LIST: „Nie rozumiem przesunięcia matur. Co z moimi wakacjami?”

Marta boi się, że do czerwca wszystko zapomni i będzie musiała odwołać zagraniczny wyjazd.
LIST: „Nie rozumiem przesunięcia matur. Co z moimi wakacjami?”
Fot. Unsplash
15.04.2020

Jestem załamana tym, co się teraz dzieje. Nie dość, że wszystko pozamykane, od kilku tygodni trzeba siedzieć w domu, to jeszcze ta ciągła niepewność, co dalej. Znalazłam się w szczególnie beznadziejnej sytuacji, bo jestem tegoroczną maturzystką. Człowiek myśli, że wszystko jest już ustalone i nagle reguły zmieniają się w trakcie gry.

Zobacz również: Matury w maju nie będzie. Rząd zdecydował o przesunięciu egzaminów na inny termin

Za dwa tygodnie wszystko miało się zacząć, a za jakiś miesiąc miałam być już po ostatnim egzaminie. Dopiero niedawno dowiedziałam się, podobnie jak kilkaset tysięcy innych uczniów, że jednak trzeba zmienić plany. Niektórych rzeczy nie da się przewidzieć, ale trudno się w tym odnaleźć. Zmiany mogły zostać ogłoszone dużo wcześniej.

Do dzisiaj praktycznie nie wiemy, na czym tak naprawdę stoimy.

uczenie się

Klasa maturalna zawsze kojarzyła mi się z najdłuższymi wakacjami w życiu. W maju matura, a później cały czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień człowiek ma czas dla siebie. W międzyczasie rekrutacja, ale wierzyłam, że dla mnie to tylko formalność. Naukę zaplanowałam sobie w taki sposób, jak sportowiec przygotowuje się do olimpiady.

Miałam być w najwyższej formie na najważniejszy start, a nagle wszystko się pozmieniało. Teraz się obawiam, że do tego czasu wszystko pozapominam. Prawda jest taka, że im więcej człowiek ma teraz wolnego czasu, tym mniej robi. Siedzę w czterech ścianach, żadnego wysiłku fizycznego, niedobór świeżego powietrza, spać nie mogę i jak tu się uczyć?

W kółko zaglądam do tych samych książek i już mi się to miesza.

Zobacz również: „To nie tak miało wyglądać”. Nowożeńcy pokazali zdjęcia ze ślubu w czasie epidemii

pakowanie walizki

Na domiar złego w tym roku miałam pojechać na wakacje życia. Pierwszy wycieczka zagraniczna z prawdziwego zdarzenia i też niewypał. Wylot do Grecji mam zaplanowany na ostatni weekend czerwca i raczej nic z tego nie wyjdzie. Chyba, że nie podejdę do egzaminów, o czym szczerze mówiąc coraz częściej myślę.

Zastanawiam się, czy w razie czego nie zaczekać na drugi termin matury, bo wreszcie muszą jakiś ustalić. Może nawet we wrześniu, ale przynajmniej do tego czasu miałabym święty spokój. Rekrutacja na studia i tak nie będzie w tym roku normalna. W innych krajach wszystko odwołali i będą liczyć się oceny z poprzednich lat.

U nas jak zwykle prowizorka, a uczeń ma się martwić i zastanawiać.

pisanie

Gdyby to ode mnie zależało, to niczego bym nie przesuwała. Matura powinna odbyć się w terminie, ewentualnie w trochę zmienionej formie. Tylko egzaminy pisemne, w maseczkach i rękawiczkach. Najlepiej dzień po dniu. Jakoś to można bezpiecznie zorganizować. Skoro moja mama siedzi codziennie w biurze z wieloma innymi osobami, to my też byśmy mogli.

Mam wrażenie, że to wszystko robione jest całkowicie bez głowy. Nikt się nie liczy z tym, co czują uczniowie. Nagle musimy zmieniać wszystkie plany i dodatkowo się stresować. Po co robić takie zamieszanie? Albo trzymamy się maja, a jak nie ma możliwości, to zdajemy po wakacjach. Nam też się należy chwila wypoczynku.

Najgorsze jest takie życie w zawieszeniu, nie sądzicie?

Marta

Zobacz również: LIST: „Wakacje muszą zostać odwołane. Chyba każdy rodzic przyzna mi rację”

Polecane wideo

„Pandemiczna opalenizna”. TikTokerzy opalają się, nie wychodząc z domu
„Pandemiczna opalenizna”. TikTokerzy opalają się, nie wychodząc z domu - zdjęcie 1

Komentarze (26)

Ocena: 4.27 / 5
gość (Ocena: 2) 22.04.2020 00:53
Na Twoim miejscu umarłabym z rozpaczy. To zabezpieczy Cię przed kolejnymi rozczarowaniami w życiu
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.04.2020 09:03
Bez urazy ale to "dziecko" to w ogóle chyba nie dorosło do matury... I zero martwienia się o innych tylko jak jej źle bo siedzi w domu bo wyjść nie można bo miała mieć najdłuższe wakacje bo wakacje życia (wylot do Grecji) dziewczyno wylotów nie będzie już możesz odwoływać wyjazd. Przyjrzyj się sytuacji na świecie w tym roku "wakacji nie będzie" weź się do nauki i skończ marudzić.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.04.2020 01:12
o wakacjach w tym roku to w ogóle możesz zapomnieć, bo prawdopodobnie nie będzie można wyjeżdżać ani w Polskę ani tym bardziej za granice.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.04.2020 23:32
Nawet nie chce mi się tego czytać....a niby "dorosli" ludzie..... Mój 13-sto latek ma lepszy oglad sytuacji....
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.04.2020 22:45
Jak teraz kawałek materiału ci się miesza to co ty zrobisz na studiach, albo w pracy?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie