LIST: „Nie opłaca mi się pracować. Zostając w domu, sporo oszczędzam”

Ewa jest pewna, że ewentualne zarobki nie zrekompensują ewidentnych strat.
LIST: „Nie opłaca mi się pracować. Zostając w domu, sporo oszczędzam”
Fot. Unsplash (Kaspars Eglitis)
04.11.2020

Coraz częściej ktoś mnie pyta, dlaczego siedzę w domu. Z mężem nie mamy jeszcze dzieci, więc powinnam wykorzystać ten czas dla siebie. Robić karierę, zarabiać, rozwijać się. A ja wtedy zupełnie nie wiem, co odpowiedzieć. Bo kto zrozumie, że ja po prostu nie muszę pracować? Że to jest w mojej sytuacji zwyczajnie nieopłacalne?

Zobacz również: LIST: „Od pół roku siedzę na bezrobociu. Już nie chcę wracać do pracy”

Wiem jak to brzmi, ale właśnie taka jest prawda. Nie mam takiej potrzeby i jakoś dajemy sobie radę. Jeśli zacznę znikać na całe dnie, wtedy tylko na tym stracimy. Wszystko sobie policzyłam. Zostając w domu najnormalniej w świecie oszczędzam.

Bo kto inny go poprowadzi?

leżenie

Sytuacja wygląda tak, że na ten moment nie korzystamy z niczyjej pomocy. Mąż ciężko haruje od rana do wieczora w firmie ojca, a ja mam inne obowiązki na głowie. Trzeba posprzątać, ugotować, wyprać, ogarnąć niektóre sprawy papierkowe. Naprawdę nie mam chwili na nudę i nikt mi nie powie, że się obijam.

Czasami sobie myślę: fajnie byłoby się wyrwać, realizować w inny sposób. Ale wyciągam kalkulator i szybko mi przechodzi. Jeśli ja się gdzieś zatrudnię, to kokosów raczej nie zarobię. Wykształcenie średnie, doświadczenie niewielkie, więc pewnie max 2500 zł na rękę.

To, czym zajmuję się teraz, jest o wiele więcej warte.

Zobacz również: LIST: „Partner nie pomaga mi finansowo przy wychowaniu dziecka z poprzedniego związku”

liczenie

Gdyby mąż nadal chciał mieć tak wygodne życie, wtedy musiałby zatrudnić gosposię z prawdziwego zdarzenia, a te się cenią. Albo osobno panią do sprzątania i gotowania, więc wyjdzie jeszcze drożej. Nie licząc spraw rachunkowych firmy, które w większości ogarniam sama. Dobra księgowa to również wydatek.

Więc jaki w tym sens? Ja przyniosę 2500, a on wyda na dodatkowych pracowników 2 razy tyle. Z ekonomicznego i praktycznego punktu widzenia mija się to z celem. Teraz mamy porządek i co zjeść, a ja nie siedzę tylko w garach, bo przez kilka godzin w tygodniu mogę sobie powypełniać arkusze kalkulacyjne.

Dobrze to sobie poukładaliśmy, więc szkoda cokolwiek zmieniać.

pieczenie

No i fajnie, no i cześć. Sprawa powinna być załatwiona, ale ludzie ciągle pytają. Cały czas gadają. Nawet mama zapytała, czy nie czuję się jak darmozjad. Znajomi szepczą, że mąż zamknął mnie w złotej klatce. Jedna plotka mówi o tym, że kazał mi iść do roboty, a ja zagroziłam rozwodem. Jakiś totalny absurd.

Wstaję przed 10, ogarniam dom, mam jakiś wkład w rozwój firmy, więc jest ok. Oboje korzystamy na takim rozwiązaniu. Innym się wydaje, że moje dzisiejsze obowiązki nie są nic warte i żeruję na mężu. Kompletna bzdura. Mam grafik sprzątania i codziennie na stole musi wylądować ciepły obiad. Nie leżę bezczynnie.

Jeśli ja tego nie zrobię, wtedy trzeba będzie kogoś wziąć do pomocy. To kosztuje, a mnie mąż płacić nie musi.

Ewa

Zobacz również: LIST: „Przez męża muszę pójść do pracy. Już nie potrafi mnie utrzymać”

Polecane wideo

Te znaki zodiaku czeka niepewna przyszłość. Raczej nie dorobią się wielkich pieniędzy
Te znaki zodiaku czeka niepewna przyszłość. Raczej nie dorobią się wielkich pieniędzy - zdjęcie 1
Komentarze (91)
Ocena: 4.87 / 5
gość (Ocena: 5) 08.11.2020 14:06
Rob co chcesz, jak ci to odpowiada, ale jednak wez pod uwage najgorszy scenariusz czyli np rozwod. Musisz o tym myslec, i jakos sie zabezpieczyc
odpowiedz
Kk (Ocena: 5) 07.11.2020 00:02
Ja nie pracuje od roku , spełniam marzenia , mam swoje zainteresowania , a przede wszystkim mam na to praktycznie nieograniczone środki. Chodziłam do pracy tylko po to żeby inni mnie nie obgadywali , ze nie pracuję.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 1) 05.11.2020 12:35
Nie chce mi sie nawet komentować.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.11.2020 21:40
Większość kobiet tak funkcjonuje pracując na cały etat. Żal czytać
zobacz odpowiedzi (10)
gość (Ocena: 5) 04.11.2020 19:35
W Niemczech tez się nie opłaca pracować dlatego większość jest na socjalu... kobiety rodza dzieci i nigdy nie pracują... i nikt tego komentuje.. a wy narzekacie na nedzny socjal 500+ , tutaj jest 204e także niech każdy robi co chce
odpowiedz

Polecane dla Ciebie