LIST: „Szukam chłopaka powyżej 180 cm wzrostu. To najważniejszy warunek”

Agata nie traci czasu na niższych. Czy to dlatego jest sama?
LIST: „Szukam chłopaka powyżej 180 cm wzrostu. To najważniejszy warunek”
fot. Unsplash
26.07.2020

Czasami mi się wydaje, że dziewczynom mniej się wybacza. Nie możemy być tak wybredne, jak faceci, bo wtedy od razu wychodzimy na oderwane od rzeczywistości. Oni mogą przebierać w kandydatkach i kierować się ich wyglądem, a nam nie wypada. Niby dlaczego? My też potrafimy docenić fizyczne piękno.

Zobacz również: Za dużo, za mało, w sam raz. Faceci wskazali idealny wzrost dla kobiety

Nigdy bym nie powiedziała, że uroda jest dla mnie najważniejsza. Żebym mogła się z kimś związać, on musi reprezentować sobą znacznie więcej. Ale mam też kilka podstawowych warunków, z których nie zamierzam rezygnować. Jednym z nich jest postura chłopaka. Lubię dużych kolesi.

Granica nie do przeskoczenia to 180 cm wzrostu. Tak po prostu mam.

dziewczyna z telefonem

Trudno powiedzieć, z czego to wynika. Może to dlatego, że w związku chciałabym się czuć bezpieczenie, a postawny facet właśnie z tym się kojarzy? A może wszystkich mężczyzn porównuję do swojego taty, któremu Pan Bóg nie poskąpił centymetrów? Jest też opcja, że wysocy kojarzą mi się z dobrymi genami.

Pewnie to temat dla psychologa, ale posiadanie własnego gustu nie jest dla mnie powodem, aby zaczynać terapię. Po prostu tak mam i nic na to nie poradzę. Wolałabym być bardziej elastyczna, bo głównie z tego powodu nadal jestem sama. Szukam bezskutecznie od kilku miesięcy i jakoś nie mogę trafić na kandydata z moich snów.

Wszyscy mniejsi, a jak już się jakiś trafi, to oczywiście zajęci.

Zobacz również: LIST: „Mam 170 cm i czuję się niewidzialny. Dziewczyny patrzą tylko na wzrost”

chłopak

Niby 180 cm to nie jest jakaś wygórowana granica. Pewnie co 3 lub co 4 chłopak w Polsce ma przynajmniej tyle. Tylko co z tego, skoro większość z nich nie szuka dziewczyny? A jeśli są singlami, wtedy nie pasuje mi w nich coś innego. Wzrost jest dla mnie kluczowym warunkiem, ale nie jedynym.

Kiedy facet go spełnia, wtedy daję mu szansę. To jeszcze nie oznacza pełnego sukcesu, bo charakterologicznie też musi mi przypasować. Z tym naprawdę różnie bywa, na co najlepszym dowodem jest mój aktualny status związku.

Z drugiej strony - jeśli brakuje mu centymetrów, ale odpowiada mi osobowością, to mimo wszystko tracę zainteresowanie.

para

Mam wrażenie, że wszyscy wysocy już znaleźli szczęście albo są tak kiepscy, że nawet solidna postura ich nie uratuje. Sprawa może wydawać się błaha, ale jak mam walczyć z własnymi upodobaniami? Lubię konkretny typ i nic na to nie poradzę. Czasem słyszę „zmień nastawienie”. Naprawdę łatwo powiedzieć.

Ja już taka jestem, że wolę cierpieć w samotności, niż z kolesiem, który nie kręci mnie w 100 procentach. Moje koleżanki często przymykają oczy, byle kogoś mieć, ale ja tak nie potrafię. Chyba mam prawo? Jak mężczyzna mówi, że gustuje w długonogich i szczupłych blondynkach, to jakoś nikt się nie obrusza.

O to mi głównie chodzi. Żadna z nas nie powinna wstydzić się swoich potrzeb. Nawet jeśli dotyczą wyglądu.

Agata

Zobacz również: Ustalono, ile wynosi idealna różnica wzrostu między partnerami. Jeśli Ty masz 170 cm wzrostu, on powinien mieć...

Polecane wideo

Wszyscy odradzali im związku. Właśnie powiedzieli sobie „tak”
Wszyscy odradzali im związku. Właśnie powiedzieli sobie „tak” - zdjęcie 1
Komentarze (214)
Ocena: 4.4 / 5
Ksawery (Ocena: 1) 28.03.2021 14:58
"Czasami mi się wydaje, że dziewczynom mniej się wybacza"- Tak to tylko ci się tak wydaje a rzeczywistość jest zupełnie inna. Bo facetów się dyskryminuje na każdym kroku. Facet musi być ładny(przystojny), wysoki , zaradny, twardziel ale jednocześnie delikatny no i musi mieć dużo kasy i głowę do robienia kasy. A i bez kultury i hamulca oceniacie jego interes. Żenada!!!. A faceci jakie mają wymagania wobec kobiet? No przeciętnie wystarcza im aby była ładna i miła . To jakiego ma kwiatuszka to już jakoś nikt raczej nie dyskutuje bo jeszcze kobieta usłyszy i się obrazi. Faceci wszystko robią i wypowiadają się "o jej" żeby nie urazić przypadkiem kobiety. Natomiast kobiety mówią bezpośrednio że kurdupel, czy coś innego bo mają jakieś wyimaginowane stereotypy że facet to twardziel i nie ma uczuć . Poza tym jak chcesz wielkiego "byka" a sama jesteś małym kurduplem to jak ty mu urodzisz dziecko? Dziecko może być za duże i tylko operacja cię uratuje. Trzeba się dopasować mniej więcej.
odpowiedz
gość56 (Ocena: 5) 02.11.2020 23:14
Ja mam 161cm 56kg wagi 22lat a dziewczyny sobie znaleźć nie mogę , idzie jakiś przechodzień i pewnie myśli o mnie ale kurdupel zwłaszcza gdy to kobieta ...
odpowiedz
gość (Ocena: 2) 31.07.2020 17:42
Masz rację, ta cechą jest najważniejsza.... a jak coś pójdzie nie tak, to Jacek Kurski pokazał co należy zrobić i gdzie się zwrócić
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.07.2020 14:54
Normalna rzecz - kobiety nie lubią niskich facetów, faceci nie lubią grubych kobiet, prawda powszechnie znana. Niski, ale fajny facet czy gruba dziewczyna z ładna twarzą to najwyżej kumpel/kumpela. Może 0,01% się z tego wyłamuje i lubi grubaski np żeby je karmić, ale to nisza o ,koneserzy’. Tak ten świat jest zbudowany.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 28.07.2020 08:11
Pytong jak u konia?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie