mysli ze co weekend sie bawi w łożku . Moim zdaniem to jest nie szanowanie siebie. Co zrobi ona gdy spotka przystojnego, mądrego czlowieka, w ktorym sie zakocha, lecz gdy sie przyzna do tej ilosci partnerów seksualnych i on ją odrzuci ? Z tego co pamietam ma 26 lat i miała 52 partnerów. Moim zdaniem zachowuje sie ona jak nastolatka, która straciła głowe na temat seksu . Moze niech dojrzeje do swojego wieku i zacznie szukac męża , skupiac sie na życiu , a nie tylko szalenstwie seksualnym. Tak to jest JEJ życie, ale niech zrozumie, że potem może być sama . Będzie uwazana nie bede tu pisac za kogo bedzie uwazana sami sie domyślcie. Następnie pisząc tu o swoich byłych 52 kochankach dajesz zły przykład . Wiecie, że tu duzo nastolatek zagląda. Przeczyta ten list dziewczyny i zapragnie takiej samej ilosci mężczyzn , a wtedy sami wiecie, że znajda chlopaka starszego czy mlodszego i poleca za nim , a potem ciąża i artykuły w gazetach "14 latka zaszła w ciąże!" . Gdy to czytalam na poczatku sie smiałam z takiego sposobu rozrywki . Myslalam wtedy co to za kobieta , ktora ma 26 lat, ktora powinna byc osoba dojrzała okazuje sie ze jest typem szalonej nastolatki, ktora by dała dupy w grze słoneczko. Może teraz to czytasz, tak napewno Ciebie teraz uraziłam . Przepraszam Cię , ale powinnas sie spodziewac typu takiej wypowiedzi. Mam nadzieje, że przemyslisz swoje weekendowe rozrywki . Jeżeli wystapiły jakies błedy ort, to przepraszam, czasem popełniam błedy ;)
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo