„Mój narzeczony ma mnóstwo koleżanek. Czy powinnam się martwić?”

Roksana nie wierzy w przyjaźń damsko-męską.
„Mój narzeczony ma mnóstwo koleżanek. Czy powinnam się martwić?”
fot. unsplash
13.01.2020

Długo się wahałam, żeby napisać ten list, ale po ostatniej sytuacji zebrałam się na odwagę. Z wieloma osobami rozmawiałam już na ten temat, jednak czasami warto posłuchać też opinii zupełnie obcych osób. Jesteśmy ze sobą 2,5 roku, a mój narzeczony jest świetnym facetem. Taki człowiek do rany przyłóż, z dobrej rodziny, dobrze wychowany, świetnie wykształcony. Oczywiście jak każdy ma jakieś swoje wady, jak dla mnie chociażby to, że nie potrafi odmawiać. 

Zobacz też: „Kolega podkochuje się we mnie od 7 lat. Kiedy mu przejdzie?”

Mój narzeczony ma mnóstwo koleżanek z którymi utrzymuje kontakt. Jest ich tyle, że ja już sama się pogubiłam. Z gimnazjum, liceum, ze studiów i pracy. Często spotyka się z nimi na kawę czy obiad i dla niego jest to zupełnie normalne. Oczywiście niektóre mają już mężów, sama poznałam kilka z nich i wydają się ok. Jest jednak jedna laska, która działa na mnie jak płachta na byka. Nie dawno dowiedziałam się, że zanim poznał mnie, smalił cholewki do tej właśnie dziewczyny... Jak mam więc nie być zazdrosna, kiedy spotyka się z nią na kawę? Zwłaszcza, że ona nikogo nie ma...

On tłumaczy, że to już dawno i nie prawda, że po prostu mają wspólny język i lubi się z nią się spotykać, że ja jestem najważniejsza itd... Oczywiście wierzę mu, ale nie ufam tej lasce. Ja po prostu nie wierzę w przyjaźń damsko-męską. Uważam, że jedna ze stron zawsze będzie czegoś chciała i koniec kropka... 

fot. unsplash

Niedawno zaręczyliśmy się i zaczęliśmy ustalać listę gości. Oczywiście znalazły się na niej wszystkie jego koleżanki, włącznie z tą, której nie znoszę. Powiedziałam mu wprost, ze nie życzę sobie, żeby była na naszym weselu, bo jest to impreza wspólna i musimy szanować swoje zdanie. Długo jeszcze próbował mnie przekonywać, ale w końcu odpuścił.

Ciężko jest mi zaakceptować to, że ma on aż tyle koleżanek. Nawet moje przyjaciółki uważają, że jest dość dziwne i rzadko spotykane. Nie chcę mu niczego zabraniać, zwłaszcza, jeżeli ma go to unieszczęśliwiać, ale uważacie, że powinnam się martwić? Czy totalnie odpuścić i przełknąć to? Dajcie znać co myślicie, może spotkaliście się z podobną sytuacją.

Roksana

Zobacz też: Historia Agnieszki: „Przyciągam żonatych facetów”

Polecane wideo

Komentarze (47)
Ocena: 4.83 / 5
gość (Ocena: 5) 19.01.2020 21:32
Powinnaś się martwić - ze jest gejem - nie żartuję. Już trzeci mój znajomy mający masę koleżanek zrobił coming out
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 19.01.2020 09:35
Oczywiście, że istnieje przyjaźń między kobietami, a mężczyznami, ale przyjaźń to nie jest przypadkowe koleżeństwo z tłumem osób przeciwnej płci. Ja mam przyjaciela od ponad 15 lat i mój mąż nie ma z tym żadnego problemu. Czasem się widujemy, ale też nie non stop. Raz na tydzień czy dwa wymienimy wiadomości, raz na miesiąc czy dwa skoczymy na kawę. W przeszłości widywaliśmy się prawie codziennie, ale zazwyczaj w grupie. Jako dorośli nie mamy już tyle czasu wolnego. Mi nie przeszkadzają koleżanki męża, bo nie przekraczają pewnych granic, trzeba sobie ufać. Podstawą przyjaźni jest brak pociągu fizycznego. W przypadku gdy dwoje ludzi się sobie podoba, to już ciężko będzie o brak podtekstów. Nie jesteśmy zwierzętami, ale jednak pewne instynkty mamy. Każda para wyznacza sobie inne granice. Najważniejsze żeby oboje byli zadowoleni. Mój mąż jest moja ulubiona osoba i spędzamy ze sobą tak z 70% czasu. Pozostałe dzielimy między rodzinę i przyjaciół obojga płci. Myślę, że to zdrowy układ.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 14.01.2020 11:28
ty się ciesz! facet który ma wiele koleżanek lepiej orientuje się w psychologi żeńskiej, one mu dadzą punkt widzenia bardziej kobiecy na sprawy a on dzięki temu będzie dla ciebie lepszym partnerem. mój chłopak dopiero od niedawna zaprzyjaźnił się ze wspólną znajomą i od kiedy ona zaczęła mu zwracać uwagę na zachowania które są dla mnie przykre (coś co ja mu mówiłam już wiele razy ale zawsze brał to na dyfensywę) to on zaczął zmieniać swoje postępowanie i jest naprawdę na plus! faceci którzy gadają tylko z innymi facetami są ograniczeni a jeszcze ta "męska sztama" i latanie po burdelach dla fanu... jedyne co, to on powinien uszanować twoje obawy wobec tej dziewczyny i jeśli jesteś najważniejsza to powinien ograniczyć kontakt. nie jest to jego najdroższa przyjaciółka z dzieciństwa więc myślę że masz prawo być sceptyczna
zobacz odpowiedzi (1)
Maciej (Ocena: 5) 13.01.2020 19:23
Też miałem i do dzisiaj mam wiele koleżanek, nawet więcej jak kolegów (nie mylić słów kolega, koleżanka ze słowami znajomy, znajoma). Chrzestną naszego dziecka jest moja koleżanka, najlepszym "kumplem jest koleżanka... Nie zdradzam partnerki.. nie mam problemów ze swoją orientacją seksualną ani "płciowością". Wolę iść z którąś z koleżanek na kawę pizzę albo nawet obiad niż się ululać z kolegami i skończyć w burdelu... "bo takie męskie". Ale gusta są różne. Trochę tolerancji i zaufania życzę. Maciej. (mężczyzna)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 13.01.2020 18:08
Z niektórych komentarzy zapuszczonych i zakompleksionych babsztyli można wywnioskować że najlepiej żeby facet przy wchodzenia w związek zerwał wszelkie kontaktu z innymi ludźmi bo teraz tylko ona jest najważniejsza. Gratuluję takiego myślenia, aż współczuję waszym faceta, prosta droga do alienizacji i osamotnienia. Wam się partner życiowy z lokajem lub niewolnikiem nie pomylił? I to zdziwienie że facet może się kumplowac z płcią przeciwna, oh strasznie, bo od razu każda relacja musi się sprowadzać do aktu kopulacji, co nie? Zdajecie sobie sprawę że takim myśleniem osadzadzacie swoją rolę w społeczeństwie jako worka rozplodowego? Mam taką radę, w związku najważniejsze jest zaufanie, swoboda, brak toksycznosci. Jeżeli nie ufacie komuś, i to jeszcze bez solidnych podstaw to problem jest u was i albo się ogarnięcie albo po prostu zerwijcie oszczędzając meczarni sobie i partnerowi. Ta sama radę przekazuję też kobiecie która napisała ten post, po jakiego grzyba przymierzasz się do ślubu skoro mu nie ufasz?
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie