LIST: „Mam romans z chłopakiem mojej przyjaciółki”

„Najgorsze jest to, że nie mam ochoty tego kończyć”.
LIST: „Mam romans z chłopakiem mojej przyjaciółki”
Fot. Unsplash (Marc Schafer)
24.04.2022

Jeszcze trzy miesiące temu w moim życiu nie działo się nic ciekawego. Praca, dom, czasem jakieś spotkania z rodziną i przyjaciółmi. Głównie siedzenie przed telewizorem lub wspominanie mojego eks, z którym rozstałam się po dwóch latach związku. Depresyjne myśli.

Teraz budzę się co rano z uśmiechem, jestem pełna ekscytacji, czuję codziennie przyjemny dreszcz emocji. Powód tej przemiany jest niestety okropny. Mam romans z chłopakiem mojej przyjaciółki.

Sama nie wiem, jak do tego doszło. Znamy się z Patrycją od liceum, chodziłyśmy razem do klasy. Zawsze miałam do niej ogromny szacunek. Po moim rozstaniu bardzo mnie wspierała. Ja wtedy mocno przygasłam, straciłam całą radość życia. Wydawało mi się, że już nigdy nie nawiążę z żadnym facetem relacji. W styczniu nieoczekiwanie zbliżyłam się jednak do chłopaka Patrycji. U niej w domu była impreza, jedliśmy, piliśmy, dużo gadaliśmy. Z towarzystwa tylko ja i on palimy, więc mimo zimna na balkonie sporo przebywaliśmy sami. Zwierzałam mu się z tego, co czułam po rozstaniu, a on tłumaczył mi, jak to wygląda z męskiej perspektywy. Potem przeszliśmy na inne tematy i okazało się, że mamy ze sobą wiele wspólnego. Wcześniej widywałam się głównie z Patrycją, z nim okazjonalnie, więc nie mieliśmy pojęcia, że tyle nas łączy.

Zobacz także: LIST: „Mąż wydziela mi po 20 złotych dziennie”

Wtedy na balkonie czułam, że między nami zaiskrzyło, ale tłumaczyłam sobie, że pewnie tylko ja to poczułam. Mimowolnie zaczęłam jednak o nim fantazjować, a moje myśli mnie podniecały.

Ucieszyłam się, jak parę dni po imprezie odwiedził mnie w pracy, pod pozorem załatwienia pewnej sprawy. Potem wpadł jeszcze dwa razy, aż w końcu zapytał, czy może przyjść do mnie do domu na kawę. Wiedziałam, co się wydarzy. Czułam to. Przyjechał i po prostu od razu zaczęliśmy się całować i rozbierać. To było tak ostre i tak namiętne, że na samą myśl mam dreszcze. Nigdy wcześniej nie przeżyłam czegoś takiego. Żadnych zahamowań, wyrzutów sumienia, oporów.

O tym, co się wydarzyło, w ogóle potem nie rozmawialiśmy. Patrzyliśmy na siebie bez słów. Oboje wiedzieliśmy, że to się powtórzy i to nie raz.

Mamy romans od trzech miesięcy, a we mnie walczą dwie osoby. Jedna cieszy się tym, co się teraz dzieje w jej życiu. Z ekscytacją czeka na kolejną wizytę i nie myśli o konsekwencjach. Druga przypomina o Patrycji. To moja przyjaciółka, krzywdzę ją, choć nie zasłużyła na to. Nic złego mi nie zrobiła, nie powinna być zdradzana jednocześnie przez partnera i przyjaciółkę. Ten głos w mojej głowie szybko cichnie, jak tylko dostaję wiadomość od niego i pytanie, czy może przyjechać, bo ma na mnie ochotę.

Piszę to wszystko anonimowo, imię przyjaciółki zmieniłam celowo, bo nie chcę, żeby cała sprawa wyszła na jaw. Wiem, że to, co robię jest złe i że powinnam to zakończyć. Nie umiem jednak tego zrobić. Nigdy wcześniej nie czułam do nikogo takiego pożądania, jak właśnie do niego. Nigdy z nikim nie było mi tak dobrze. Tu nie chodzi o uczucia, bo go nie kocham. Zależy mi tylko na fizyczności i jemu też. Ciągnie nas do siebie, choć to złe i niewłaściwe.

Czy z tej sytuacji da się jeszcze wyjść z twarzą? Dzisiaj on znowu do mnie przyjeżdża i już teraz wiem, że mu się nie oprę. To okropne i cudowne uczucie jednocześnie.

D.

Polecane wideo

Siostrzane znaki zodiaku. Kto jest Twoją bratnią duszą?
Siostrzane znaki zodiaku. Kto jest Twoją bratnią duszą? - zdjęcie 1
Komentarze (74)
Ocena: 4.46 / 5
gość (Ocena: 5) 25.06.2022 09:14
Widocznie marna ta kobieta w luzku.. tez bym bzykal na boki.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 25.06.2022 09:04
Wez przyjaciulke na lekki bi wieczorek. A puznie zaproponuj 3 kat z jej chlopakiem. Mozesz sie wtedy ificjalnie kochac
odpowiedz
Nutella (Ocena: 1) 20.06.2022 16:05
Tfu, jesteś okropną zdzirą. Współczuję twojej przyjaciółce, mam nadzieję, że pozna prawdę i pozbędzie się was ze swojego życia. Jak można w ogóle się brać za cudzego faceta?! Kompletnie tego nie rozumiem. A poza tym to obleśne, bzykasz się z gościem, który później idzie i bzyka swoją partnerkę.
zobacz odpowiedzi (1)
Julia32 (Ocena: 5) 11.06.2022 11:25
Nigdy nie bede w zwiazku z facetem, ktory juz jest w zwiazku lub w malzenstwie
zobacz odpowiedzi (1)
Julia32 (Ocena: 5) 11.06.2022 11:23
Nigdy bym nie byla w zwiazku itp z facetem,ktory juz jest w zwiazku lub w malzenstwie
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie