LIST: „Toksyczna znajoma znów próbuje wrócić do mojego życia”

„Sądziłam, że mam to już za sobą, ale ona chce odnowić kontakty”.
LIST: „Toksyczna znajoma znów próbuje wrócić do mojego życia”
Fot. pexels
05.05.2024

Pracowałam kiedyś dwa lata z dziewczyną, która początkowo wydawała mi się bardzo miła. Robiłyśmy wspólnie trzy projekty. Przy dwóch współpraca przebiegała dobrze, choć nieco nerwowo, bo nasze wizje się trochę rozmijały. Efekt końcowy wyszedł jednak bardzo dobry. Przy trzecim projekcie to już był koszmar. Ona wtedy flirtowała z naszym przełożonym i na każdym kroku podkreślała, że „ma plecy”. Zdarzało jej się „żartować”, że jak nie będę popierać jej pomysłów, to mu się na mnie poskarży. Dla mnie to już był jawny sygnał, że ona jest toksyczna i że lepiej trzymać się od niej z daleka. Tak zrobiłam, znalazłam inną pracę.

Wcześniej, jak jeszcze pracowałyśmy razem, zdarzało nam się razem od czasu do czasu gdzieś wyjść na drinka. Teraz tego żałuję, ale z paru rzeczy jej się niepotrzebnie zwierzyłam. Myślałam, że mogę jej ufać, ale to nie jest człowiek tego pokroju. Takich lepiej trzymać na dystans.

Zobacz także: LIST: „Jestem singielką od 6 lat i tracę nadzieję, że to się kiedykolwiek zmieni”

Alarmujące było dla mnie na przykład to, że mówiłam jej jednego dnia, że denerwuje mnie dziewczyna z działu X, bo robi wszystko na ostatnią chwilę, a następnego dnia widziałam je obie na wspólnej kawie, plotkujące jak najlepsze przyjaciółki. Wcześniej nigdy tego nie robiły. Innym razem zwierzyłam się, że podrywa mnie kolega z firmy, ale jest to dla mnie niekomfortowe, bo on jest dwa razy starszy. Wysłuchała mnie, wyraziła oburzenie, że on przekracza granice i że powinien się rozglądać za kobietami w swoim wieku, po czym po paru dniach stała się jego najlepszą przyjaciółką. Na jej social mediach widziałam ich wspólne zdjęcia, wyjścia na piwko. Bardzo dziwnie się z tym czułam. Jakby celowo otaczała się ludźmi, z którymi łączą mnie nieciekawe relacje.

Po zmianie pracy ona próbowała do mnie zagadywać, pisać, zapraszała na spotkania, ale postawiłam sprawę jasno: najlepiej będzie, jak zakończymy znajomość. Nie podobało mi się w twoim zachowaniu to, to i to i myślę, że będzie lepiej, jak się rozejdziemy. Czy od razu dała za wygraną? Oczywiście nie. Wypisywała do mnie mnóstwo wiadomości, pełnych złości, potem skruchy, potem znowu złości. Nie odpisywałam i sprawa ucichła. Do czasu. W zeszłym tygodniu znów do mnie napisała. Zapytała, co słychać. Dodała, że przemyślała sobie wszystko i chciałaby, żebyśmy znów się kumplowały. Sądziłam, że mam to już za sobą, ale ona chce odnowić kontakty. Mnie w tym czasie było bardzo dobrze bez jej toksycznej obecności, więc wiadomość zignorowałam, ale boję się, że ona nie odpuści.

K.

Polecane wideo

Najbardziej zaskakujące cechy znaków zodiaku
Najbardziej zaskakujące cechy znaków zodiaku - zdjęcie 1
Komentarze (4)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 05.05.2024 19:18
Zablokuj
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.05.2024 17:54
Proste nie odpisuj
odpowiedz
qqłka (Ocena: 5) 05.05.2024 12:22
Nie nawiązuj z nią kontaktu, a jeśli nie da za wygraną, zawiadom policję o stalkingu.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.05.2024 10:49
Nie nawiazuj z nia kontaktu. Mialam z takimi do czynienia, od kiedy ich nie ma w moim zyciu zawodowym i prywatnym wszystko jest milsze
odpowiedz

Polecane dla Ciebie